29 września 2012
Jesienna Puszcza
27 września 2012
Zabity jeleń, albo nielegalne polowanie?
"Panowie nie powinni o tej porze strzelać" - mówi jeden z uczestników międzynarodowego patrolu do myśliwych spotkanych w nocy w lesie (drastyczny film z wydarzenia)
W
nocy z 26 na 27 września grupa osób podziwiających rykowisko i monitorujących
jego przebieg w Puszczy Białowieskiej ujawniła polowanie niezgodne z
regulaminem polowań. Po godzinie 21:00 polsko- czeski patrol znajdujący się na
moście na rzece Łutownia usłyszał dwa strzały dobiegające z polany
umiejscowionej na zachód od miejscowości Budy (oddz. 361B). Na polanie, z której
dobiegły strzały stwierdzono jeszcze ciepłego jelenia. Odcinający
głowę jelenia myśliwi początkowo byli agresywni wobec osób dokumentujących
zdarzenie. Według wersji przedstawionej przez myśliwych jeleń został strzelony przed zachodem słońca
o godzinie 19:30 trzy kilometry dalej, natomiast oni kierując się humanitarnym
podejściem musieli dojść i dobić „postrzałka”. Na miejsce przyjechała policja z
łowczym z nadleśnictwa Hajnówka. Niestety wersja przedstawiona przez myśliwych
nie była zgodna z relacją świadków
zajścia i informacjami przedstawionymi przez łowczego. /Uwaga, poniżej są zdjęcia drastyczne/
Posiedzenie podkomisji sejmowej i historia konfliktu
Dnia 26 września, a więc wczoraj, odbyło się kolejne
posiedzenie podkomisji sejmowej w sprawie projektu obywatelskiego zmieniającego
Ustawę o ochronie przyrody. Poseł Litwiński poinformował o dostępnych
ekspertyzach prawnych., minister Zaleski przedstawił stanowisko rządu,
samorządowcy mówili o galimatiasie i protestowali, przedstawiciel NFOŚiGW o skutkach
finansowych uzupełnienia projektu o propozycję ClientEarth, Biuro Legislacyjne
o swoich uwagach co do brzmienia projektu, poseł Czykwin że determinacja Rządu
nie napawa go optymizmem, utracie miejsc pracy i migracji mniejszości
białoruskiej... Na przyszłe posiedzenie mają być przygotowane poprawki. Na posiedzeniu przyjęto też wiosek skierowany do rządu o przygotowanie informacji o skutkach społeczno-ekonomicznych tworzenia i powiększania parków narodowych przewidzianych w Krajowej strategii na lata 2007-2013.
To dobry czas, żeby przypomnieć przebieg konsultacji w ramach projektu
rządowego a także przebieg konfliktu trwającego od połowy lat 90.Oba zestawienia pochodzą z pracy magisterskiej Anny Chomczyńskiej "Znaczenie samorządów
lokalnych w tworzeniu i zarządzaniu terenami chronionymi" obronionej na Uniwersytecie Jagiellońskim (Kraków 2012)
24 września 2012
Puszcza o cechach pierwotnych przyciąga ludzi z różnych krajów
Tak kontrowersyjny dla niektórych obóz Pracowni na rzecz Wszystkich Istot, bo kolidujący z planami myśliwskimi, dobiega końca. Większość uczestników obozu postanowiła jednak pozostać w Puszczy Białowieskiej, wynajmując kwatery, by wesprzeć lokalną inicjatywę turystyczną i spędzić resztę wolnego czasu na podziwianiu rykowiska w Puszczy. Obóz zazębił się tymczasem z przyjazdem międzynarodowych aktywistów i ludzi, dla których przyroda jest szczególnie ważna. W dniach 23 – 25 września odbywa się w Białowieży międzynarodowe spotkanie organizacji pozarządowych zajmujących się ochroną lasów w Europie. Spotkanie jest częścią projektu „Biodiversity Crisis and Forest – opportunities for Environmental Education”. Gospodarzem spotkania jest stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot natomiast gośćmi ponad trzydzieści osób z organizacji pozarządowych zajmujących się ochroną lasów w Europie: Pro REGENWALD (Niemcy), WOLF Forest Protection Movement (Słowacja), Hnuti DUHA – Friends of the Earth (Czechy), Swedish Society for Nature Conservation – regional branch of Dalarna (Szwecja), QUERCUS (Portugalia).
21 września 2012
Stróż porządku puszczańskiego ze Zwodzieckich
Zachód słońca dzisiaj, na polanie białowieskiej (z ryczącymi jeleniami w BPN, których nikt nie zabija)
Porządek w regionie Puszczy Białowieskiej musi być! A
„rutynowa kontrola drogowa” to w Powiecie Hajnowskim sprowadzanie policji przez
prywatną osobę na drogę leśną J
Wyobrażacie sobie taką sytuację: ktoś jedzie drogą publiczną
swoim samochodem, zatrzymuje się, żeby napić się herbaty, po chwili inny
prywatny samochód staje w poprzek, tarasuje drogę i „dokonuje zatrzymania” tego
pierwszego?. Po dziesięciu minutach na miejsce przyjeżdżają dwa radiowozy
policyjne, bo dostały zgłoszenie od obywatela, który swoim autem zatarasował
drogę, że w „zatrzymanym” samochodzie są urządzenia elektroniczne płoszące
zwierzynę!! Policja sprawdza gdzie są te urządzenia. Niczego nie znajduje.
Prywatny obywatel odblokowuje drogę i znika.
Jak myślicie, gdzie to miało miejsce? Za wschodnią granicą, w wykpiwanej
za brak demokracji i manipulowane interwencje Białorusi? W jakiejś republice
afrykańskiej? Nie, to w Unii Europejskiej, w środku Puszczy Białowieskiej,
20 września 2012
Wkrótce w Sejmie o parkach narodowych
Losy
parków narodowych i Puszczy Białowieskiej są teraz częściowo w rękach... polityków. Kolejne posiedzenie podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia
obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie przyrody odbędzie
się w dniu 26 września 2012 r. Tymczasem obóz „Pracowni” w Białowieży
narobił
sporo zamieszania. Pomijając akcję podrzucenia im przez (nie)znanych sprawców w
nocy wieńca nagrobnego (co chciałbym widzieć jako margines lokalnej
świadomości) z akcją solidaryzuje się coraz więcej osób, w tym młodzi Białorusini, dla których Puszcza
Białowieska ma znaczenie symboliczne. Może to kolejny dowód na to, że spór o Puszczę to spór między różnymi kulturami i świadomościami?
Subskrybuj:
Posty (Atom)