5 sierpnia 2014

Kontrastowa Puszcza

Lipiec i sierpień to dwa najtrudniejsze dla mnie okresy w Puszczy Białowieskiej. Bywają uciążliwe upały i uciążliwe owady. Po wiosennych "hałasach" ptaków w lesie panuje cisza a wegetacja zasłania widok. Jest też dużo mniej wody. W Białowieży wielu narzeka, że jest mniej turystów. Faktycznie, w miejscowości tłumów nie ma, natomiast na drodze do rezerwatu BPN ciągle spotykam grupy i to z całego świata. To chyba nie imprezy ludyczne są istotą turystyki do Puszczy Białowieskiej. Może czas pomyśleć jak tę turystykę przyrodniczą rozwinąć na cały obszar Puszczy - Dziedzictwa Ludzkości? Przecież o wyjątkowości "dzikiego", "martwego", "zgniłego", "starego" można informować począwszy od Hajnówki a nie tylko na tym mikroskopijnym fragmencie udostępnionym w BPN.

Lato to też trudny czas dla fotografowania lasu: jak jest słońce to kontrasty nie pozwalają pokazać głębi a wypalone fragmenty powodują, że nie chce się fotografować. Ale to dobry czas, żeby wrócić do wskazówek ze szkoły malarstwa - że najważniejsze jest to jak patrzymy i co widzimy, co potrafimy wybrać spośród wielu bodźców.  Las dostarcza naprawdę mnóstwa "pikseli". Dla oddechu po postach "dyskusyjnych" dzisiaj trochę zdjęć z Puszczy. Wszystkie te fotografie zrobiłem dzisiaj w promieniu 200 metrów. To obszar, który być może zostanie niedługo udostępniony dla turystów (podczas posiedzenia Rady Naukowej Parku przegłosowaliśmy ze można tam zrobić krótki szlak turystyczny)



















1 komentarz:

  1. Trzeba właśnie pod kątem piękna i wyjątkowości udostępniać puszczę. Ludzie powinni tutaj móc nie tylko posłuchać o tym jaki to gatunek, ale zachwycić się przyrodą. Parki i ogródki mają u siebie w miastach.

    OdpowiedzUsuń