16 grudnia 2014

Grudniowy las

 
Zwykle mamy swoje ulubione miejsca. Takie do których najchętniej przychodzimy, gdzie czujemy się najlepiej, „u siebie w domu”. Takie miejsca mają też siłę uzdrawiania, można tam odnaleźć siebie, bo trochę są częścią nas. Może tą szczególnie ważną. Dzisiaj są zdjęcia osobiste, z takiego mojego ulubionego miejsca, którego nikomu nie pokazuję. I w ulubionej porze i ulubionej pogodzie roku! Bo chyba nigdy nie zachwycam się puszczą tak bardzo jak właśnie w grudniowe, wilgotne, zamglone dni... Kiedy parują resztki śniegu, perspektywa jest miękka i rozpływa się w oddali a kolory przechodzą w monochromatyczny obraz, jak w japońskim malarstwie sumiye. Kolory grudniowego lasu. Nie ma tu rekordowych drzew, nie ma zwierząt, nie ma niczego nadzwyczajnego ani rzadkiego. Na obiektywie nie ma żadnego filtra :) Taki grudzień w prawdziwym lesie, bo tutaj człowiek nie gospodaruje...

13 grudnia 2014

Martyrologiczne ślady

Odwilż, topią się resztki śniegu. Jakoś nie miałem dzisiaj ochoty fotografować doliny Narewki, idąc jej brzegiem wolałem przyglądać się przez lornetkę wydrze i dzięciołowi białogrzbietemu na martwej brzozie. Spotkany kolega poprosił o nagranie odcinka puszczańskiego serialu, którego nie zobaczył a drogą internetową ciągle mu się "tnie". W czwartym odcinku „Czytania Puszczy” zatytułowanym „Szacunek do drzewa” , którego bohaterem jest hajnowski artysta Wiktor Kabac, pojawia się wątek partyzancko-wojennej historii. Bohater tego programu zaopiekował się wieloma miejscami pamięci martyrologicznej historii puszczy. Jeszcze dzisiaj można w puszczy natrafić na pamiątki po Powstaniu Styczniowym (1863/1864). 

Chroniły się tu oddziały powstańcze Walerego Wróblewskiego. W miejscach mogił powstańczych (oddziały 414, 514, 549, 575) stoją betonowe krzyże zaprojektowane  i wykonane przez Wiktora Kabaca. Wspólnie z Włodzimierzem Muśko opracowali i wydali niedawno publikację „Powstańcze ścieżki w Puszczy Białowieskiej”, Hajnówka 2014 . W. Kabac pisze, że podczas upamiętniania cmentarzyka z czasów powstania wykopano kilka krzyży katolickich, jeden prawosławny, a na szczątkach sosny odkryto naciętą gwiazdę Dawida...

9 grudnia 2014

Lech Wilczek bohaterem ostatniego w tym roku odcinka Czytania Puszczy

Wczoraj i dzisiaj w Białowieży i w Puszczy trwały zdjęcia do ostatniego w tym roku odcinka "Czytania Puszczy" - programu TVP pokazującego Puszczę Białowieską oczami różnych osób. Na naszym blogu umieszczamy linki do wszystkich programów, bo można się z nich wiele dowiedzieć i nauczyć, "wchodząc w buty" ludzi o różnorodnych życiorysach, doświadczeniu i wiedzy, których łączy Puszcza. Bohaterem ostatniego programu będzie dobrze znany w Białowieży artysta Lech Wilczek który całe dorosłe życie spędził w Puszczy Białowieskiej, mieszkając wspólnie z Simoną Kossak w samotnej leśniczówce Dziedzince, położonej w sercu puszczy. Towarzysząc rozmowie reżyserki programów z bohaterem, spotkaniu Lecha w magicznej białowieskiej "Walizce" i wędrówce do jego ukochanych miejsc w puszczy robiłem dokumentacyjne zdjęcia i poniżej możecie zobaczyć uchwycony klimat realizacji zdjęć filmowych do tego programu.


Lech przez większość swego życia żył trochę w cieniu Simony Kossak, która często zabierała publicznie głos w różnych sprawach przyrodniczych. On sam uważał, że skoro stanowią taki wspólny układ, to wystarczy, że wypowiada się Simona. Sam zajmował się przede wszystkim fotografowaniem zwierząt i pisaniem książek, choć przez jakiś czas był też rolnikiem - hodowcą. W umowie dzierżawnej na gospodarstwo Dziedzinka miał zapis zobowiązujący do utrzymania go jako kulturę rolną. Lech jednak wolał hodować pszczoły i pozwalać, by gospodarstwo przejmowała puszcza, z wyjątkiem niewielkiego fragmentu, gdzie (spełniając wymogi umowy) stworzył bajeczny ogród z małymi stawkami. Jak mówi: pozwalał mu skryć się przed przytłaczającą rzeczywistością wycinania puszczy zrębami zupełnymi. Był tego świadkiem przez kilkadziesiąt lat. I o tym też koniecznie chciał opowiedzieć w programie "Czytanie Puszczy". Za dwa tygodnie, przed świętami, będzie go można obejrzeć na antenie TVP o/Białystok, a teraz trochę zdjęć:

6 grudnia 2014

Śniegu ubywa....

Śniegu w lesie coraz mniej, mieliśmy naprawdę szczęście dwa tygodnie temu, kiedy realizowane były zdjęcia do dzisiejszego programu Czytania Puszczy z Adamem Wajrakiem (dzisiaj o 17:30 TVP o/Białystok!)

5 grudnia 2014

Historycznie

"Car odwiedził go tylko raz, w roku 1894, kilka miesięcy przed śmiercią. Wraz z liczną rodziną przyjechał koleją do Hajnówki a dalej do Białowieży tzw. drogą wojenną (po stronie białoruskiej odremontowano niedawno zabytkowe mosty z odtworzonymi orłami Aleksandra III,

 po polskiej stronie zachował się tylko jeden, ale bez orłów). Powojenne ruiny pałacu rozebrano w latach 60. i pozostał po nim tylko przekształcony Park Pałacowy z budynkami towarzyszącymi oraz resztki drugiego, mniejszego Parku Dyrekcyjnego. Niestety, liczne jeszcze obiekty z czasów carskich są w złym stanie technicznym. Brakuje nawet rzetelnej dokumentacji konserwatorskiej, ulegają więc stopniowo dowolnym przeróbkom.

Pośrodku historycznego kompleksu Parku Dyrekcyjnego pobudowano współczesne budynki technikum leśnego z internatem i asfaltowym boiskiem. Bogate, oryginalne zadaszenie rampy kolejowej przy pałacu pozostało tylko na archiwalnych zdjęciach (stało jeszcze na zdjęciu z roku 1924). Znikają też stopniowo drewniane obiekty kolejowe z końca XIX wieku, a budynki na terenie obu parków podlegają często przeróbkom lub stopniowo popadają w ruinę. Smutne, że to nie wojny, lecz ludzie w czasach pokoju zniszczyli większość tych obiektów" 
- To fragment rozdziału "Przewodnika osobistego" po Puszczy i okolicy, który ukazał się w najnowszym numerze Dzikiego Życia. Chociaż nic nie może konkurować tutaj z puszczą, to jednak w Białowieży zachowało się jeszcze trochę śladów historycznej architektury. Ulega częściowo destrukcji podobnie jak pierwotność lasu dookoła. Tak na niemieckiej pocztówce z czasów I wojny światowej wyglądał pawilon kolejowy, który przetrwał jeszcze do lat 20. XX wieku. 

1 grudnia 2014

Historia martwej żubrzycy

Kilka dni temu umieściłem tu zdjęcia martwej żubrzycy, którą znaleźliśmy towarzysząc Adamowi Wajrakowi podczas nagrywania zdjęć do odcinka "Czytania Puszczy", którego będzie bohaterem już niedługo w telewizji (oczywiście, nie obyło się bez zgryźliwych komentarzy etatowego anonimowego komentatora - Uwaga, od tego robią się wrzody żołądka!:). Adam pokazywał wówczas wieczorem zdjęcia, które robił jej jeszcze niedawno - w towarzystwie młodego cielaka i później już samotnej. Kiedy widział ją żywą ostatni raz była już bardzo słaba. Na miejsce gdzie ją znaleźliśmy przyjechali pracownicy Parku. Okazało się, że ma obrożę założoną przed około dziecięciu laty. Dzięki temu można poznać historię jej długiego, 20-letniego życia. Dzisiaj w Gazecie Wyborczej można przeczytać tę historię ciekawie opisaną przez Adama. Warto przeczytać i warto oglądać w sobotę film!



29 listopada 2014

Zimowy Rezerwat

Trochę za mało jeszcze śniegu na narty, za to wygodnie można chodzić po zmarzniętej ziemi z niewielką pokrywą śnieżną. A puszcza w Rezerwacie pozwala teraz oglądać olbrzymy nieprzysłonięte liśćmi


27 listopada 2014

Z perspektywy organizacji pozarządowych (i myśli o wycinaniu drzew)

W wielu radach, w gminach gdzie ich znaczną część zajmują lasy, zasiedli pracownicy nadleśnictw czyli korporacji PGL Lasy Państwowe lub osoby z nimi powiązane. Czy jest w tym coś złego? Zwykle są to mieszkańcy gmin, a środowiska NGO uważają, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Gminy powinny współpracować z Lasami a Lasy z samorządami, ale przedstawiciele korporacji nie powinni zasiadać w samorządach. Tak wynika z konsultacji, jakie przeprowadziłem niedawno przygotowując raport do Narodowego Programu Leśnego. Zanim zacytuję fragmenty przytoczę jeszcze zdania z dwóch źródeł, które właśnie trafiły do moich rąk odciągając na chwilę od lektury Ksiąg Jakubowych :)
Kilka dni temu otrzymałem papierową wersję materiałów panelu ekspertów w ramach NPL, zatytułowanego „Wartość”. Sesję pierwszą tej publikacji otwiera obszerny tekst księdza prof. dra hab. Stanisława Zięby AKSJOLOGICZNYWYMIAR SYSTEMÓW LEŚNYCH. EKOSYSTEM LEŚNY WARTOŚCIĄ CZŁOWIEKA. Ksiądz profesor kończy swoje wystąpienie cytując pamiętnik Janisse Ray: „Kiedy wycinasz las i znaczysz drzewa przeznaczone do wyrębu, módl się; i módl się, kiedy handlujesz trocinami i deskami; kiedy wypisujesz czeki albo płacisz rachunek za olej napędowy – módl się, choćby po cichu, w głębi serca. A kiedy posługujesz się piłą lub sekatorem, ścinając drzewa jedno po drugim i bez wahania powalając je na ziemię, módl się szczególnie mocno. I bardzo się módl,