Na portalu samorządowym czytamy:
"Zaostrzenie zasad lokalizacji wież z turbinami wiatrowymi proponuje prezydent w projekcie ustawy o ochronie krajobrazu. Branża energetyki wiatrowej ocenia, że proponowane zapisy utrudnią jej rozwój, ma też wątpliwości, co do ich zgodności z konstytucją".
Kilka dni temu, podczas spotkania na Festiwalu Architektury Drewnianej w Szczytach rozmawialiśmy z kolegą o wielkich wiatrakach, które dzięki uruchomieniu "mechanizmów finansowych" powstają dookoła. Otoczyły już Orlę, 200-metrowy wiatrak ma się pojawić na tle zabytkowej cerkwi w Szczytach i zdominuje figurę Nepomucena. "Stara" szkoła architektury krajobrazu prof. Bogdanowskiego umarła - kto dzisiaj się martwi sylwetą, dominantami, jednostkami architektoniczno-krajobrazowymi. Spece od alternatywnej, zielonej energii wygrali z krajobrazem i kulturą. A ja i tak uważam, że takie korzyści energetyczne są do dupy, nawet jeżeli na ich tle będą spacerowały dzikie zwierzęta jak w okolicy Puszczy Białowieskiej, gdzie niedługo powstanie jeszcze wielka ferma energetyczna, po której będą mogły pobiegać rysie :)
(Zamieszczone tutaj wcześniej zdjęcia usunęliśmy na prośbę ich autora, ale problem nie zniknął)
A tutaj nadesłane zdjęcia autorstwa Joanny Banaszewskiej:
na pierwszym krajobraz "przed"
..na kolejnym w trakcie budowy
..a na ostatnim tak to wygląda dzisiaj