Dyrektor Białowieskiego Parku Narodowego Zdzisław Szkiruć poinformował, że
Białowieski Park Narodowy będzie powiększony o 12 tys ha, a nie o 10, jak
dotychczas mówiono. Według dyrektora BPN te dodatkowe 2 tyś. ha to
rezerwat przyszosowy. Inna sprawa, że warianty poszerzenia BPN, głównie o
istniejące rezerwaty, są po konsultacjach, a nie po uchwałach gmin.
Czyli ponad dwa razy. To drugie rozszerzenie parku od chwili jego powstania, o obszar ponad dwukrotnie większy niż poprzednio, chociaż w znacznej części na istniejące rezerwaty. To jaka część Puszczy będzie teraz w granicach parku ? 35 - 40 % ?
OdpowiedzUsuńNiecale 32 procent
OdpowiedzUsuńW dodatku jeśli z poszerzeniem parku nie zostanie równocześnie zmniejszony etat cięć w LKP, to na tereny poza parkiem wzrośnie presja produkcyjna. A to przyspieszy ich i tak błyskawiczną degradację.
OdpowiedzUsuńZgadzam się z powyższym komentarzem, to żaden sukces. Powiększenie głównie o rezertawy to żadna lepsza ochrona,tylko sukces propagandowy. Teraz można będzie zapomniec o kolejnym powiększeniu Parku na kolejne długie lata, a pozostałej części Puszczy to dopiero wycinka się zacznie! Reasumując-decyzja na niekorzyść Puszczy, ze skutkiem coraz wiekszej jej degradacji.
OdpowiedzUsuńA czy Plan OSO/SOO Puszcza Białowieska który ma być przygotowywany w tym roku nie moze pomóc w zatrzymaniu degradacji Puszczy poza Parkiem?
OdpowiedzUsuńeko
Jedyną szanse dla puszczy widzę w interwencji Unii Europejskiej. Tutaj nikt nie ma woli, by zmniejszych liczbę cięć w Puszczy, dopóki nie zostanie do tego zmuszony.
OdpowiedzUsuńMoże by tak wcale nie powiększać BPN, przecież i tak cała puszcza jest objęta ochroną w ramach obszarów Natura 2000.Wystarczą odpowiednie zapisy w planie ochrony tego obszaru.To postulat dla tych ktorym przeszkadza włączenie istniejących rezerwatów do BPN.
OdpowiedzUsuńNiech już w końcu powiększą ten BPN a najlepiej dorzucą do tego Hajnówkę. Będę wtedy okazem chronionym :)
OdpowiedzUsuń