22 października 2011

We Wrocławiu o sikorach w Puszczy


Pracownia Biologii Lasu we Wrocławiu rozpoczyna Seminaria Biologii Lasu, środowiskowe spotkania naukowe poświęcone przedstawianiu i dyskusji najnowszych, często jeszcze nieopublikowanych, badań biologicznych w lasach. Puszcza Białowieska będzie często przewijała się w tematyce spotkań. Seminaria odbywać się będą w czwartki w Dużej Sali Wykładowej Instytutu Zoologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego, ul. Sienkiewicza 21. Początek godzina 17:00.
Pierwsze seminarium odbędzie się w najbliższy czwartek, 27 X. Grzegorz Hebda i Sławomir Mitrus z Uniwersytetu w Opolu mówić będą o tym, Co dzieje się ze starymi gniazdami w dziuplach? (dlaczego dziuple się nie zapychają? co czyści dziuple?)


Seminaria są otwarte dla wszystkich zainteresowanych. Serdecznie zapraszamy pracowników i studentów.

prof. dr hab. Tomasz Wesołowski
tomwes@biol.uni.wroc.pl
Pracownia Biologii Lasu Uniwersytetu Wrocławskiego,
Sienkiewicza 21, 50 335 Wrocław
tel. 0 71 375 40 37, fax. 0 71 322 28 17
www.zep.biol.uni.wroc.pl

7 komentarzy:

  1. Nawiązując do tytułu "co się dzieje z gniazdami" można by postawić inne pytanie na kolejne seminarium: "Co się dzieje z chronionymi prawem zwierzętami?" Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim, nie uwzględnił zażalenia Dyrektora BPN na umorzenie śledztwa przeciwko myśliwemu, który odstrzelił żubra na terenie Puszczy Białowieskiej nie posiadając odpowiednich uprawnień. Sąd uznał, że w skutek zabicia zwierzęcia pozostającego pod ochroną gatunkową, ale będącego w złej kondycji zdrowotnej (żubr był już wiekowy), nie wystąpiła istotna szkoda dla ekosystemu. Czyli według sądu: można strzelać do chronionych prawem zwierząt o ile są stare, chore, lub z innego powodu "nie wystąpi istotna szkoda dla ekosystemu". Lista gatunków chronionych to tylko taka tablica do powieszenia na ścianie w szkole, a czy naprawdę osobniki tych gatunków podlegają ochronie - decyduje sąd w Bielsku Podlaskim. Myślę, że pytanie co - w świetle orzeczeń polskich sądów - oznacza ochrona gatunkowa mogłoby być też tematem seminarium w Pracowni Biologii Lasu.

    OdpowiedzUsuń
  2. około 8 letni byk był wiekowy??? przecież żyją one do ok 20 lat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba pisać apelację do sądu okręgowego (w tym przypadku w Białymstoku), a nie zażalenie do sądu rejonowego. To sąd okręgowy jest uprawniony do rozpatrywania wszelkich zażalenie w odniesieniu do sądu niższej instancji.
    Albo dyrektor BPN nie zna przepisów, albo pan Korbel coś pokręcił.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pan Korbel nie pokrecił...a Dyrektor BPN zna przepisy. Sprawdź drogę składania zażaleń na postanowienie prokuratury.
    Wtedy włącz się do dyskusji i się nie popisuj...wiedzą.

    OdpowiedzUsuń
  5. A czy dyrektor BPN skorzystał z możliwości, jaką wskazuje art. 330 par. 2 kpk?

    OdpowiedzUsuń
  6. A czy Sąd uchylił postanowienie prokuratora ? Nie uchylił. Gdyby to zrobił a prokurator nadal twierdził, że nie ma podstaw do oskarżenia to byłoby to możliwe...

    Dlaczego uważasz, że BPN to sami idioci ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest jeszcze jedna możliwość (raczej: była, bo termin jej wykorzystania już dawno minął):
    Art. 521. Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich, może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie.

    OdpowiedzUsuń