19 października 2015

Przegląd prasy


Puszcza Białowieska wróci w czasy PRL-u?

"Jeśli PiS zrealizuje swoje obietnice w sprawie Puszczy Białowieskiej, jej ochrona pogorszy się do poziomu z czasów Polski Ludowej. Za taki stan rzeczy odpowiadać będzie głównie Platforma Obywatelska, która przez osiem lat zrobiła niewiele, by zabezpieczyć skutecznie ten narodowy i światowy skarb."
cały tekst >>


Adam Wajrak: Jedynym gatunkiem, który szkodzi naturze, jest człowiek

 "Czy są gatunki zwierząt, które raczej szkodzą przyrodzie, niż pomagają?
- Jedynym gatunkiem, który szkodzi naturze, jest człowiek (śmiech). Ale to też tylko dlatego, że dostaliśmy do łap niebywałe narzędzia: paliwa kopalne. To daje nam potworne nadwyżki energii, żywność możemy produkować, jak i gdzie tylko chcemy. Dzięki temu jest nas też bardzo dużo. Więc mamy te supernarzędzia, a psychicznie wciąż myślimy o przyrodzie i jej zasobach na poziomie niewiele odbiegającym od człowieka z kamienia łupanego. Czyli że za górką jest następne stadko mamutów. A tymczasem jego od dawna już nie ma."
cały wywiad >>

7 komentarzy:

  1. Od lat nurtuje mnie zagadka – dlaczego Polacy tak nienawidzą Wajraka?
    „Nawiedzony” to najczęstszy epitet. Może mu zazdroszczą życia w pięknym lesie i niezależności finansowej? Tego, że jest dziennikarskim „wolnym strzelcem”, ma atrakcyjną „zagraniczną” żonę, dużo podróżuje, a nie tyra na lichym etacie jak niewolnik, który wraca do domu pod pantofel wrednej połowicy, co praktykuje 90% jego hejterów, zawdzięcza jedynie sobie, swojemu talentowi, wiedzy i odrobinie szczęścia w życiu. Dzięki temu może mówić „jak jest” (niczym Maks Kolonko), a nie powielać propagandowych frazesów, z czego żyje większość tzw. dziennikarzy skaczących na krótkiej smyczy finansowych i politycznych mocodawców redakcji oraz reklamodawców. A ta prawda, którą Wajrak głosi o polskiej przyrodzie strasznie różne miernoty w oczy kole. Wiedzą dobrze, że w tym dziele zniszczenia motywowanym poddaństwem i pazernością mają swój spory udział, ale nie mają odwagi cywilnej, aby się temu przeciwstawić. A Wajrak ma i chyba tego najbardziej mu zazdroszczą, że jest wolnym człowiekiem, który mówi to, co myśli. Dlatego ciągle mu wypominają brak wykształcenia (jakby w świecie internetu miało to wielkie znaczenie), sugerują brak wiedzy, jakichś danych itd. A koń, jaki jest, każdy widzi: zanieczyszczone powietrze (badaj najbrudniejsze w UE), syfiaste rzeki zalewane lewymi zrzutami z szamb (bo taniej), zeutrofizowane i przełowione jeziora, zaśmiecone bałtyckie plaże z kożuchem sinic, rachityczne i pełne dzikich wysypisk lasy, które rozjeżdżają watahy crossowców i quadowców itd. Nawet nie chce mi się wymieniać, pisałem na blogu o tym nie raz.
    Na każdym kroku brak szacunku dla naturalnego piękna i życia, nawet ludzkiego, a co dopiero zwierzęcego czy roślinnego (tak, tak, rośliny też żyją!). Taka jest Polska, bo tacy są Polacy, a Wajrak jest przyrodniczym sumieniem tego narodu i chyba za to ten naród tak go nienawidzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba przesadziłeś, że AW jest znienawidzony. Dla bardzo wielu ludzi jest wyrocznią. Zrobił więcej dla przyrody niż te setki/tysiące przyrodników, którzy wcale jej nie czują mimo ponoć świetnego wykształcenia.
      Mam wielki szacunek dla Adama i bardzo mu dziękuję za to, że jest.

      Usuń
  2. Za Urbanem tez Polacy nie przepadaja. Choc pisze o niebo lepiej niz stosunkowo malo znany Wajrak, Adam. Taki narod. Moze czas poszukac sobie innego narodu Panie Darku ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urban z ekologii szydzi, co się ludziom akurat podoba. Za to Wajrak drażni - bo ma rację. Naród tworzą ludzie i pod wpływem Wajraka zmieniają się, znam gorsze niż Polacy narody, dlatego wierzę, że wygra jednak idealista Wajrak, a nie cynik Urban.

      Usuń
  3. Jurek Urban jest przynajmniej szczerym cynikiem.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W odróżnieniu od ciebie - z całą pewnością :)

      Usuń
  4. No proszę świetny tekst w GoW-nie "Puszcza Białowieska wróci w czasy PRL-u?" choć tytuł jak z Faktu. Nie spodziewałem się w tej gazecie tak obiektywnego tekstu: podsumowania postępowania PO wobec PB i wspomnienia o Lechu Kaczyńskim i jego zasługach dla puszczy. Co do podlaskiej ekipy PiS rzeczywiście trochę strach, miejmy jednak nadzieję, że rozsądne władze PiS (Duda, Szydło) w skali ogólnopolskiej nie będą powtarzać bzdur lokalnych polityków. Gratulacje dla autora Jakuba Medeka.

    OdpowiedzUsuń