30 października 2014

Koniec kolejowego połączenia z Warszawą

 Nieużywana od prawie 20 lat linia kolejowa przecinająca Puszczę Białowieską, a obok niefortunne odsłonięcie warstwy mineralnej w ramach projektu orlikowego - w efekcie krajobraz niemal przemysłowy...

Od wielu lat różne środowiska w regionie próbowały (bezskutecznie) przywrócić ruch pociągów linią kolejową między Hajnówką a Białowieżą.  Środowiska ekologiczne były przeciw (Towarzystwo Ochrony Krajobrazu wydało kilka lat temu oświadczenie, dostępne na stronie TOK). Dzisiaj linia ta jest wykorzystywana tylko na odcinku restauracja "Carska" - Miejsce Mocy przez prywatnego właściciela Restauracji Carskiej, wożącego tam wagon restauracyjny z gośćmi a także przez pasjonatów drezyn. Zastąpienie ruchu samochodowego przewozami kolejowymi jest oczywiście korzystne jeśli chodzi o oddziaływanie na środowisko, ale ZASTĄPIENIE o czym w przypadku tej linii mowy być nie może. Dzisiaj dobiega końca remont szosy między tymi miejscowościami, która będzie służyła przez następne lata i ruch samochodowy z pewnością nie zniknie (wielka szkoda, że nie pomyślano o wykonaniu krótkiego pasa chodnika dla ruchu pieszego między Białowieżą a wejściem na szlak turystyczny prowadzący do rezerwatu pokazowego zwierząt). Tym bardziej, że rosyjska linia kolejowa kończy swój bieg w ... luksusowej restauracji, oddalonej kilka kilometrów od centrum Białowieży a puszczańskie miejscowości (Budy, Teremiski, Pogorzelce), poza niewielką Czerlonką, są położone przy szosie, z dala od linii kolejowej. Rosjanie nie budowali linii dla obsługi ludności a dla obsługi cara i jego gości przyjeżdżających do rezydencji na polowania.
Temat połączenia kolejowego z Warszawą ciągle jednak wraca i na początku tego roku InterRegio uruchomiły dla próby opłacalności szynobus jadący bezpośrednio z Warszawy do Hajnówki. Z wczorajszego artykułu  możemy się dowiedzieć, że wkrótce to połączenie zostanie zlikwidowane!

28 października 2014

Trochę historii

Natknięcie się w obszarze ochrony ścisłej, czyli Rezerwacie BPN na ukazujący się na moment fragment drogi sprzed setek lat przypomina mi zawsze o tym, jak zmieniała się historia tego obszaru. Jeszcze kilkaset lat temu Puszcza Białowieska była otoczona ogromnymi lasami, które wycięto w przeciągu 300 lat. 

Do wieku XVI tereny wokół Puszczy Białowieskiej były słabo zaludnione. Od północy rosły puszcze Błudowska, Jałowska i Świsłocka. Aż pod Bielsk Podlaski ciągnęły się lasy Puszczy Bielskiej, przylegającej do Białowieskiej. Od południa przylegała do niej Puszcza Kamieniecka a od południowego wschodu Szereszewska. W pierwszej połowie XVI w. Puszcza Bielska z przyległymi była najrozleglejszym obszarem leśnym Podlasia. D. Fionik cytuje zapis z 1536 r. mówiący: od wsi Dobriniewa (Dobrzyniewa – dzisiaj w pobliżu Białegostoku) idut wielikije lesy aż do Bielska i bory.

24 października 2014

Pod słońce

Piękna pogoda choć mroźne noce i dzisiaj podzielę się zdjęciami z różnych miejsc w Rezerwacie, przy tym niskim z końca października,  ostrym słońcu. Pięknie wygląda puszcza "pod słońce". Na początek kilka fotografii z grądów

23 października 2014

Gaz w Białowieży, czy w tym miejscu?

Na stronie gminy Białowieża możemy przeczytać o programie gazyfikacji Białowieży - link tutaj
Możemy tam też zobaczyć zdjęcie jak będzie wyglądała stacja z gazem:
Kontrowersje może budzić lokalizacja, bo projekt lokalizuje te obiekty w bezpośrednim sąsiedztwie Białowieskiego Parku Narodowego, w pięknej krajobrazowo dolinie Narewki i na łąkach, gdzie realizowany jest projekt orlikowy. Jakiś czas temu tam własnie zlokalizowano stację oczyszczalni ścieków i uzdatniania wody, co już wówczas spotykało się z krytyką. Lokalizacja tam kolejnej architektury przemysłowej zamieni ten obszar w krajobraz przemysłowy. Uprzedzam krytyków tego postu pod hasłem, że: "ekolodzy nie chcą gazu", że podejmuję temat lokalizacji, ochrony przyrody i cennego krajobrazu a nie tego czy powinien być realizowany projekt gazyfikacji, czy nie (przed tygodniem usłyszałem w miejscowości puszczańskiej, że z powodu protestów ze strony ekologów nie ma do Białowieży drogi rowerowej :) !  Warto zauważyć, że ulica Paczoskiego (która zresztą nie ma tabliczki swojego patrona) jest główną drogą prowadzącą wzdłuż zabytkowego parku do serca obszaru chronionego Puszczy i krajobraz z niej oglądany jest wizytówką Białowieży.
A tak wygląda miejsce proponowanej lokalizacji (żółta linia to orientacyjna granica BPN) 


20 października 2014

Z planu zdjęciowego

Kontynuując umieszczanie zdjęć z planu realizacji kolejnych odcinków programu "Czytanie Puszczy" dzisiaj kilka zdjęć z odcinka, którego bohaterem będzie filozof Marcin Fabjański.
Rozmowa została nagrana w najbardziej związanym nazwą z tematem "Dworku Rousseau". Ten filozof przyrody co prawda ostatecznie nie zamieszkał w Puszczy Białowieskiej (oszukany przez jakiegoś polskiego szlachcica) ale obecnie inny filozof  korzysta z tego obiektu. To piękny pensjonat położony w Świnorojach, użyczony na ten cel przez właścicieli.
 Do dworku prowadzi grabowa aleja

16 października 2014

Tajemnicze Topiło

Topiło to osada w pobliżu sztucznych basenów wykopanych kiedyś do składowania drewna wyciętego w Puszczy. Jest to też końcowa stacyjka wąskotorowej kolejki wożącej z Hajnówki do tego miejsca, gdzie czeka na gości krąg ogniskowy. Niedawno centrum tej niewielkiej osady (kilkanaście rodzin) zostało zaaranżowane przez Lasy Państwowe jako leśny parking z urządzeniami towarzyszącymi.


Te urządzenia to drążki, poręcze, huśtawki, stoły i ławy itp. Wszystko to w dość futurystycznych kształtach. Parking, jak parking - teren pokryty betonowymi, perforowanymi płytami, ale to dużo więcej niż klasyczny parking w mieście - to projekt "aktywnego udostępniania lasu"! Musisz więc kierowco przeczytać uważnie co ci wolno a czego nie wolno, z jaką szybkością możesz manewrować, że nie możesz tu wymienić żarówki..  itd, itp.

14 października 2014

Spotkanie z filozofem w "Wejmutce"


Puszcza Białowieska to nie tylko obszar zainteresowania leśników i ekologów, to także miejsce poszukiwane przez filozofów.
Bardzo zapraszamy na spotkanie z filozofem, pisarzem, dziennikarzem, trenerem, nauczycielem - Marcinem Fabjańskim. To już w sobotę o godzinie 19:30!! Marcin zajmuje się praktyką filozofii w środowisku dzikiej przyrody. Od wielu dni mieszka w Puszczy Białowieskiej. Pierwszego dnia został przywitany pytaniem (i propozycją): "Ekolog? To wyp... do Warszawy!"
Marcin Fabjański jest absolwentem University of York w Wielkiej Brytanii i UAM w Poznaniu, doktor filozofii (praca o buddyzmie i Schoppenhauerze), związany z takimi tytułami jak Gazeta Wyborcza, Przekrój, Nowy Dziennik (NYC), nagrodzony m.in. Grand Press i Independent Press Association w Nowym Jorku. W magazynie Coaching prowadzi autorską rubrykę Metafizyka dla neurotyka, w Dużym Formacie pisze regularnie felietony Architektura emocji. Autor m.in. Wędrówek filozoficznych (2003), Europowieści (2005), pierwszego polskiego poradnika praktyki filozoficznej Stoicyzm uliczny (2010), Ogryzka Aureliusza (2011), Bóg gra z 10. 11 opowiadań piłkarskich (2011) i najnowszej książki Zaufaj życiu - nie zakochuj się w przelatującym wróblu, a także filmów dokumentalnych i scenariuszy. Marcin dwa lata mieszkał w Azji, praktykował w klasztorach w Tajlandii, na spotkaniu pokaże film "Tygrysie serca" o praktyce w dzikiej przyrodzie w Azji. Spotkaniu z Marcinem będzie towarzyszyła ekipa filmowa, która realizuje kolejny odcinek programu telewizyjnego "Czytanie Puszczy", którego bohaterem jest właśnie Marcin Fabjański. Sobota, 18 października, godzina 19:30, dwór "Wejmutka" w Białowieży.



9 października 2014

Sucha puszcza

W puszczy toczą się spory o odstrzeliwanie bobrów. Wójt Białowieży napisał skargę na decyzję GDOŚ uchylającą skargę RDOŚ zezwalającą na odstrzał bobrów. Bobry już wiszą na ścianach myśliwych ale sprawa nadal się toczy co jest o tyle aktualne, że w puszczy mamy niespotykaną od lat suszę. Tak wygląda wyschnięta Łutownia w miejscu gdzie nie ma bobrów (zdjęcie przysłane przez Adama Wajraka):


A tak wyglądało dzisiaj koryto Orłówki w górnym biegu: