10 listopada 2015

Jan Szyszko odwiedził Puszczę

W dniu wczorajszym Nadleśnictwo Białowieża z gospodarską wizytą odwiedził przyszły/były minister środowiska Jan Szyszko znany z dość nieszablonowych poglądów.
Nadleśnictwo Białowieża po wizycie ministra przedłożyło do konsultacji aneks do planu urządzania lasu. W tym jednym nadleśnictwie przewidziano cięcia wielkości 62 000 m3 drewna na rok, czyli więcej niż wynosiło średnie, roczne pozyskanie drewna dla całej Puszczy Białowieskiej. Przewidziano wycinki w drzewostanach w wieku ponad 200 lat (!). Jedynie w drzewostanach ponad stuletnich siedlisk grądowych nadleśnictwa przewidziano wycinki na powierzchni ponad 600 ha.

PS
Komentarz Jakuba Medka o tej kandydaturze

27 komentarzy:

  1. No i co pan nowy Minister na takie żądania pracowników LP? Jeśli się ugnie, to po jego rządach zostaną jedynie zręby, uprawy i młodniki. A on sam może otrzymać od potomnych przydomek destruktora Puszczy. Czy taką "pamiątkę" i pamięć chciałby pan Szyszko po sobie zostawić?

    OdpowiedzUsuń
  2. jak to co? przecież on sam pisał interpelacje by właśnie w ten sposób wyglądała gospodarka w puszczy

    OdpowiedzUsuń
  3. Po nowym Ministrze nie spodziewam się absolutnie nic dobrego. Coś czuję, że będziemy musieli bronić puszczy na wszelakie sposoby. Jak będzie trzeba to wejdziemy na drzewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko pytanie jaka jest stawka za wejście na drzewo, czy taka sama jak w Puszczy Augustowskiej ("obrona Rozpudy") czy może w związku z minionym czasem stawka poszła do góry. Aha jeszcze jedno na jakie drzewa planujecie wejść? Na suche świerki - z których szybciej spadniecie niż wejdziecie ? Żywych drzew dzięki działalności ekologów jest już niewiele

      Usuń
  4. Jestem pesymistą, czarno widzę losy Puszczy... Ten pan to pomyłka :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba bez wchodzenia na drzewa się nie obędzie, jak to było za kampanii w sprawie Rospudy :-(

    OdpowiedzUsuń
  6. Super , wreszcie Szyszko wyprowadzi Puszczę z obłędu w jaki popadła. Tylko on jako polityk był wstanie powiedzieć ,że król jest nagi ....

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki "człowiek" na takim stanowisku to tragedia dla przyrody. Ludzie takiego pokroju dla swojego bożka z mamony i chorych ambicji wyprą się zdrowego rozsądku i oczywistych faktów. Gdzie wasze sumienie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wypowiadają się przyrodnicy mieszkańcy wielkich miast którzy przyrodę najchętniej widzą na obrazku

      Usuń
  8. Ten gościu wierzy w chemtraile - to jakaś paranoja żeby taki człowiek był ministrem środowiska. I tak to się kończy - brak parku narodowego i plany można zmieniać jak się chce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szyszko jest leśnikiem z wykształcenia, wiec zna się na lesie, nie da sobie kitów wciskać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wycinaniu lasu i sadzeniu lasopodobnych plantacji może się zna, a raczej znał, bo jego wiedza z czasów PRL jest już z deka archaiczna. Za to zna się na chemtrails i innych spiskowych fantazmatach - czyli właściwy człowiek na właściwym miejscu :)

      Usuń
    2. Szyszko jest profesorem, jego wiedza wykracza daleko poza czasy PRL, w odróżnieniu od Ciebie Anonimie 15:36

      Usuń
    3. Profesorem za zasługi polityczne, wystarczy poszperać trochę w necie, żeby się zorientować, że w NAUCE się nie liczy.
      Biada polskiej przyrodzie :(

      Usuń
  10. Tak więc SANTA ma swego ministra

    OdpowiedzUsuń
  11. Kompetentny człowiek na właściwym miejscu, nie to co poprzednicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Festiwal kadzenia "leśnemu dziadkowi", który od dawna powinien być na emeryturze rozpoczęty - kto da więcej? :)

      Usuń
    2. Tu jest film z ubiegłego piątku, prawie minister i jego świta z Puszczy Białowieskiej i okolic w IBL na otwarciu wystawy, chyba wszystkich nie było ale sporo zielonych się zebrało.
      https://www.youtube.com/watch?v=7rg-cbmhmMA&feature=youtu.be

      Usuń
    3. Dziękujemy za link do filmiku - dodałem go do wpisu jako materiał ilustracyjny.

      Usuń
  12. Ten człowiek opowiada brednie i ma elementarne braki w wyksztalceniu i brak wyobraźni. Robi tylko dobrze kolesiom parkieciarzom, i innym leśnikom, którzy w nosie mają las i patrzą na Puszczę przez pryzmat portfela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie tak samo jak ekolodzy - patrzący na pryzmat Puszczy z pozycji swojego portfela.

      Usuń
    2. Jak rozumiem teraz prominenci mianowani przez Szyszkę będa dopłacać do ochrony Puszczy z własnej kieszeni jak od lat czynią to ekolodzy np. ja i inni?

      Usuń
  13. W końcu ktoś ukróci to pajacowanie "ekologów" w Puszczy Białowieskiej

    OdpowiedzUsuń
  14. Na każdego kozaka znajdzie się kozak. Anonimie z 14.10

    OdpowiedzUsuń
  15. piękny filmik, piękne świadectwo jak przyjmowano Szyszkę w Białowieży, prawdziwy festiwal .......

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie kojarzę, czy dotąd była funkcja pełnomocnika ministra ds. Puszczy Białowieskiej w randze podsekretarza stanu? Teraz jest.

    OdpowiedzUsuń