15 kwietnia 2016

Mieszkańcy Puszczy Białowieskiej przeciwko „obszarom referencyjnym”

(GŁOS REGIONÓW: 16.04.2016)

Członkowie grupy „Lokalsi przeciwko wycince Puszczy”[1] zdecydowanie sprzeciwiają się wprowadzeniu obszarów referencyjnych oraz koncentracji pozyskania drewna na pozostałym obszarze Puszczy.
31 marca Dyrektor Generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski zatwierdził w Puszczy Białowieskiej obszary referencyjne o powierzchni 52646,88 ha. Zgodnie z jego decyzją aktywność w tych obszarach ma być ograniczona wyłącznie do prowadzenia leśnych badań naukowych.
Według art. 26. ustawy o lasach, tego typu powierzchnie doświadczalne objęte są stałym zakazem wstępu do lasu. Uniemożliwi to rekreacyjne korzystanie z ogromnych powierzchni Puszczy, zbiór grzybów czy jagód, czy też pozyskanie drewna na cele opałowe . Swój protest w formie stanowiska w tej sprawie opublikowała już także Rada Gminy Białowieża[2].
Decyzja leśników jest dla nas całkowicie niezrozumiała, tym bardziej, że wszelkie swoje działania w Puszczy Minister Szyszko uzasadnia interesem mieszkańców Puszczy. Powierzchnie referencyjne uniemożliwią nam i turystom korzystanie z ogromnej powierzchni lasu - mówi Joanna Łapińska z Hajnówki.
„Lokalsi przeciwko wycince Puszczy”
Osoby do kontaktu: Joanna Łapińska, Mirosław Stepaniuk, Agata Smoktunowicz 793 230 176

[1] https://web.facebook.com/groups/426007157601346/?fref=ts
[2] http://bip.bialowieza.pl/files/sites/3062/wiadomosci/315926/files/stanowiskorg140416.pdf


20 komentarzy:

  1. Podoba mi się ten apel. Zakrawa to na schizofrenię.
    Leśnicy nie chronią, bo wycinają - źle. Tworzą powierzchnie referencyjne - też źle. I za każdym razem argumentem jest turystyka. Ludzie zdecydujcie się o co Wam chodzi. Zwłaszcza Mirkowi Stepaniukowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory było dobrze. Można choć było wszędzie zbierać grzyby. Co złego w lesie grzybiarz zrobi ja się pytam? Nawet w BPN i w największym rezerwacie mozna zbierać grzyby.

      Usuń
    2. Mirek Stepaniuk23 kwietnia 2016 17:16

      Drogi Anonimie, bojący się własnego cienia. "Mirkowi Stepaniukowi" chodzi o to co zwykle - objęcie parkiem narodowym całej Puszczy Białowieskiej. Wiem, że mam rację w tym względzie, choć brzmi to nieskromnie. Twierdzę tak w oparciu o moje wieloletnie obserwacje problemu, badania naukowe (w tym swoje) i swoją bezstronność w stosunku do jakiejkolwiek grupy interesów (politycznych, gospodarczych itp.). Niby dlaczego moje zdanie ma być mniej ważne w tym względzie od zdania wójta, burmistrza, księdza czy leśnika? A trochę szerzej w dalszych kilku zdaniach, jakie zamieściłem dzisiaj na FB w związku z artykułem ekonomisty - dr Marka Giergicznego (polecam). "My mieszkańcy regionu Puszczy Białowieskiej, nie patrzący na Puszczę Białowieską przez pryzmat utrzymania status quo Lasów Państwowych w Puszczy, nie kalkulujący każdej decyzji potencjalnym wynikiem wyborów w kolejnej kadencji, brzydzący się układaniem się z grupami interesów, potępiający nieformalne ("za plecami") kupowanie zwolenników polityki leśnej w Puszczy Białowieskiej - jesteśmy od dawna przekonani, że jest również ekonomiczne uzasadnienie objęcie całej Puszczy Białowieskiej parkiem narodowym.
      Wypowiedź Pana dr Marka Giergicznego tylko nas w tym utwierdza. Czas najwyższy skończyć z otumanianiem lokalnej społeczności pokazując Lasy Państwowe jako wielkiego dobroczyńcę i zacząć rzetelne wdrażać program rozwoju regionu oparty o markę Białowieski Park Narodowy. Jeżeli nie zrobimy tego teraz za dziesięć lat będziemy rozmawiać o tym samym. Czy już zapomnieliśmy jak wspaniale miała rozwijać się turystyka w Leśnym Kompleksie Promocyjnym? Przecież widać, że "te pozaprodukcyjne" funkcje są tylko kulą u nogi dla Lasów Państwowych. Turystyka będzie się oczywiście rozwijać, ale w oparciu o sektor prywatny i miejsca z otoczenia Puszczy Białowieskiej, takie jak Hajnówka, Narewka, Dubicze Cerkiewne i szereg mniejszych miejscowości. Warunek jest jeden - Białowieski Park Narodowy musi graniczyć z tymi miejscowościami. Jaki rozsądny inwestor zainwestuje dzisiaj w bazę hotelową czy gastronomiczną, wybuduje atrakcje turystyczne wzmacniające i wzbogacające Turystyczną ofertę przyrodniczą regionu np. w Hajnówce, nie mając pewności w jakim kierunku zmierza polityka Państwa i lokalnych samorządów? W sytuacji niepewności nikt nie chce ryzykować. Mówienie w tej sytuacji o wysiłkach w pozyskiwaniu inwestorów z branży turystycznej i okołoturystycznej to dwulicowość i hipokryzja. Najwyższy czas abyśmy popatrzyli na sprawę bez uprzedzeń, bez korporacyjnych graczy i wszelkich nacisków, mając na uwadze tylko dobro Puszczy Białowieskiej i lokalnej społeczności. I nie chodzi tu o wypracowanie kolejnych zgniłych kompromisów. To one przez ostatnie 30 lat doprowadziły do takiej sytuacji. Bez żadnej łaski region otrzyma środki na wdrożenie programu poszerzenia parku i rozwoju lokalnego jeżeli pokażemy, że na takim rozwiązaniu nam zależy. Możemy liczyć na wsparcie całego społeczeństwa, nawet europejskiego i światowego. Wystarczy abyśmy zrozumieli, że to jedyna słuszna i racjonalna droga naszego rozwoju.
      A jak nie? No cóż. Za dziesięć lat przypomnę obecnym decydentom i zwolennikom kreowanej przez nich polityki, że nie mieli racji. Oczywiście nic na tym nie zyskam, a ich pewnie będzie to już g... obchodzić !!!"
      Mirek Stepaniuk

      Usuń
    3. Puszcza w jednym ręku, a zwłaszcza w ręku permanentnie niedofinansowanego Parku Narodowego będzie totalną porażką.

      Usuń
    4. Ooooo....! Panie Mirku Stepaniuk, bardzo dobrze, że mówisz jasno o co Tobie chodzi. Ale przy okazji nie szkaluj innych - szczególnie gdy piszesz o "zgniłych kompromisach". Przyznajesz się tym samym do tego, że liczy się tylko Twój pogląd, a inni to śmiecie, z którymi nie warto zawierać kompromisów - ich przekonania się nie liczą. Powiem Ci, Twoje też się nie liczą.

      Usuń
  2. Pracownicy Instytutu Badania Ssaków zawsze będą dbali o swoją firmę, stad ich zaangażowanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jest badać i za nic nie odpowiadać.

      Usuń
    2. Typowy pogląd ignoranta - badacz odpowiada za PRAWDĘ, a to nie byle co, ale co może o tym wiedzieć koleś dynamitem od siekiery oderwany? :)

      Usuń
    3. jakiego ignoranta? facet prawdę pisze, a ty tu od ignorantów go wyzywasz

      Usuń
  3. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że leśnicy cynicznie okłamują społeczeństwo. Na szczęście obecnie jest ono już wykształcone i świadome, nie pomoże gmatwanie przy użyciu leśnej gwary. Puszcza nie jest Lasów Państwowych. Jest czymś więcej niż tym co wyłania się z bredni "ministra". Jest Skarbem. Ale jest też dowodem na wielkość Natury. I tego pisiory nie mogą znieść. Nie mogą ogarnąć moherowymi rozumkami to niszczą. Niszczyli przez wieki chcą niszczyć nadal ...

    OdpowiedzUsuń
  4. To że ktoś się wykształcił na lekarza to nie znaczy że się zna na biologi lasu. Właśnie widać jak to świadome społeczeństwo działa na przykładzie owych ,,Lokalsów", przeczytali gdzieś coś i dawaaaj protestować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy, że ktoś kształcony zna logikę żeby wyłapać brednie i ściemy leśników, a ty nawet pisowni "biologii" nie znasz, a co tu dopiero mówić o biologii lasu naturalnego, a się wymądrzasz :)
      Krótko mówiąc, dokształć się, a potem zabieraj głos, zwłaszcza w sprawach, o których nie masz pojęcia. Ponieważ, las to ciut bardziej skomplikowana materia niż budowa siekiery, a nawet piły spalinowej, którą z trudem opanowałeś w zawodówce dla drwali :)

      Usuń
  5. Czy wy jesteście poważni? Tworzą 52000 ha obszarów referencyjnych co oznacza objęcie powierzchni 52000 ha rezerwatem ścisłym, a wy ujadacie? To więcej niż ma obszar ochrony ścisłej w Białowieskim Parku Narodowym. To jedna z najlepszych informacji jakie usłyszałem od wielu lat. Oczywiście skandalem jest zwiększenie wycinki na pozostałej części, ale ten kto ujada na obszary referencyjne udowadnia, że nie chodzi mu o przyrodę a o negowanie wszystkiego co dzieje się obecnie.
    CF

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ujada"?
      Bardzo kulturalne słownictwo, pogratulować autorowi, tylko czego: "szczeknięcia", "warknięcia", "zawycia"?

      Usuń
    2. a może jakaś bardziej merytoryczna odpowiedź?
      CF

      Usuń
    3. we wpisie na blogu jest błąd "obszary referencyjne o powierzchni 52646,88 ha"

      Usuń
    4. Jeśli już, to błąd byłby w nadesłanej informacji prasowej od „Lokalsów”. Ale raczej to nie jest literówka, ponieważ dokładnie taka sama liczba widnieje w załączniku do Decyzji nr 52 Dyrektora Generalnego LP jako zestawienie „powierzchni obszarów funkcjonalnych o funkcjach referencyjnych LKP Puszcza Białowieska – pow. ogółem 52646,88 ha ” oraz „pow. referencyjna 5610,73 ha (bez rezerwatów)”.

      Usuń
    5. Szczerze mówiąc, to jest to faktycznie nieporozumienie - 52646,88 ha to najprawdopodobniej całość powierzchni LKP Puszcza Białowieska, na terenie którego wydzielono powierzchnie referencyjne w wielkości 5610,73 ha. Absolutnie jednak nie zmienia to faktu, że zarządzając - co należy podkreślić: nie na wniosek organizacji pozarządowych - całkowite wykluczenie nowo-utworzonych stref z dostępności dla okolicznych mieszkańców i turystów, zatwierdzono decyzję skandaliczną i zupełnie odmienną od, na przykład, idei utworzenia Parku Narodowego Puszczy Białowieskiej wedle projektu zespołu prezydenta Lecha Kaczyńskiego. TK

      Usuń
  6. Nie 52000 ha a 5200 ha. To jest mniej niż 10% całości polskiej części Puszczy. Gdyby było 52000 ha oznaczałoby objęcie poza parkiem narodowym w zasadzie całości Puszczy ochroną ścisłą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak literówka, dokładnie 5610,7 ha a więc więcej niż Obszar Ochrony Ścisłej Białowieskiego Parku Narodowego.
      CF

      Usuń