29 stycznia 2015

Puszcza przyprószona


A tak wygląda puszcza przyprószona, ale za to bez tablic informacyjnych zadaszeń, ławek, wiat i innych udogodnień. Tylko że takiej puszczy turysta łatwo nie zobaczy poza obszarem ochrony ścisłej, bo jak się go już gdzieś wprowadzi, to mu trzeba wszystko wytłumaczyć i wyjaśnić :). Mam nadzieję jednak, że wyjaśnimy z wszystkimi zainteresowanymi czy rzeczywiście wszędzie chcemy objaśniać i tłumaczyć na tablicach. Do tematu tablic i estetyki krajobrazu wrócimy jeszcze na tym blogu po rozmowach z różnymi zainteresowanymi stronami, bo to ciekawe zagadnienie.. Ponieważ jednak ten wątek sie rozwinął w komentarzach wklejam rysunek z zachodniej książeczki edukacyjnej dla dzieci, kpiącej z potrzeby pokazywania wszystkiego w wersji przetworzonej i na obrazku:
Autorzy tego podręcznika metodyki edukacji przyrodniczej piszą: "Dzieci i młodzież muszą mieć możliwość poznawania przyrody przez przeżywanie, doświadczanie i przygodę a nie na drodze przetworzonych opisów. Pożądane, proprzyrodnicze nastawienie młodzież osiągnie wówczas, kiedy posiądzie bagaż konkretnych przeżyć i doświadczeń a nie zapamiętanych definicji i przetworzonych obrazów. Kontakt człowieka z przyrodą pozbawioną ram naszej kultury dostarcza doświadczeń i przeżyć ważnych dla człowieka w każdym wieku". 

27 stycznia 2015

Różności

Tak wygląda miejsce, zwane Filipówką, zarządzane przez Białowieski Park Narodowy, po własnie ukończonym generalnym remoncie.

>W okresie międzywojennym było to miejsce organizowania zabaw. Obecnie ten ogrodzony teren  z grupą kilkusetletnich, parkowych dębów stwarza wrażenie starego lasu i jesienią, gdy liście opadną a wilgoć w powietrzu powoduje intensywną zieleń mchów i licznych porostów dostarcza szczególnych wrażeń estetycznych. Wielu gości odwiedzających Puszczę Białowieską wyjeżdża do domu zobaczywszy tylko Starą Białowieżę z przekonaniem, że oglądali starodawną, pierwotną puszczę ale to miejsce – mimo przymiotnika „stara” w nazwie – różni się od najstarszych, naturalnych fragmentów lasu, gdzie procesy przyrodnicze przebiegały niezakłócone. Wiekowe dęby się wywracają i pewnego razu taki olbrzym padając ukazał w swoich korzeniach gliniane „garnki”. Archeolodzy przekonali się, że były to kafle piecowe, świadczące o tym, że w miejscu „prastarego lasu” było kiedyś siedlisko ludzi, prawdopodobnie dwór. Być może królewski dwór Jagiellonów, sprzed 400 lat! W uroczysku Stara Białowieża odkryto w 2006 roku ślady zabudowań z XVI wieku i dużo wcześniejszej, wczesnośredniowiecznej osady. Dariusz Krasnodębski z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN pisze,

23 stycznia 2015

Puszcza zamglona

Jak na koniec stycznia to mamy w Puszczy Białowieskiej klimat raczej wiosenny.  Brakuje śniegu, mrozu, dominuje szarość i zamglenie...



co jednak dodaje uroku i tajemniczości krajobrazom Puszczy

19 stycznia 2015

O Puszczy przed laty


W sekretariacie Białowieskiego Parku Narodowego można już obejrzeć pierwszy egzemplarz polskiego tłumaczenia dzieła Grigorija Karcowa „Biełowieżskaja Puszcza” z 1903 roku. Książka została przetłumaczona przez wieloletniego dyrektora i pracownika Białowieskiego Parku Narodowego dra Czesława Okołowa i nie jest to zwykłe tłumaczenie, gdyż zadbano o zachowanie oryginalnego formatu i układu dzieła, jest to więc (gdyby nie polski język) reprint oryginału. Reprint bardziej udany, jeśli chodzi o jakość reprodukcji od reprintu wydanego kilka lat temu w Białorusi, w którym można mieć zastrzeżenia do jakości ilustracji.
Już wkrótce ta wyjątkowa książka będzie dostępna do kupienia w BPN i w innych miejscach w regionie. Zachęcając do zakupu wszystkich mających w planach odwiedzenie Puszczy Białowieskiej umieszczam poniżej kilka stron ilustracji zreprodukowanych z oryginału. 

15 stycznia 2015

Styczniowo-wiosenna

Dawno nie było tutaj zdjęć z puszczy, więc po poprzednim poście, ciekawostce myśliwsko-kulturowo-obyczajowo-regionalnej dzisiaj wracamy do aktualnych obrazków z Puszczy Białowieskiej. Dużo się tutaj ostatnio działo za sprawą podmuchów wiatru



12 stycznia 2015

Obywatele Państwa Polskiego z gminy Białowieża domagają się od wojewody ratunku przed dziką przyrodą


Takie pismo trafia do mieszkańców gminy Białowieża z prośbą o podpisanie i wysłanie do wojewody podlaskiego. Chodzi o to, żeby nie słuchać "ekstremistów" ekologicznych i zająć się eliminacją dzikich zwierząt, które nie dają ludziom żyć. Z pisma możemy się dowiedzieć, że jego autor/autorzy przerażeni są nie tylko populacją dzików, ale także jeleni, łosi i żubrów.  Żubry na drogach uniemożliwiają dojście do pracy, lekarza lub szkoły. Do tego utworzono strefę, gdzie nie wolno polować (autorowi chodzi z pewnością o otulinę parku narodowego). Dzikie zwierzęta - zdaniem autora listu - zawłaszczyły prywatną własnością!  W piśmie padają też pytania o wyrządzone szkody, o kolizje z udziałem zwierząt i o potwierdzenie faktów że żubr był na drodze lub podwórku i utrudnił życie!
Jak widać współżycie mieszkańców gminy Białowieża ze zwierzętami i dziką przyrodą nie jest usiane różami. A aktualizując zdjęcie pisma, dziękujemy anonimowemu informatorowi, który wskazał nam na źródło pisma: "Głos Białowieży"

PS: A poniżej zdjęcie zwierząt, które faktycznie uniemożliwiają przejazd po ulicy do pracy, szkoły lub lekarza. Zdjęcie jest z Białowieży, choć archiwalne - po śniegu nie ma już śladu

8 stycznia 2015

Jak to było przed wojną


W puszczy leży jeszcze trochę śniegu i trzyma mróz, ale prognozy przewidują, że to już ostatnie dni takiej zimy, bo zbliża się ocieplenie i deszcz. Zbliża się też nowy projekt dotyczący zarządzania całą puszczą. W ciągu 80 lat podejście do tego kompleksu leśnego zmieniło się diametralnie, skoro w 1934 roku (a więc po ogromnej dewastacji puszczy w czasie I wojny światowej a potem przez Centurę) czytaliśmy w prasie takie zdania: „W Puszczy Białowieskiej istnieje nadmiar starodrzewu. 

5 stycznia 2015

Powstaje wieża widokowa

Jednym z popularniejszych miejsc w Białowieskim Parku Narodowym (i w całej Puszczy) była do niedawna wieża widokowa wybudowana nad Narewką, poniżej ujścia Hwoźnej. Można z niej było obserwować zwierzęta wychodzące z lasu nad rzekę i rozpościerał się rozległy widok na dolinę, ze śladami dawnego użytkowania i panoramę naturalnego lasu.