9 lipca 2015

Posłowie PiS nie ustają w dążeniu do wycinania puszczy i strzelania do zwierząt a resort podwyższa pozyskanie

Znany z wielu antyekologicznych wypowiedzi poseł Dariusz Bąk jest pewnie załamany widokiem obszaru ochrony ścisłej w BPN, gdzie tyle drewna się marnuje, posusz zalega i następuje rozpad drzewostanu. 


Dnia 7 lipca odbyło się w Sejmie posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, na którym przedstawiono informację o stanie lasów. Trudno nie odnieść wrażenia, że posłowie w takich komisjach dobierają się nie pod kątem ochrony przyrody i fachowości lecz pod kątem obrony interesów swoich środowisk (np. myśliwskich, drzewiarskich itp.). Po to są w takich komisjach, żeby bronić interesów przed uchwalaniem proekologicznych praw. Słuchając transmisji z Sejmu można zobaczyć jak panowie Dariusz Bąk, Dariusz Piątkowski i Jerzy Sądej (wszyscy PiS) domagają się wycinania Puszczy Białowieskiej i strzelania do zwierząt (m.in. zdjęcia moratorium na łosia, wilka wpisania na listę zwierząt łownych, a nawet zrobienia porządku z ptakami drapieżnymi, bo jedzą bażanty i kuropatwy zasiedlane przez myśliwych). W tym kontekście bardzo groźnie brzmią słowa dyrektora DGLP Wasiaka, który odpowiadając na krytykę polityków PiS mówi, że 14 maja wysłano do RDLP w Białymstoku zgodę na zwiększenie pozyskania drewna w Puszczy Białowieskiej o 35,5 tys m3 (obecnie roczne pozyskanie wynosi 48,5 tys m3). 
Jeszcze gorzej, bo dyrektor mówi także, że nie wyklucza aneksowania Planu Urządzenia Lasu przez ministra. Jak w takiej sytuacji wyglądają plany projektu LP „Puszcza Białowieska leśnym dziedzictwem Europy”? Jeśli LP chcą rzeczywiście współpracować z organizacjami pozarządowymi i z ochrony Puszczy uczynić sztandarowy projekt promocji ekologicznego podejścia do lasu to raczej nie spotkają się ze współpracą, gdy będą wracały do traktowania Puszczy jak lasu gospodarczego. Swoją drogą zadziwia, że nikt na posiedzeniu komisji, w odpowiedzi na gospodarcze postulaty posłów leśników i myśliwych z PiS nie zająknął się, że to jedyne w Polsce przyrodnicze Dziedzictwo Ludzkości. Dziedzictwo przyrodnicze, a nie dziedzictwo gospodarki leśnej.
Na osłodę tych smucących wiadomości trochę zdjęć z obszaru, gdzie posłowie PiS jeszcze nie wtykają swoich palców  












I jeszcze trochę faktury i struktury puszczańskiej







25 komentarzy:

  1. W czasach królewskich i carskich, kiedy puszcza nie była podzielona na dwa kraje to wycinano z niej najwięcej 40 tys kubików rocznie a dzisiaj? Wstyd!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach ta Polska. Ci politycy - jak nie złodzieje, to zdrajcy i degeneraci. A wydawało się, że Puszcza jest już bezpieczna. Jeżeli by pozyskanie drewna utrzymywało się na takim jak obecnie poziomie to i park narodowy nie wydawałby się koniecznością. Ale wychodzi na to, że park narodowy jest niezbędny, by długoterminowo chronić Puszczę Białowieską, bo w przeciwnym razie zarządzanie nią będzie uzależnione od zdegenerowanych politykierów.

    Kloszard

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ekolodzy dali się uśpić tymi PR-owymi zmianami leśników. Puszcza jest dobrem narodu i świata a nie magazynem surowca drzewnego, który się "marnuje". Park narodowy jest niezbędny bo tylko park narodowy chroni przed zakusami polityków.

      Usuń
  3. A tym czasem skład Grup Roboczych które zostały wyłonione na ostatnim Forum Ekologicznym się wykrusza. W połowie lipca mieliśmy się zająć tematami:
    1 . opracowanie szczegółowych zasad udostępniania i wykorzystywania danych
    2.dopracowanie szczegółów "szybkiej ścieżki" zapobiegania konfliktom
    3 . zasady prowadzenia działań ochronnych
    4 . ochrona strefowe i procedura postępowania w przypadku przekazywania informacji o gatunkach chronionych

    a tymczasem:

    "Szanowni Państwo,

    Dziękuję za zgłoszenie udziału w pracach grup roboczych nad 4 wybranymi tematami dotyczącymi współpracy NGO’sów i Lasów Państwowych.

    Niestety w proponowanym przez nas terminie lipcowym (14-15 lipca) spotkanie się nie odbędzie.

    Na 12 osób, które potwierdziły chęć pracy w grupach odpowiedziało 8 w tym trzy osoby mogłyby spotkać się w lipcu.

    Musimy zatem wspólnie się zastanowić jaki termin byłby  najdogodniejszy. Wybierając termin należy  mieć na uwadze możliwość udziału przedstawicieli NGO’sów jak również przedstawicieli i kierownictwa Lasów Państwowych oraz moderatora.

    Po ustaleniach przedstawimy propozycję spotkania.

     Z poważaniem,

    Z up. Sławomira Trzaskowskiego, zastępcy dyrektora CILP"

    Jeśli sami będziemy odchodzić od stołu to zawsze takie decyzje jak zwiększenie pozyskania w Puszczy Białowieskiej będą podejmowane bez nas.
    A przecież w lipcu byłaby okazja o tym pogadać w GDLP. Jak widać organizacje społeczne mają ważniejsze sprawy na głowie.

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy GDLP się wydaje, że NGOsy będą dyspozycyjne w każdym terminie? Że nie mają urlopów, nie spędzają wakacji z rodzinami? Przedstawiciele i kierownictwo LP biorą udział w Forum w ramach swojej pracy, dla NGOs udział w takich forach to praca społeczna.
    Prosiłem dyr Krzewinę o spotkanie grupy jeszcze w czerwcu, bo wiadomo jakiej frekwencji można się spodziewać na wakacjach.
    NGOsy brały licznie udział w FE, w międzyczasie GDLP po cichu wyraziła zgodę na zwiększenie pozyskania w Puszczy, bez konsultacji tego z organizacjami. Sorry, to nie jest wyraz dobrej woli, ani nie dowodzi poważnego traktowania NGOs. Wynika z tego, że FE - w ramach którego grupy robocze będą się zbierały co kilka miesięcy - jest mydleniem oczu ....
    I co, mamy teraz dyskutować z GDLP o zwiększeniu pozyskania w Puszczy, skoro stało się to już faktem?

    OdpowiedzUsuń
  5. Brawo dyrekcja LP, wreszcie leśnicy ruszą do roboty

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy znowu będziemy musieli przykuwać się do drzew, żeby ratować stare puszczańskie drzewa przed wycięciem i tym samym zwrócić kolejny juz raz uwagę opinii publicznej co dzieje się w Puszczy?
    eko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tworzenie takich PR-owych "ciał" jak to FE a potem stawianie przed faktem dokonanym... Szkoda, ale zanosi się na kolejną "wojnę" o Puszczę i pewnie znowu w wymiarze miedzynarodowym. Jesień zapowiada się niespokojna.

      Usuń
  7. Trochę nie na temat ale czy zauważyliście masowe wypadanie świerka w ostatnich tygodniach? Czegoś takiego jeszcze nie widziałem, chyba to przez suszę. Całe połacie lasu obumarły dosłownie w ciągu miesiąca. Niektóre świerki jeszcze osypują igły. Okolice Drogi Jagiellońskiej. Przykro patrzyć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janusz Korbel14 lipca 2015 00:27

      To nie ostatnie tygodnie lecz znacznie dłużej. Dzieje się tak nie tylko w Puszczy Białowieskiej ale jak mówił mi odwiedzający puszczę prof. Roberto Mercurio (zajmujący się monitoringiem lasów naturalnych Europy) w całej Europie, wszędzie tam gdzie obniża się w rezultacie zmian klimatycznych poziom wód gruntowych. Przyroda nam pokazuje, że naturalny las to żywy organizm, ciągle się zmieniający w reakcji na wiele czynników.

      Usuń
    2. Bliżej szosy hajnowskiej trwa to dłużej, np na Górze Batorego ale konkretnie przy Kamienieckiej i dalej wzdłuż Jagiellońskiej to chyba ostatnie tygodnie. Wczesną wiosną te świerki jeszcze żyły, a przynajmniej sprawiały takie wrażenie. Teraz wypadły całe połacie. Tak jak pisałem niektóre mają jeszcze igły na szczycie a od dołu żółkną i osypują. Kora odpada także już po drzewie.
      Nie myślałem że może to stać się tak szybko

      Usuń
    3. proszę nie opowiadać bajeczek o obniżaniu się poziomu wód gruntowych w rezultacie zmian klimatycznych

      a faktem jest że od kilku lat nie prowadzi się walki z kornikiem drukarzem, który hula sobie na całego w Puszczy przez nikogo nie niepokojony

      10 lat temu nie było takiego problemu, kornik był zwalczany w zarodku i świerk miał się tu dobrze mino ocieplonego klimatu

      Usuń
    4. A co, poziom wód gruntowych się podnosi?? :))))))))) A może zakazano walczyć z kornikiem drukarzem????? :))))) Proszę o informację kiedy i kto i jakim drukiem zakazał??? Należysz gościu do sekty, która wierzy, że przyrodę można mieć pod kontrolą :) W ogródku przydomowym można, w dużym lesie już dużo trudniej.

      Usuń
    5. widzę że mam do czynienia z ignorantem, poczytaj sobie człowieczku zarządzenia dyrektora LP narzucające zakaz pozyskania drzew powyżej 100 lat

      Usuń
    6. ad "Nie myślałem że może to stać się tak szybko"

      To dopiero początek, kornik corocznie wyprowadza 2 generacje w roku, a przy długiej i ciepłej jesieni 3 generacje.

      Świerki z których opadają teraz igły i kora to efekt działania pierwszej generacji,a przyjdzie jeszcze generacja druga i może trzecia, więc będzie się działo. Efekty działania trzeciej generacji będzie można zobaczyć dopiero zimą.

      Radzę wszystkim miłośnikom przyrody Puszczy Białowieskiej natychmiast wykonywać serie zdjęć żywych jeszcze olbrzymów świerkowych- bo ten rok może być ostatnim w którym jeszcze będzie można to zrobić.

      Usuń
    7. no i super, kornik robi to co ma zrobić: dobić świerki dla których warunki zmieniły się tak, że muszą wypaść.

      Usuń
    8. Aha, to zdaniem anona z 17:47 puszcza ginie dlatego, że się nie wycina starych drzew :)))))))))))) !!!! to już nie mamy o czym dyskutować

      Usuń
    9. Ok, kornik wyprowadza 2 lub 3 generacje w roku ale to nie jest chyba tak że drzewo zaatakowane od razu pada?
      Pytam poważnie bo nie wiem.
      Wydawało mi się że proces trwa latami drzewo choruje aż osłabione usycha a nie tak z miejsca wypada
      Do tej pory nie zauważyłem żeby ten proces przebiegał tak gwałtownie
      Jeśli to będzie tak wyglądać to rzeczywiście w ciągu kilku lat pozbędziemy się większości lasów w pasie na południe od szosy hajnowskiej. Tam jest sporo takich świerczyn z nasadzeń chyba (albo z odnowienia ale tak czy tak monokultur). Mimo to w wielu miejscach wyglądało to dość fajnie, puszczańsko. Teraz to już bieda

      Ps. skoro porobiło się anonimów i nie wiadomo kto co pisze to ja podpisuję się pod dwoma wpisami:
      tym z: 13 lipca 2015 22:58
      i tym z: 14 lipca 2015 07:33
      Reszta nie moja :-)

      Usuń
    10. Zasiedlone przez kornika drzewo umiera w ciągu kilku tygodni, tzn najbardziej widoczne oznaki zamarcia (opad igieł i kory) ujawniają się po kilku tygodniach, choć wprawne oko stwierdzi już po jednym miesiącu od zasiedlenia, że drzewo będzie wkrótce martwe.

      Usuń
  8. Panie Korbel, jest znacznie więcej autorytetów, które o zjawisku piszą bardzo szeroko w literaturze i to zanim wszczęto dyskusję o zmianach klimatu. Także można znaleźć informacje w publikacja p. prof. J. Gutowskiego. CO do naturalności lasów Puszczy - to jest to oddzielny problem, który propagandowo sprzedaje się bardzo dobrze, a z rzeczywistością ma niewiele wspólnego - co wykazują także badania genetyki świerków. Nie pamiętam teraz literatury - trzeba poszukać z publikacjach o genetyce m.in. Instytutu w Kórniku, ale nie tylko. Warto też prześledzić zmiany poziomu wód zwłaszcza gruntowych i podskórnych badania na terenie BPN prowadził IBL. Zanim zaczęto mówić o zmianach klimatu pomiary wykazywały raptowny spadek ich poziomu. Sprawa jest bardziej złożona, niż próbuje to się przedstawić. Natomiast pewne jest jedno - leśnicy proces rozpadu mogą spowalniać o uważam, że nic nie usprawiedliwia tego co się w Puszczy obecnie dzieje. Takie sytuacje mieliśmy z jodłą w Górach Świętokrzyskich, ze świerczynami w Górach Izerskich czy ostatnio w Beskidach. Był też przypadek w Wigierskim Parku Narodowym. Czy przypadkiem nie powinno się pamiętać, że i parki i lasy mają wiele różnych funkcji - także Puszcza Białowieska? Że do niej przyjeżdżają - jak ja - ludzie chcący obejrzeć żywy las, a nie taki w którym 50% to martwe drzewa i leszczynowo-grabowe zapusty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janusz Korbel14 lipca 2015 13:50

      Panie Anonim, naucz się Pan trochę kultury. Jak się chce z kimś polemizować to się przedstawia a nie pisze androny i banały, bez odpowiedzialności za słowa. Oczywiście, że jest wiele autorytetów piszących i o korniku i o zmianach klimatu i o związku między poziomem wód gruntowych a kondycją świerka itd, itp. Przytoczyłem najnowszą wypowiedź profesora leśnika będącego autorytetem w UE w tej sprawie, bo akurat był w puszczy. A co do funkcji puszczy to jest to jedyne w Polsce przyrodnicze dziedzictwo ludzkości i są dwie kategorie, dla których puszczy przyznano ten zaszczytny tytuł, m.in. nieskrępowane procesy naturalne. Puszcza stanowi promil lasów w Polsce. Jak ktoś chce oglądać las "higieniczny", posprzątany, gdzie gospodarka spowalnia procesy naturalne to doprawdy ma gdzie to oglądać. A co do żywego lasu to chyba się Anonim myli, bo mnie przyrodnicy mówią co innego, że właśnie tutaj taki żywy las rośnie, m.in. dzięki martwym drzewom. Mógłbym odwoływać się do badań i nazwisk, ale z aroganckim anonimem się nie dyskutuje.

      Usuń
  9. Świerk zamiera na dużych powierzchniach to fakt, ale trudno mówić o obumieraniu całych połaci lasu. Jednak pod tymi martwymi świerkami coś tam się odnawia, również młody świerk. Znawcy tematu twierdzą, że takie wielkopowierzchniowe zaburzenie to dobra szansa dla odnowienia min dębu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze kilkanaście lat temu leśnicy białowiescy krzyczeli, że dąb się nie odnawia, że nie będzie dębów dla których chroniona jest puszcza. Teraz o dębie cisza, bo się odnawia w borach i w ogóle jest z nim nieźle, tylko wyrżniętych olbrzymów żal. Jeszcze niedawno myśleli, że klonu zabraknie, a teraz wszędzie w podszycie jest klon. Jesion wypada! Ciągle coś w tej "hodowli" się psuje. Świerk z puszczy nie zniknie szybko, tylko hodowla (nazywana drzewostanem) się rozpada i stąd ten rwetes. Dla nieznających leśnictwa: drzewostan to jednorodna część lasu pod względem budowy, składu gatunkowego, wieku i zwarcia drzew - jednostka przyrodniczo gospodarcza.

      Usuń
  10. że dąb się w Puszczy dobrze odnawia nie słyszałem, o tym że leśnicy narzekali na to, że klonu zabraknie też nie słyszałem, o tym że się dąb w borach odnawia słyszałem ale te bory to są poza Puszczą

    OdpowiedzUsuń
  11. Proponuję zakończyć dyskusję co się gdzie odnawia, tym bardziej, że trzeba by się zacząć podpisywać, żeby to była dyskusja a nie wyrażanie opinii. Anonimowo to można napisać co się komu podoba a nie chcemy z bloga robić śmietnika opinii

    OdpowiedzUsuń