1 czerwca 2016

"Poprawka kornikowa"?


Nowa ustawa o OZE otworzy furtkę do spalenia Puszczy Białowieskiej?

W Sejmie prowadzone są prace nad kontrowersyjną nowelizacją Ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE). Zmiany zakładają między innymi poszerzenie i tak wysokiego wsparcia dla współspalania węgla z biomasą w konwencjonalnych elektrowniach oraz odebranie tysiącom rodzin taryf gwarantowanych na energię produkowaną w przydomowych mikroelektrowniach OZE. Oliwy do ognia dodała zgłoszona 31 maja na posiedzeniu Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa, poprawka dotycząca drewna energetycznego. Część posłów nazywa ją w kuluarach „poprawką kornikową” - nawiązując bezpośrednio do decyzji ministra środowiska w sprawie wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej.

Poprawka dotycząca drewna energetycznego otwiera furtkę do spalania lasów w elektrowniach węglowych. Jest ona tak samo nieprecyzyjna jak nieprawdziwe jest jej uzasadnienie. Drzewo, które pochodzi z wiatrołomów, czy też zostało zaatakowane przez korniki, utrzymuje przez długi czas wartość produkcyjną zarówno w przemyśle tartacznym, jak i papierniczym. Jeżeli Sejm przyjmie zgłoszoną poprawkę to nic nie stanie na przeszkodzie, żeby drzewa z Puszczy Białowieskiej trafiły do spalenia w elektrowniach węglowych - komentuje Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace w Polsce.

Projekt nowelizacji ustawy był wielokrotnie krytykowany między innymi przez ruch Więcej niż Energia, skupiający 140 podmiotów, w tym urzędy gmin, urzędy miast, instytucje naukowe, organizacje branżowe i pozarządowe. Greenpeace wielokrotnie podkreślał, że rozwój odnawialnych źródeł energii nie będzie możliwy, jeśli wsparcie zamiast do rodzin produkujących energię w przydomowych mikroelektrowniach OZE trafiać będzie do koncernów energetycznych.

Zmiany w ustawie są bulwersujące. W efekcie ich wprowadzenia energetyka odnawialna w Polsce zostanie zmarginalizowana, a polska gospodarka pozostanie uzależniona od skansenu energetycznego, do którego zwykli ludzie będą musieli coraz więcej dopłacać. Tym bardziej szokujący jest fakt, że przedstawiciele ugrupowania, które w ubiegłym roku stanęło murem za wsparciem dla obywateli, rodzin, rolników, w tym roku się od nich odwróciło - dodała Anna Ogniewska, ekspertka Greenpeace ds. energetyki odnawialnej.

4 komentarze:

  1. A ja bym proponował wsadzić do tych pieców coś innego. Bynajmniej nie drewno ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ci moralni degeneraci puszczą z dymem Puszczę. W słowniku ludzi kulturalnych nie ma słów dostatecznie obelżywych by określić to barbarzyństwo jak i pomysłodawców tego barbarzyństwa.

    Kloszard

    OdpowiedzUsuń
  3. Proponuję palić wyłącznie szyszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości. Najlepszy na świecie portal
    o lacha tropikalnych (i nie tylko) właśnie opublikował artukuł
    o znamiennym tytule
    "Ignoring scientists, Poland begins logging famous primeval forest"

    Na mongabay takie przykre rewelacje dotyczyły w znakomitej większości krajów trzeciego świata jak Indonezja, Malezja, Kambodża. Okazuje się że i Polska dołączyła do tego "zacnego" grona. O ile sytuacja w tych krajach zaczyna powoli się poprawiać
    o tyle Polska wybrała wizję "rozwoju" rodem z XIX wieku i to w czasie 6 wielkiego wymierania.

    Więcej na:

    https://news.mongabay.com/2016/06/ignoring-scientists-poland-begins-logging-famous-primeval-forest/

    OdpowiedzUsuń