Wczoraj i dzisiaj, w pięknych okolicznościach dzikiej przyrody, realizowane były zdjęcia do dziesiątego już odcinka programu telewizyjnego Beaty Hyży-Czołpińskiej "Czytanie Puszczy". Tym razem bohaterem jest fotograf, który nie jest fotografem. Puszcza jeszcze wiosenna, z jasną zielenią liści. Oto kilka zdjęć z Rezerwatu
12 maja 2015
Czytanie Puszczy 10 !
Wczoraj i dzisiaj, w pięknych okolicznościach dzikiej przyrody, realizowane były zdjęcia do dziesiątego już odcinka programu telewizyjnego Beaty Hyży-Czołpińskiej "Czytanie Puszczy". Tym razem bohaterem jest fotograf, który nie jest fotografem. Puszcza jeszcze wiosenna, z jasną zielenią liści. Oto kilka zdjęć z Rezerwatu
11 maja 2015
Niecarska Białowieża
Staramy się na blogu pokazywać przyrodę puszczy i pisać o
przyrodniczym aspekcie jedynego w Polsce przyrodniczego dziedzictwa ludzkości,
ale tym razem o krajobrazie kulturowym. Dobiegają końca prace nad nową formą
architektoniczną w miejscu dawnej carskiej rampy kolejowej. Rzadko w naszej
przestrzeni architektonicznej pojawiają się nowe formy, które jej nie niszczą a
wzbogacają. Tak właśnie dzieje się w Białowieży, dzięki prywatnej inwestycji
właścicielki dworu „Wejmutka”. Powstała atrakcyjna forma nawiązująca do
historii miejsca, ale – naszym zdaniem – ładniejsza od carskiego oryginału,
ociekającego bizantyjskim przepychem.
Gratulujemy Olimpii, której władze gminne a może i władze wojewódzkie powinny szczególnie podziękować za uatrakcyjnienie miejscowości i stworzenie pięknej
bryły architektonicznej zagospodarowującej kluczową przestrzeń zamykającą
historyczne założenie parkowe. Inwestorka realizuje swoją wizję, niejako wbrew klimatowi narzekania na ochronę przyrody (będąc zwolenniczką dużego parku narodowego nie odniosła sukcesu w lokalnych wyborach), a korzystamy z tego wszyscy, bo nowy obiekt podniósł ogromnie jakość przestrzeni społecznej! Czy starczy mądrości, żeby nie obudować okolicy
jakimiś gargamelami?
Warto dodać, że Olimpia od pewnego czasu prowadzi w Wejmutce „Akademię
bioróżnorodności”, uczącą o procesach naturalnych w puszczy a w otoczeniu historyzującej rampy będzie można nauczyć się
tropów dzikich zwierząt żyjących w Puszczy Białowieskiej. Można więc prowadzić
działalność odwołując się do tego co w puszczy najcenniejsze! 9 maja 2015
Wczesna zieleń
Zaniedbywaliśmy ostatnio na blogu zdjęcia pokazujące jak puszcza wygląda, jak się zmienia każdego dnia. Dzisiaj więc aktualne zdjęcia, pokazujące obszar ochrony ścisłej - jak teraz, w świeżej zieleni dopiero co rozwiniętych liści - wygląda. Mamy teraz wczesny (bo jeszcze nie wszędzie w pełni rozwinięty) aspekt czosnkowy. Wszędzie tam, gdzie pojawia się lipa mamy łany czosnku niedźwiedziego, który zaczął intensywnie kwitnąć. Chłodne noce a może przede wszystkim susza (brakuje stojącej wody) są przyczyną nieobecności komarów, chociaż bywały lata, że 9 maja słychać już było ich unisono w całym lesie. Poniżej dzisiejsza seria zdjęć przyrody bez śladów człowieka - czyli pięknej pięknem naturalnym, pierwotnym!
6 maja 2015
Puszcza Białowieska – Leśne Dziedzictwo Europy – wieloletni projekt Lasów Państwowych
Jak czytamy w liście rozesłanym przez RDLP w Białymstoku Dyrektor
Generalny Lasów Państwowych podjął decyzję o realizacji programu
zintegrowanego: Puszcza Białowieska – Leśne Dziedzictwo Europy. Jest to
inicjatywa wieloletnia (do 2022 roku), która ma na celu rozwój regionu w
oparciu o dziedzictwo jakim jest Puszcza Białowieska. Jak czytamy w piśmie
chroniąc ekosystemy puszczy zamierza się rozwijać w niej funkcje turystyczne i
edukacyjne. Do końca bieżącego roku planowane jest systemowe podejście do
programu z udziałem samorządów, organizacji pozarządowych i wszystkich „którym
bliska jest idea ochrony i zachowania środowiska naturalnego”. Program zakłada
skonsolidowane wykorzystanie środków z różnych źródeł oraz własnych Lasów Państwowych.
Kierownikiem projektu jest doświadczony leśnik Waldemar Paweł Sieradzki.
To zasadniczo odmienne od dotychczasowego, całościowe podejście do funkcji
Puszczy Białowieskiej ze strony Lasów Państwowych. Będziemy informowali na blogu
o zamierzeniach i realizacji. 4 maja 2015
Dialog w stylu białowieskim i o narodzie wybranym
Puszcza Borecka, choć niezbyt stara bywa nazywana małą Puszczą Białowieską. Okazuje się, że tam również jej "obrońcy" z puszczańskiej Santy powołują się na casus Puszczy Białowieskiej, Dotarła do nas taka oto ulotka, jaką w rękach księdza Tomasza Duszkiewicza zobaczył organizator spotkania sprzed kilku dni. Otóż w czwartek 29 kwietnia w Kruklankach odbyło się spotkanie zorganizowane przez Andrzeja Suleja. Przyczynkiem do jego organizacji był zły odbiór społeczny działań podejmowanych przez niego w obronie najcenniejszych pozostałych naturalnych skrawków Puszczy Boreckiej. Oczekiwano, że przy tej okazji rozwiane zostaną mity i pomówienia, jakie pojawiają się w związku z podejmowanymi przez niego działaniami. Z założenia miało to być spotkanie głównie z pracownikami ZUL oraz miejscowymi służbami leśnymi. Skromna informacja na ten temat ukazała się w formie komunikatu rozwieszonego dwa dni wcześniej w liczbie kilku egzemplarzy na tablicach ogłoszeń i publikacji tegoż na facebookowym profilu
Nieoczekiwanie w
czwartkowe popołudnie na spotkaniu pojawili się bardzo licznie leśnicy z trzech
okolicznych nadleśnictw: Borki, Czerwony Dwór, Giżycko oraz przedstawiciele organizacji Santa,
którzy dystrybuowali powyższą ulotkę.
Na szlakach w weekend majowy
Białowieżę odwiedziło w pierwszy weekend majowy bardzo wielu turystów. Popularność rowerów prowokowała niektórych do pytań, dlaczego w tak niewielkiej miejscowości nie pomyślano o pasach dla ruchu rowerowego zamiast budowania chodników po obu stronach uliczek? Faktycznie, w takie dni jak ostatnio "centrum" Białowieży było zastawione samochodami i rowerzyści musieli się między nimi przeciskać. Ale to tylko dygresja z ust zapalonych cyklistów z odległego miasta. Na szlakach turystycznych było różnie. Pomimo zamknięcia drogi, czekającej na remont (ma być wykonany jeszcze w tym roku) zdarzali się turyści korzystający z Żeber żubra i to bardzo zadowoleni z tego, ze jest to obecnie dzika ścieżka, dostarczająca radości z pokonywania jej na własną odpowiedzialność. Na najpopularniejszym szlaku prowadzącym z Białowieży do rezerwatu zwierząt ruch był spory. Poniżej kilka zdjęć z obu szlaków turystycznych:
Subskrybuj:
Posty (Atom)












