23 stycznia 2013

Centrum Wspierania Projektów


Po kolejnym dniu i nocy lekkich opadów w Puszczy Białowieskiej jest już naprawdę sporo śniegu. Śnieg zasypał resztki upolowanej przez wilki łani, w pobliżu wejścia do parku. Jelenie wolą jednak przebywać nad rzeką i na skraju lasu, a na noc schodzą się pod Park Pałacowy.
W dniu wczorajszym, został ogłoszony na stronie BPN przetarg ograniczony na prowadzenie Centrum Wspierania Projektów przy BPN. Jest to realizacja projektu ministra środowiska, którego celem jest rozwój regionu w oparciu o Park Narodowy. Rozstrzygnięcie pierwszego etapu przetargu ograniczonego nastąpi w dniu 25 lutego o godzinie 12.
A dla tych, którzy lubią kolejne "okienka" z dzisiejszej Puszczy dwa zdjęcia sprzed paru godzin:


15 komentarzy:

  1. Jak poinformowało dzisiaj Radio Białystok kontrolerzy Najwyższej Izby Kontroli przyjrzą się gospodarce leśnej w Puszczy Białowieskiej. Zapowiedział to na jego antenie prezes NIK-u Jacek Jezierski. Chodzi o wykorzystanie drewna z terenów Puszczy poza Białowieskim Parkiem Narodowym.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przedmiotem kontroli, ktora przeprowadzona bedzie przez
    Bialostocka Delegature NIK jest:

    "Tworzenie i realizacja planów urządzenia lasu na terenie
    Puszczy Białowieskiej"

    Rownolegle w r. 2013 zostanie przeprowadzona :

    "Lokalizacja inwestycji na obszarach objętych ochroną przyrody w województwie podlaskim"

    dalej - przez - Departament Srodowiska NIK

    W skali kraju - kontrole:

    - "Funkcjonowanie parków narodowych"

    - "Wykorzystanie środków na realizację projektów w ramach instrumentu finansowego LIFE+"
    (tu na pewno bedzie wiele "ciekawostek")

    - "Wykonywanie przez starostów obowiązków wynikających
    z ustawy - Prawo ochrony środowiska oraz ustawy
    o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie,
    udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko"

    oraz:

    "Realizacja przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska
    oraz regionalnych dyrektorów ochrony środowiska wybranych
    zadań w zakresie ochrony przyrody, w tym obszarów Natura
    2000"

    http://www.nik.gov.pl/plik/id,4518,vp,5788.pdf

    pozdr
    Aka
    http://www.forum.lasypolskie.pl




    OdpowiedzUsuń
  3. - "Wykorzystanie środków na realizację projektów w ramach instrumentu finansowego LIFE+"
    (tu na pewno bedzie wiele "ciekawostek")

    Pewnie szczególnie tam, gdzie w ich realizacji brały udział Lasy Państwowe...

    OdpowiedzUsuń
  4. Znalazłem ciekawy tekst o pracach w rezerwatach puszczańskich:

    "Niedawno zakończyły się zabiegi ochronne w rezerwatach przyrody Nadleśnictwa Hajnówka i Nadleśnictwa Białowieża. Za prace, dzięki podpisanemu porozumieniu, zapłaci Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku.

    Zakończone właśnie prace były prowadzone w sześciu obiektach, przede wszystkim w rezerwatach utworzonych dla ochrony fauny: Berezowo, Przewłoka, Podcerkwa i Olszanka Myśliszcze. Tu spotkamy m.in. pomarańczowe dostojki malinowce (fot.), wtapiające się w tło zielone latolistki cytrynki czy kolorowe przeplatki.
    Aby ochronić i poprawić warunki życia tych cennych gatunków, wykaszano i wycinano przydrożne drzewa i krzewy. Drogi i inne obiekty liniowe, takie jak linie podziału powierzchniowego czy miejsca po starych trasach kolejki wąskotorowej to główne miejsca przemieszczania się, a przede wszystkim żerowania motyli. Postępująca sukcesja powoduje brak dostępu światła i w konsekwencji zanik roślin nektarodajnych, dlatego konieczne są działania człowieka.

    Podobne prace ochronne były wykonane także w rezerwacie Starzyna oraz w rezerwatach Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej i Krajobrazowym im. Władysława Szafera. Oczyszczono z drzew i krzewów linie podziału powierzchniowego, wycięte zostały krzewy i podcięte gałęzie rozłożystych drzew z poboczy dróg leśnych i skrajów lasu. Tu głównym celem było poprawienie warunków wzrostu roślin chronionych, które wymagają dużej ilości światła, jak leniec bezpodkwiatowy, rzepik szczeciniasty czy storczyk – kruszczyk szerokolistny.

    Komisyjny odbiór prac przez pracowników Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku potwierdził prawidłowe wykonanie działań w rezerwatach.

    Na terenie trzech nadleśnictw Puszczy Białowieskiej, funkcjonują 24 rezerwaty przyrody. Każdy z nich powołany został w określonym celu. Aby go zrealizować, opracowuje się 20-letnie plany ochrony lub ustalane na krótszy, 1-5-letni okres, zadania ochronne. Te dokumenty określają, co i kiedy w danym rezerwacie powinno zostać zrobione. Działania zgodne z nimi finansuje budżet państwa, w tym przypadku dzięki porozumieniu pomiędzy nadleśnictwami a RDOŚ w Białymstoku."

    Źródło: bialystok.lasy.gov.pl

    AG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, ciekawy tekst. Dobrze koresponduje z teoriami byłego ministra leśnika Szyszko, który uważa, że jak się wytnie las to będzie więcej chronionych gatunków. Czyli trzeba wycinać, najlepiej zrębami zupełnymi, a potem chronić gatunki nieleśne, które się tam pojawią. Do takich głupot prowadzi myślenie biurokratyczne.

      Usuń
    2. To nie jest głupota, to jest takie posługiwanie się ochroną, żeby tylko ta ochrona nie przeszkadzała gospodarce. Niczym się to nie różni od mówienia, że myśliwi w rezerwatach muszą skracać cierpienie zwierzętom. W Puszczy Białowieskiej trzeba chronić wszystko to, co jest typowe dla puszczy a nie dla zrębów.

      Usuń
  5. A co w tym artykule ciekawego? wykonano zadania ochronne zapisane w planach ochrony tych rezerwatów.. plany były opiniowane przez ekspertów.. m.in. Jaroszewicza - czy to też będziecie kwestionować? czy wszystko co w LP to złe? bo co, bo nie robili tego ekolodzy tylko leśnicy?..
    najgorzej że wypowiadają się tu ludzie nie mający pojęcia po co jest ochrona w rezerwatach czy gdziekolwiek indziej..

    to tez skrytykujecie? z pewnościa.. bo jak można cokolwiek zrobić dobrego bez ekologów?
    http://www.gdos.gov.pl/News/view/5370/Zakonczono_dzialania_ochronne_w_rezerwacie_Kantor_Stary

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tylko napisałem że znalazłem ciekawy tekst o pracach w rezerwatach puszczańskich. RDOŚ nadzoruje, więc wszystko jest w porządku. Ja tam osobiście uważam że kształtowanie przyrody byle by tylko zachować jak największą różnorodność biologiczną mija się interesem samej przyrody.
    Praktykowane jest to często przez Parkowców.
    AG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co to jest "interes przyrody" ?.

      Usuń
  7. Dobro wszystkich form życia oraz trwałość i dynamika ekosystemów wzmacniane lub redukowane co najwyżej samymi procesami przyrodniczymi a nie ludzkim widzi mi się lub dobrymi chęciami. Przykładem jest tutaj wymieranie świerków. Prawdopodobnie naturalny proces o podłożu klimatycznym i efekt przesuszenia siedlisk, a kojarzony z "waleniem się na łeb na szyję" wszystkich ekosystemów leśnych co ma doprowadzić do "zgrabienia puszczy". Co będzie jeśli ocieplenie klimatu dalej będzie postępować? Granica występowania gatunków północnych przesunie się jeszcze bardziej na północ.Ich miejsce zajmą gatunki z południa. Czy wtedy też będziemy na za wszelka cenę starali się ochronić każdą formę życia tylko dlatego że znajduje się na liście gatunków chronionych i prawo obliguje nas do działania?
    Interes przyrody w tym przypadku to sukcesja gatunków lub ich wymieranie- regulowane przez samą przyrodę. Jej sprawa. Ludzie mogą ingerować jeśli to oni sami wcześniej nabroili. Wymagane tutaj są wieloletnie badania naukowe- monitoring.
    A łąki puszczańskie też powinny zarosnąć lasem jeśli "jest to w interesie Lasu". Gdyby "były na miejscu" to by nie zarastały i byłby to stabilny ekosystem. A nie jest.
    AG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dobro wszystkich form życia oraz trwałość i dynamika ekosystemów wzmacniane lub redukowane co najwyżej samymi procesami przyrodniczymi a nie ludzkim widzi mi się lub dobrymi chęciami. "

      Frazes.

      Uczciwiej to wyznanie wiary by zabrzmialo gdyby
      anonimowy AG napisal:

      "Dobro wszystkich form zycia za wyjatkiem czlowieka..."

      Perwersja w wywodach o natuaralnej naturalnosci
      polega na tym, ze o ile Przyroda nie potrzebuje
      adwokatow jej "interesu" i procesy zawsze beda miec miejsce to tak samo zawsze efekt koncowy
      owych procesow - rezultat - bedzie podlegac
      arbitralnej ocenie czlowieka. Nawet jesli to bedzie nawiedzony kaznodzieja sukcesji, ktora
      to religie wyznawac mozna ale dogmatem byc
      nie musi.

      Usuń
    2. "Przyroda nie potrzebuje adwokatow"

      Przyroda potrzebuje adwokatów- pracują w BPN, ZBS PAN.

      "Nawet jesli to bedzie nawiedzony kaznodzieja sukcesji"

      Dziwi mnie że jeszcze nie zetknąłeś się z fundamentalizmem ekologicznym. Nurt jest obecny w Polsce od końca lat osiemdziesiątych
      AG

      Usuń
    3. Zadaje sie, ze nie masz pojecia na czyim blogu
      sie produkujesz.

      Usuń
    4. I jeszcze jedno.
      W kwestii owych przyrodniczych paug:

      "Przyroda nie potrzebuje adwokatow"

      Przyroda potrzebuje adwokatów- pracują w BPN, ZBS PAN.

      Te papugi nie sa oplacane przez Przyrode tylko
      z innych garnuszkow. Jesli ich tfurczosc odbiega
      znaczaco od wyobrazen gotowkodawcy to przemienia
      sie w makulature. Albo zrodelko kasy zaczyna
      wysychac. Od czasu do czasu papugi sa wymienianie.
      Prawa natury sa nieublagane.

      Usuń
  8. Wycinka krzewów, podrostu drzewnego i wysokich roślin szuwarowych to jedne z częściej wykonywanych zabiegów ochronnych. Owszem, można pozwolić naturze na zupełne rządzenie się swoimi prawami, ale wtedy naprawdę niemało gatunków i siedlisk z Polski by znikło. Choćby dlatego, że kiedyś gatunki siedlisk otwartych zajmowały pożarzyska, miejsca popowodziowe, osuwiska itp., a może i polany wyżarte przez żubry i tury. Teraz zaś takich miejsc jest mniej i są tam, gdzie są od czasu do czasu koszone łąki. I owszem, w tego typu działaniach częściej chyba niż LP (choć te też) biorą udział NGOsy.

    Natomiast ciężko mi się wypowiadać, na ile te zabiegi, które się robi na wielką skalę w Biebrzańskim PN, a na mniejszą w licznych rezerwatach (i nie tylko), są na miejscu w Puszczy Białowieskiej. Jeśli już, to raczej gdzieś na jej obrzeżach.

    OdpowiedzUsuń