8 czerwca 2010

Klimat spotkania senackiej Komisji Ochrony Środowiska

Aby nasi czytelnicy poznali i poczuli atmosferę spotkania prezentujemy fragment wystąpienia Mikołaja Janowskiego, polityka z powiatu Hajnowskiego i sejmiku wojewódzkiego, członka Wojewódzkiej Rady Ochrony Przyrody oraz Senatora Wojciecha Skurkiewicza.
Z podobnych wystąpień składało się spotkanie senackiej Komisji Ochrony Środowiska z udziałem wiceministra Janusza Zaleskiego, dyrektora generalnego LP Mariana Pigana, wielu leśników i drzewiarzy, które odbyło się w ośrodku LP w Białowieży, dnia 7 czerwca br. A tu relacja Radia Białystok

8 komentarzy:

  1. Takie groteskowe kuriozum i rządy kłamstw są mozliwe dzięki przepisom wciąż utrzymywanum przez kolejne władze od chwili ich wprowadzenia, ostatnio przez Platformę Obywatelską (PO), której nawet organizacje "poza"rządowe i dziennikarze zadusili tzw. projekt prezydencki tozszerzenia parku. A to co słychać na tych nagraniach to tylko oczywisty skutek.
    "Dziel i rządź".

    OdpowiedzUsuń
  2. Faszystowska horda której jedynym sukcesem jest faszystowski pogrom, za którym schowali swoje bandyctwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. chcemy wystapienia drzewiaża i Poskobki!!!!
    ZGNILIZNA, GRZYBY I ROBAKI
    plis!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Myszko leśna czy pod pojęciem pozarządowych organizacji ekologicznych, które nie poparły poszerzenia BPN masz na myśli szefa LOP? Jeśli tak to czy jedna ta osoba reprezentuje wszystkie organizacje pozarządowe?

    A poza tym warto zacytować info z Radia Białystok:
    "Znalezienie kompromisu w sprawie powiększenia Białowieskiego Parku Narodowego jest coraz bliższe" - twierdzi wiceminister środowiska Janusz Zalewski, choć za cenę ustępstw resortu. Puszczańskie samorządy wstępnie zgodziły się na powiększenie Parku o 10 tysięcy hektarów, a nie jak mówiono rok temu - 20 tysięcy. Gminy są skłonne zrezygnować z tych części swojego terytorium zarządzanego obecnie przez Lasy Państwowe, które już teraz są rezerwatami przyrody w większości podlegającymi ochronie biernej, czyli bez udziału człowieka.

    http://radio.bialystok.pl/wiadomosci/region/id/38944

    Mniejsze powiększenie, to powinno być mniej kasy........... Tylko dla gminy Narewka dać całą odpowiadającą jej sumę bo jeśli dobrze pamiętam to przedstawiła ona sensowany projekt poszerzenia Parku na swoim obszarze.
    ekopl

    OdpowiedzUsuń
  5. Te, Anonim, ty kpisz czy o droge pytasz???

    "Gminy są skłonne zrezygnować z tych części swojego terytorium zarządzanego obecnie przez Lasy Państwowe,"

    Inaczej: jestem w stanie dac sąsiadowi łopatę (całą, nową) żeby mi tylko to swoje pole oddał co chce nią skopać. Ja wezmę ciągnik i zaoram. Po co ma sie męczyć.

    Zrozum anonim że włączone te 10 tys. ha do PN mają być JUŻ CHRONIONE REZERWATY i za to chcą publicznych pieniędzy. To jest jawne złodziejstwo, z nimi się rozprawcie, z żebrakami, darmozjadami co to w ten sposób próbują wodę z mózgów robić ludziom.

    OdpowiedzUsuń
  6. To wygląda tak, jakby gminy po prostu naciągały nasze państwo i żerowały kosztem innych gmin. Może by tak senatorowie i posłowie zapytali swoich wyborców co o tym sadza? czy sponsorować gminy z regionu puszczańskiego, bo stawiają weto na ochrone Puszczy?

    OdpowiedzUsuń
  7. Spotkanie filmował dla japonskiej telewizji NHK, obecny w Białowieży reżyser przyrodniczych filmów dokumentalnych. Wypowiedzi naszych przedsiębiorców i politykow zostały więc uwiecznione i mają szansę przejść do historii...

    OdpowiedzUsuń
  8. To dopiero będzie film przyrodniczy :D Takie okazy... Nigdzie na świecie już takich nie ma. Gatunek ginący: homo sovieticus

    OdpowiedzUsuń