30 kwietnia 2014

Za kilka lat nie będzie Puszczy (post uzupełniony 4 maja br.)

zaproszenie na "zgromadzenie obywatelskie"

Redakcja „Dzikiego Życia” przysłała nam informację od dyrektor Biura Poselskiego Jana Szyszko, pani Magdaleny Bodzenty, następującej treści: 
PROTEST  - W OBRONIE PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ, LUDZI I HONORU
POLSKICH LEŚNIKÓW
DNIA 4 MAJA MIESZKAŃCY PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ ORGANIZUJĄ PROTEST I BLOKADĘ DROGI HAJNÓWKA- BIAŁOWIEŻA. POWODEM PROTESTU I BLOKADY JEST OBECNY STAN DZIEDZICTWA ICH DZIADÓW I PRADZIADÓW PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ. JEDNYM ZDANIEM MOŻNA POWIEDZIEĆ, ŻE PUSZCZA UMIERA I ZA KILKA LAT JUŻ JEJ NIE BĘDZIE. JEŻELI OBECNY RZĄD NIE PODEJMIE ROZMÓW I NIC NIE ZROBI W TEJ SPRAWIE DO PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ NIKT NIE WJEDZIE.
PROTEST MIESZKAŃCÓW PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ 4 maja 2014 r - OD GODZINY 8.30 ROZPOCZYNA SIĘ BLOKADA DROGI HAJNÓWKA – BIAŁOWIEŻA

Wygląda na to, że protestujący chcą nie wpuszczać nowych turystów do Białowieży! A może przyjęli inną strategię i chcą turystów z długiego weekendu zatrzymać na dłużej? Chyba jednak ich postulaty nie będą dotyczyły objęcia całej Puszczy parkiem narodowym a raczej gospodarowania w większym stopniu niż obecnie ma to miejsce.
A. Puszcza Białowieska gospodarowana od dawna
 B. Puszcza Białowieska nigdy nie gospodarowana

PS 4 maja br.: Nie wszyscy są na FB więc żeby nie tworzyć nowego posta, bo nie ma o czym umieszczam tutaj kilka fot Krzyśka Parzycha z tego zapowiadanego protestu. Nie wiemy kto był organizatorem, nie było przywódców, nie było tłumów ani blokady drogi, by nikt nie wjechał już do Białowieży, przeważali (jak czytamy na FB) - emeryci. Koleżanka z dużego miasta, która tamtędy przejeżdżała zadzwoniła z wiadomością, że jest jakiś protest w obronie Puszczy przed jej wycinaniem. Próbowałem jej wytłumaczyć, że to protest za wycinaniem, ale nie zrozumiała. Posła profesora Jana Szyszko też nie zauważono.






PS 2 (5 maja): na FB ukazały się zdjęcia pana Dariusza Piontkowskiego, na których widzimy, że w manifestacji pojawił się i lider Santy i profesor leśnik znany z Radia Maryja i kolarz i parę innych osób.  

  

75 komentarzy:

  1. I do tego wykorzystuje się pościnane martwe świerki w rezerwacie przy szosie do Białowieży. Ludzi to dziwi, bo nie rozumieją, że w naturalnym lesie drzewa martwe są tak samo częste jak żywe. Trzeba edukować a nie pokrzykiwać, że puszcza ginie. Dla mnie na zdjęciu A to jest właśnie martwy las.

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie by bronić honoru należałoby nie brać udziału w tym proteście.
    Człowiek to niesłychanie chciwa istota. Nie może zostawić kawałka lasów jakim jest Puszcza Białowieska w spokoju. I jak pod czymś takim może się podpisywać profesor. To jest potwarz dla innych ludzi z tytułem profesora jak i obraza polskiej nauki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pragnę zapytać czy osoba odpowiadającą się była w Puszczy Białowieskiej?wie na jaki temat się wypowiada?

      Usuń
    2. Tak, ta osoba zna dobrze puszczę, bywa w niej często, prowadzi badania i wie o czym pisze.

      Usuń
  3. Ja bym nie miał nic przeciwko temu protestowi, gdyby nie posługiwano się absurdalnym motywem ochrony puszczy przez samą puszczą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko oczywiście dla dobra ludzi i przyrody puszczańskiej. Żałosny żart .

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdyby ktoś powiedział, że chciałby przerobić Puszczę na deski i na tym zarobić lub nie podoba mu się estetyka lasów, w którym nie ma ludzkiej ingerencji i które żądzą się prawami, od kiedy lasy pojawiły się na Ziemi - to ok, ma ten ktoś do tego pełne prawo. Ale wygadywanie , że puszcza umiera, bo działają w niej odwieczne procesy właściwe dla tego typu zbiorowisk - to zwyczajne szerzenia kłamstwa, które nic nie ma wspólnego z wiedzą naukową. Gdyby Puszcza Białowieska została posadzona na pustyni i człowiek dbałby o odpowiednie nawodnienie - wtedy zgoda, ludzka ingerencja jest niezbędna do jej podtrzymania. Ale mówienie coś takiego o zbiorowisku, które wykształciło się spontanicznie po ostatniej epoce lodowcowej w stabilnych warunkach holocenu ,świadczy jedynie o skali ignorancji tego kto głosi takie rewelacje. Mam nadzieję, że takie poglądy w końcu znikną, tak jak jak zniknęły czarownice,inkwizycja, nabijanie na pal i wiele innych osobliwości.

    Kloszard

    OdpowiedzUsuń
  6. To jest niemożliwe, żeby Szyszko był profesorem. Jeżeli by tak było to będzie to kompromitacja całej polskiej nauki. Owszem jak powiada Korwin Mikke większość społeczeństwa to głupole i idioci dlatego dają się manipulować bandzie leśników którzy mają z tego kasę. To jest logiczne. Natomiast Szyszko chyba nic z tego nie ma (poparcie kilkuset nawet miejscowych którzy polecą na wybory to w skali kraju niewiele) dlatego nie jest możliwe żeby ktoś o tak ograniczonej wiedzy mógł być prof.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Szyszko jest profesorem. Studiowałem na WL SGGW 20 lat temu, był uznawany za jednego z lepszych wykładowców.
      Tego co teraz opowiada nie da się niczym wytłumaczyć...

      Usuń
    2. Janusz Korbel2 maja 2014 19:22

      Szanowny Anonimie z 17:24 - Twój komentarz to niestety podgrzewanie konfliktu. Bo ani leśnicy nie są "bandą" ani "głupoli" a profesor Szyszko jest profesorem podobnie jak wielu wielu innych profesorów, którzy udowadniali dużo bardziej kuriozalne poglądy. Co więcej, to profesor Szyszko, będąc ministrem środowiska objął przed laty ochroną gatunkową wilka, za co mu będziemy jeszcze długo wdzięczni. Życie jest jednak bardziej skomplikowane i jak się okazuje nie da się zaszufladkować ani ludzi ani grup zawodowych według prostego schematu gdzie jest prawda a gdzie fałsz. "Głupole i idioci" często okazują się bardziej pragmatyczni niż myśliciele i inteligenci. Mądrość ludu czasami pomaga obronić się przed niebezpiecznymi ideami, z kolei lud bywa wykorzystywany w interesach przebiegłych (bardziej lub mniej) graczy politycznych i wtedy ta "mądrość" staje się stereotypem, poglądami i zabobonem a nie wiedzą. W interesie przyrodników i kochających dziką przyrodę byłaby ochrona całej Puszczy z jej naturalnymi procesami, najlepiej jako park narodowy ale park z misją i priorytetem biocentrycznym przed politycznym. W interesie tartaczników i drzewiarzy oraz pensji leśników byłaby gospodarcza eksploatacja Puszczy i zwiększenie pozyskania. W rozumieniu lokalnej społeczności, która od czasów I wojny światowej była świadkiem i/lub uczestniczyła w silnej eksploatacji Puszczy obecna ochrona jest pozbawiona sensu i kulturowo nie pasuje do tradycji kilku pokoleń. Do tego wycięte świerki w rezerwacie przyszosowym wyglądają "brzydko", nienaturalnie i można je wykorzystać do populistycznych haseł, że drewno w Puszczy się marnuje i że Puszcza ginie. Co zresztą zrobiła łukaszenkowska telewizja propagandowa ONT a prywatna kablowa z Hajnówki spopularyzowała w regionie (i nikt nie będzie słuchał naukowych rozważań czy świerk stąd ustępuje itp.). O gustach się nie dyskutuje, a to sprawa gustu, czy chcemy chronić procesy naturalne z rozpadającymi się, gnijącymi drzewami, czy mieć czysty, higieniczny las z atrakcjami w rodzaju Dziada Mroza. Polityk szuka swojego elektoratu i głosi takie poglądy, które temu elektoratowi się spodobają. I tyle w tej kwestii.

      Usuń
  7. Poparcie kilkuset miejscowych to nie licząca się ilość, ale liczące się jest mówienie w Radio Maryja dla miliona ludzi o tym, że przez politykę obecnego rządu ginie Puszcza Białowieska. O to chodzi!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kto jest organizatorem manifestacji? Biuro poselskie Jana Szyszko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janusz Korbel2 maja 2014 21:41

      Nie wiadomo. Nie ma podpisu pod zawiadomieniami, nie ma też informacji, że organizuje to biuro posła Szyszko. Raczej przekazują informację.

      Usuń
  9. Tak w praktyce wygląda przekazywanie władzy w teren :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na ulotce piszą o ograniczaniu potrzeb okolicznych mieszkańców. A przecież okoliczni mieszkańcy żyją najlepiej w całej historii Białowieży. Poza tym tyle kasy wpuszczono w ten region tylko po to, żeby się nie buntowali przeciw ochronie Puszczy Białowieskiej która jest dobrem narodowym a nie gminnym że właściciele tartaków mogliby już przestać mówić w imieniu wszystkich jaka to krzywda się regionowi dzieje i niech przestaną bronić honoru leśnika bo leśnikom tylko szkodzą. Ta ulotka jest po prostu kłamliwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale oni nie chcą bronić godności leśnika, na ulotce napisali "Stop [...] przywróceniu godności zawodu leśnika". Czyli, że nie chcą tej godności przywracać, albo mają problemy z poprawnym i logicznym pisaniem, a może myśleniem?

      Usuń
  11. Jak to, nie było liderów Santy i pana Profesora? Stosujecie metodę żywych tarcz????

    OdpowiedzUsuń
  12. Protest byl pokazany w TVP info o godzinie 18 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ludzi rozumiem ale takie czasy że robak ważniejszy od racjonalnej gospodarki leśnej . Narobiło się pseudo ekologów za pieniądze i niszczą las . Większość turystów myśli iż tutejsze nadleśnictwo jest tak bogate że marnują surowiec .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przez te pieniądze, za które narobili pseudo ekologów a oni teraz niszczą las i trzeba mówić STOP przywróceniu godności zawodu leśnika! :) !!!!

      Usuń
  14. Podobno organizatorem tego protestu nie była Santa tylko Mieczysław Gmiter, kiedyś burmistrz Hajnówki po upadku PRL. Szkoda! (nie upadku PRL) :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widocznie czegoś się wstydzi skoro nie podpisał się na afiszu . A swoją drogą jeżeli nie on to organizatorzy tego "zrywu obywatelskiego" też dali dupy nie podpisując się... eeee nie poważni ludzie i tyle.

      Usuń
  15. Organizatorzy protestu nie popisali się w tym roku - bez kapeli, bigosu i mównicy z rozrzutnika ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A po co ludziom bogactwem w oczy kłuć ;) Ja myślę że protestujący przynajmniej tego bigosu spróbowali ;)

      Usuń
  16. Puszcza umiera bo jest za mało wycinana? Niesamowite rzeczy dzieją się na Podlasiu!

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. Kupa śmiechu , nic więcej ;)

      Usuń
    2. Marni białowieżanie powiada pan, panie Wajrak? Każdy mierzy swoją miarą, więc pozostawię to bez komentarza.
      Tylko proszę później nie narzekać, jak wrogo jest nastawiona do pana białowieska ludność. Oddajemy to co dostajemy.

      Usuń
    3. Anonimowy8 maja 2014 23:01 Drogi Anonimie popieram!!!!

      Usuń
    4. przyglądając się z oddali mogę tylko napisać, że może nie tyle "marni" co całkowicie pozbawieni poczucia humoru jeżeli na żart Adama Wajraka tak nerwowo i obrażalsko reagują. Czy tam się tylko ludzie potrafią obrażać???? Nie mają żadnego dystansu do siebie???? Ja bym chciała, żeby w mojej okolicy mieszkał Adam Wajrak nawet gdyby napisał że jestem jakaś taka marna jeśli nie szanuję przyrody. Napisałabym mu, że sam jest marny, bo szanuję a nie pisała o wrogości!! :) :(((

      Usuń
    5. Janusz Korbel10 maja 2014 11:31

      Dobrze, że Prezydent i kapituła orderu Polonia Restituta nie są wrogo nastawieni jak niektórzy mieszkańcy wsi białowieskich, bo akurat teraz ten mieszkaniec Teremisek otrzymał Order Odrodzenia Polski, drugie po Orderze Orła Białego najważniejsze odznaczenie. Pewnie jakiś anonim teraz napisze, że to marne odznaczenie :) A ja Adamowi serdecznie gratuluję i chciałbym, żeby kolejni mieszkańcy regionu dostawali odznaczenia za zasługi dla kraju.

      Usuń
  18. Zapytajcie się swoich dziadków , jak to kiedyś było:) sadzili drzewa w puszczy białowieskiej na wyciętych polanach. Ja sama sadziłam i wiem że drzewa trzeba wysadzać bo niektóre już nigdy nie odrosną. Nie warto niszczyć tego co było piękne ,sama widziałam jak były ścinane, z jednym ściętym drzewem leciało naraz pięć zdrowych drzew. I jak było pięknie ,to jest obrzydliwie brzydko. A po przeprowadzeniu rozmów z ludżmi którzy przyjechali do Białowieży ,składali ręce i pytali kto tak niszczy las?? I co my Białowieżanie mamy odpowiadać??Jest nam wszystkim żal tego wszystkiego,bo niebawem cała Białowieża zostanie wielkim parkiem ,a nasze kwiatki na podwórkach będą pod ochroną i traw nie będziemy mogli kosić a las będzie niszczony. Taka Polityka!!! I nie mamy komu dziękować, bo niebawem będziemy się bali wyjść z domów ,las przychodzi już pod nasze domy(żubry,dziki,jelenie) a las ginie. Żubry atakują ludzi i dziki i nikt nie zwraca uwagi ,czyli las dla kogo ??? Już tak naukowcy namieszali naszej gospodarce leśnej że ludzie nie wiedzą (rodowici Białowieżanie) jak temu zaradzić. Mamy tylko nadzieję że wszystko wróci do normy sprzed lat!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście ludzie lasu z tych Białowieżan jak się patrzy. Boją się i dzikich zwierząt i normalnego nieposadzonego lasu. Do normy sprzed lat to właśnie wraca czyli do tego jak było przed 1915 rokiem. Kończy się najgorsze sto lat w historii Puszczy i tyle

      Usuń
    2. ja przepraszam ale czy Anonim ,pochodzi z Białowieży?? Bo kiedyś tak nie było,żeby żubry pchały się pod okna.Rozwalały płoty i nie atakowały ludzi.

      Usuń
    3. Odnoście dzikiej zwierzyny. Teraz każdy fotograf który nie pochodzi z terenu Białowieża z własnego lenistwa!!!! Podkreślam'" Leniesta" na potrzeby własne ,sprowadza sobie Zwierzynę pod dom!!!! szkodząc mieszkańcom!!! Bo leni się pojechać do lasu robić zdjęcia.

      Usuń
    4. Kiedyś tak nie było, bo żubry zostały wybite. Do czego w dużej mierze przyłożyła rękę miejscowa ludność. W paru wsiach zubry są non stop i pod domami też i ludzie się ani ich nie boją ani na nie nie narzekają. Tylko białowiescy jacyś tacy marni

      Usuń
    5. Czy Pan wie jak było kiedyś w Białowieży???? Skąd z Książek??? Czy Pana rodzina pochodzi z Białowieży?? raczej nie:). I nic Pan nie wie jak kiedyś było,wiedzą co przekazali swoim dzieciom ,wnukom ,prawnukom.Dzieje Pradawnej Puszczy. Mamy najstarszą książkę o Białowieży ,Fotografie piękne .I wiemy jak było kiedyś w Białowieży. I nikt Żubrów nie zabijał, bo nie miał prawa.

      Usuń
    6. << Tylko białowiescy jacyś tacy marni >> To znaczy jacy?????

      Usuń
    7. W paru wsiach zubry są non stop i pod domami też i ludzie się ani ich nie boją ani na nie nie narzekają. Tylko białowiescy jacyś tacy marni.......... Z tym że Ludność :) Pogorzelce ,Teremiski ,Budy narzekają i to bardzo !!!! Nie czują się bezpieczni ,przeprowadzam wywiady na ten temat z miejscowymi ,i ani jednego pozytywu na temat powiększania parku ,plątania się po ulicach dzikich zwierząt. Właśnie że się boją i nie czują się bezpieczni,narzekają na tych co zwabiają zwierzęta do terenów zabudowanych. Człowiek ma dom ,a dzikie zwierzęta mają las. I nie ma co mieszać w głowach ptakom że już na zimę nie chcą odlatywać, i zwierzętom. Dokarmiać trzeba ale nie zwabiać :)

      Usuń
  19. Jestem za swoimi nie za ludzmi którzy nawet nie znają Historii Bialowieży i jej dziejów. Nie sztuka z książki poczytać ale sztuka mieć tu korzenie i tu mieszkać od urodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywam w Puszczy od kilku lat ale to mnie powaliło! oj sztuka mieć tam korzenie i mieszkać od urodzenia a innych nie naszych trza stamtąd wyeksmitować na Madagaskar :). Jeżeli ten wpis nie jest żartem czy prowokacją to strach się bać. A jaki wstyd dla Białowieżan!

      Usuń
    2. Wstyd i to jaki !!!! Że nie można nic zrobić!!! Są siły wyższe i niebawem w Białowieży nie będzie ani jednego rodowitego mieszkańca. A nasi dziadkowie czy pradziadkowie ??? Przewracają się w grobach co się dzieje,bo kiedyś prawie wszyscy byli leśnikami.I nie dopuścili by do tego co się dzieje dziś.

      Usuń
    3. Janusz Korbel7 maja 2014 07:44

      Tak dla przypomnienia historii to mam przed sobą przedwojenny skład Lasów Państwowych w Białowieży: Adamski, Biernacki, Ejchler, Mączyński, Tomczycki, Błażewicz, Laskowski, Sosnowski, Kosiński, Pągowski, Borkowski, Runowski, Modzelowski, Krajczyński, Trębicki, Dąbrowski, Malinowski itd... same miejscowe nazwiska :)

      Usuń
    4. Z którego Roku te nazwiska?? To sprawdzę :)

      Usuń
    5. Janusz Korbel7 maja 2014 22:53

      Niestety, nie wiem, najpóźniejszy rok przyjęcia do pracy (?) występuje 1933. Mam ksero dokumentu "Dyrekcja Lasów Państwowych w Białowieży p. Białowieża, kierownik dyrekcji Stefan Modzelewski" a następnie nadleśnictwa Biała, Białowieża, Bronna Góra, Browsk, Brześć, Czoło itd... Nazwisk jest mnóstwo i np. w Białowieży jedyne brzmiące nie klasycznie po polsku to Piotr Kowalenko :) Dla ciekawych w Parku Narodowym w Białowieży wymienia się nazwiska: Karpiński, Śliwiński, Karpiński (dwie osoby o tym samym nazwisku), Jasiński, Misiewicz, Drążkiewicz.

      Usuń
    6. No i nikt się nie dowie :) Niektórzy Białowieżanie mają dużo dokumentów,Jeszcze starszych sprzed 1933r :) Mam takie dokumenty,tylko dla wglądu Rodzinnego,i dla rodowitych Białowieżan.

      Usuń
    7. Anonimie z 23:08 - żarty sobie stroisz? Wiesz, że są biblioteki a w nich bogata literatura? Wiesz, że w XXI wieku wiedzę czerpie się z oryginalnych dokumentów a nie z podań z dziada pradziada, chociaż te podania mogą być miłą pamiątką rodzinną, niezależnie od prawdy czy nieprawdy jakie powtarzają.

      Usuń
    8. To jest prawda :) I największa pamiątka rodzinna :)

      Usuń
    9. A że biblioteka jest i to nie jedna to dziecko w zerówce wie :)

      Usuń
  20. Białowieża też ma wykształconych ludzi ,nam nie trzeba zza światów profesorów,którzy niszczą wszystko co nas otacza . Nasi młodzi ludzie powinni zajmować wysokie stanowiska na terenie Białowieży,a nie uciekać za pracą bo w Białowieży zajmują miejsca pracy Ci którzy nawet nie mają pojęcia o tym . EKOLODZY BEZ WYKSZTAŁCENIA !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam "nam nie trzeba zza światów profesorów,którzy niszczą wszystko co nas otacza" to o profesorze Szyszko?

      Usuń
    2. O wszystkim Mr.Dr. Profesorów spoza woj.Podlaskiego ogólnie. Bo jest multum młodych ludzi z Białowieży ,którzy są i profesorami i Dr.Mr.itd i chcieli by pracować w Białowieży ale niestety nie ma dla miejscowych pracy.Tylko dla ludzi którzy pochodzą z Krakowa,Warszawy,Katowic.Oraz z zagranicy. Robiąc tu karierę i niszcząc nasze dobra. Dlaczego nie znalezli pracy w swoich rodzinnych stronach??? Tylko się pchają do Białowieży??

      Usuń
    3. Ludziom spoza naszego terenu jest może i do śmiechu, pewnie piszcie o Białowieżanach różne śmieszne teksty. Tylko to nie jest śmieszne,bo już mało brakuje do tego że zostanie pusta polana po Puszczy. I kto będzie się z tego śmiał?? sami przyjezdni widzę naukowcy nawet osiedlili się tu na dobre,mają tu pensjonaty ,zarabiają pieniążki . Ale kto przyjedzie skoro nie będziemy mieć pięknych zdrowych płuc polski??? Nikt !!! I taki Żubr siądzie na pnie i zagra ostatniego Blussa o puszczy białowieskiej ,i zaśpiewa że to przez tych co postanowili tu przyjechać i zniszczyć nam to co mamy najcenniejszego. I nie będzie co podziwiać.

      Usuń
    4. A którzy to profesorowie rodem z Białowieży nie mogą tu pracy dostać bo wypychają ich inni z Krakowa, Warszawy i Katowic? Możemy i powinniśmy powalczyć o miejsce dla miejscowych profesorów!

      Usuń
    5. Jest ich bardzo bardzo dużo :).

      Usuń
    6. Poproszę o 10-20 nazwisk profesorów z Białowieży, którzy tutaj nie moga znaleźć pracy.

      Usuń
    7. A czy można podać nazwiska profesorów z Białowieży i nawet okolic, którzy nie mogą dostać pracy? A tak ogólnie, to już nie o nazwiska chodzi. Proszę się przyjrzeć jakie dziedziny nauki są preferowane w instytucjach białowieskich. Tu Państwo rozmawiacie o pracy, ale jakiej? Tęsknicie za pracą, porządkiem leśnym gospodarczym. Chcecie pracy w nadleśnictwach. Praca w placówkach naukowych jest dla Państwa zdaje się wroga? Chyba pozostaje tylko Technikum Leśne...? Trochę rozsądku, odrobina refleksji, nie można pluć jadem jeden na drugiego. W naszym pięknym kraju trudno żyć... i problem obsadzania stanowisk nie jest zarezerwowany wyłącznie Białowieży, tak dzieje się w całym kraju.

      Usuń
    8. Janusz Korbel7 maja 2014 15:27

      >Nasi młodzi ludzie powinni zajmować wysokie stanowiska na terenie Białowieży,a nie uciekać za pracą bo w Białowieży zajmują miejsca pracy Ci którzy nawet nie mają pojęcia< Jest w Hajnówce zamiejscowy wydział leśny Politechniki Białostockiej. Są tam studenci z okolic Olsztyna, Warmii i Mazur, Puszczy Knyszyńskiej, nawet z Mazowsza. Na palcach jednej ręki można policzyć osoby z regionu.

      Usuń
    9. Właśnie to jest przykład tego o czym wspominam wyżej. Miejscowi nie są wyedukowani i nie ma czego się obrażać, dąsać i krzyczeć jak to się tu nas traktuję (też jestem stąd). Ludzie są nauczeni, wychowani w duchu pracy leśnej, gospodarczej, a mentalność trudno jest zmienić, ona jest i będzie. Białowieskim placówkom naukowym powinno zależeć na zatrudnianiu miejscowych z odpowiednim wykształceniem kierunkowym. Proszę spojrzeć na Parki Narodowe w świecie, tam wolontariuszami i pracownikami są miejscowi i to oni zmieniają swoje własne społeczeństwo na rzecz innego, pozytywnego postrzegania parku, rezerwatu, przyrody, nauki...

      Usuń
    10. Janusz Korbel7 maja 2014 17:27

      100% zgoda! Może nawet resort powinien ufundować stypendia dla miejscowych, którzy chcą się kształcić, zapewniając później zatrudnienie w powiększonym parku narodowym albo w naukowych instytucjach białowieskich?

      Usuń
    11. Tak należy zrobić.

      Usuń
  21. Śmieszy mnie ta dyskusja. Wygląda na to, że po stronie tych protestujących to jakieś ofiary losu, żartownisie albo kabareciarze!! Jakby tak miało być żeby w Białowieży nie było ludzi obcych trzeba by z lokalnych zrobić skansen i zamknąć za ogrodzeniem. Ale byłby cyrk!!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Skansen to już robią :) ale nie Białowiescy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapytajmy samych mieszkańców puszczy co sadza na ten temat. Ja bedac kornikiem cieszyl bym sie z takiego stolu szwedzkiego. Wszyscy patrza ze chca miec piekna puszcze teraz, a czemu nikt nie pomysli co z nia bedzie za 50 lat. Pozostawiona sama sobie Jakie skutki bedzie miala taka wylegarnia wszystkiego? Czy cos z tego zostanie czy rozpelznie sie lub rozleci na wiekszy opszar. Patrzmy troche do przodu. Ile jest pustych plam po lasach bo poszly zreby zeby zatrzymac szkodniki. Popatrzcie na puszcze knyszynska na zdjecia sat. lub przejedzicie sie po starszych lasach. Licze sie z tym ze posypia sie slowa krytyki itp, bo jak mozna pisac takie rzeczy a tak ze nie ktorym ciezko przyznac sie do bledow. Gospodarke rozpie..... to i las niech z gnije. Komu zalezy zeby nic nie bylo ????? Ingerecja musi byc bez dwoch zdan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tuż to!!!! Banda Wandali aż wstyd mówić że pochodzi się z Białowieży,CMENTARZYSKO po drodze, kornik przechodzi na młody drzewostan i gnije puszcza !!!

      Usuń
  24. Już jest skansen,i z czego tu się śmiać ?? skoro młodzi nawet rozwijać się nie mogą ,ani spokojnie budować, trzeba być naukowcem ,hodować żabki w stawach na podwórkach żeby spokojnie można było dom pobudować :) niebawem strzechą kryć będzie trzeba, a za 50 lat to może szałasy tylko postawią ludzie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ty byś pewnie chciał drapacze chmur w Białowieży stawiać, hę? Jeśli nie odpowiada ci życie na wsi, to wyprowadź się do miasta - najlepiej dużego. A kto woli życie na wsi - zapraszamy do Puszczy i jej okolic. Niech każdy żyje tak, jak chce i tam, gdzie chce, ale to, co najcenniejsze przyrodniczo - należy bezwarunkowo chronić i bronić przed miłośnikami urbanizacji.

      Usuń
    2. Anonimie 13:12 . Czy pochodzisz z Białowieży że masz tyle do powiedzenia??? skoro wolisz życie na wsi i jesteś nie tutejszy ,to co Ty możesz wiedzieć??? To przyjezdni nie umieją przystosować się i porozumieć ze społecznością Białowieską. Grajmy w otwarte karty,tu chodzi o kasę ,prawda?? Ile za takiego kornika i za jego ochronę ?? Żeby nie kasa to nikt by tak nie walczył aby on przetrwał .

      Usuń
    3. Anonimowy8 maja 2014 13:05 Popieram !!!!! Bo sam miałem problemy z budową . Wymogi i wymogi ,jak się nie podporządkujesz to nie pobudujesz. I co tu drapacze wspominać , skoro parteru nie możesz postawić.

      Usuń
  25. Ktoś tu szerzy straszną ciemnotę! Nawet komentować tego się nie chce. Zwykły spam i tyle, bo jak przekonać kogoś kto wierzy, że ziemia jest płaska, że nie jest? Jak będzie wyglądała Puszcza za 50 lat jeśli przestałoby się gospodarować? Odpowiedź znajdziesz idąc do Rezerwatu BPN gdzie od 100 lat nikt nie gospodaruje i rosną najpiękniejsze drzewa NZ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy8 maja 2014 13:11 : Anonimie spuść z Tonu,Jaka była gospodarka Leśna to ja akurat wiem. Białowieżanie mają prawo wypowiedzieć się a co niektórzy powinni wziąć to pod uwagę,bo oni nie mieszkają na naszym terenie rodzinnym,tylko my na ich terenie . I czasem trzeba się podporządkować,żeby nie mieć wrogów. Trzeba nauczyć się z nimi żyć .

      Usuń
  26. hahahaha szkoda czasu na głupoty ,trza brać się do roboty :) hahahahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam i czytam, I ani mądrości Pana Janusza tu nie pomogą ani inne przedmowy. Tu będzie bardzo ciężko dogadać się i dojść do kompromisu. Po pierwsze o co tak naprawdę jest problemem??? Białowieżanie dla ludzi nie z tych okolic. Każdy przecież to wie,chcemy tu się osiedlić,mieć dobrze płatną pracę,nie obchodzi nas społeczność i ich prośby .Robimy swoje ,aż nagle nikt tu nie przyjedzie ,z braku drzew ,korniki były i będą ,drzewa były ale ich może nie być. Gospodarka leśna była dobra,były szkółki gdzie mieszkańcy sadzili las ,leśnicy też o las dbali,i nie ma co im zarzucać że robili coś nie tak. Nie możemy w ten sposób postępować. Rezerwat ścisly ?? rozumiem są tam piękne stare drzewostany o które się też dba . Nasza droga do serca Białowieży powinna być wizytówką a nie jakimś cmentarzem wymierających drzew.

      Usuń
    2. Janusz Korbel9 maja 2014 10:51

      A mnie się wydaje, że można się porozumieć, wzajemnie szanować, tylko potrzeba prostej, ale trudnej rzeczy: odróżniać poglądy od ludzi, a także od faktów. Ale poglądy należą do kultury i też nie powinny być przyczyną negatywnych ocen ludzi, bo zawsze mają jakieś przyczyny. Krytykując poglądy (różnice są rzeczą naturalną) nie trzeba wcale obrażać ludzi i obrażać się na inne. A co do drogi do Białowieży jako wizytówki - to właśnie tutaj widać różnicę poglądów. Bo nie faktów. Na zdjęciach z XIX wieku prawie nie ma tam świerków - są sosny, których nie ma dzisiaj. Dzisiaj stare świerki umierają z wielu powodów a "dobija" je kornik. Jak ktoś chce mieć wyczyszczoną, parkową drogę, to widok leżących kłód mu się nie podoba. Jak ktoś chce widzieć las o cechach naturalnych i pierwotnych to mu się nie podoba, że świerki są równo pocięte piłą, jak ktoś chce, żeby cała biomasa została i dawała życie tysiącom organizmów, wielu chronionych, to się cieszy, że tych drzew się z rezerwatu przyszosowego nie usuwa. Punkt widzenia zależy od wiedzy, spojrzenia, oczekiwań. Dla kogoś jest to cmentarzysko, dla koś z kolei proces wymiany gatunków i obraz jak najbardziej żywej Puszczy. A dla niektórych jest to narzędzie do prowadzenia swoich politycznych kampanii - i to jest cyniczne.

      Usuń
  27. Ja to się dziwię że mieszkańcy Białowieży i "Trójwsi" chcą powrotu pił do puszczy. Nic tak nie odstraszy turystów jak warkot ich silników i trzask padających drzew a odwiedzających las przyjezdnych jest co raz więcej (takie jest moje zdanie po obserwacji ostatnio puszczy). Mieszkańców Hajnówki to jeszcze mogę zrozumieć bo tu praktycznie turystyki żadnej. A i perspektyw też nie widać.

    OdpowiedzUsuń