15 listopada 2013

Puszcza na COP19

Wystawa zdjęć z Puszczy Białowieskiej Jana Walencika oraz teksty informujące o tym wyjątkowym lesie towarzyszą gościom światowego szczytu klimatycznego COP 19 w Warszawie

...a poniżej plakat bardzo ważnej inicjatywy - też obecnej na COP19 - ograniczania dróg w lasach:


9 komentarzy:

  1. Przydałaby się galeria ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam obietnicę dosłania większej ilości zdjęć z wystawy - czekam. A na razie doklejam przysłany dzisiaj poster też z COP19 - roadless areas - inicjatywy Komisji Europejskiej by lasy pozostawiać bez dróg (www.roadfree.org). Właśnie Puszcza Białowieska jest jednym z ostatnich fragmentów lasu w Europie, gdzie warto dążyć do ograniczania dróg! A zarazem właśnie w Puszczy w ostatnich latach postępuje udostępnianie kolejnych dróg leśnych i naciski na ich poszerzanie.

      Usuń
  2. Wszyscy patrzą na ten problem tylko pod kątem wdzierania się z infrastrukturą wgłąb lasów Ameryki Południowej a nikt nie zauważa że na starym kontynencie też może być to problemem. Przykra jest ta symetryczna siatka dróg w Puszczy. Ciekawe czy ktoś badał jej wpływ na zwierzęta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nikt nie badał. A to by było bardzo ciekawe. Na pewno pocięcie puszczy drogami jej nie pomogło. Ale to słaby temat na pracę naukową. Drogi przydają się wszystkim: leśnikom, naukowcom, ZULom, straży granicznej, turystom. Sam je zauważyłem tak mocno dopiero kiedy ktoś z odległego kraju skomentował, że "co to za puszcza, która co kawałek jest przecięta drogą?!" Faktycznie - jest! A my kontynuujemy carską tradycję...

      Usuń
    2. Tutaj jest w żartobliwy nieco sposób pokazany problem: https://www.youtube.com/watch?v=w_ywj3wKu-g

      Usuń
  3. Co prawda temat powrotu do wycinania puszczy - uchwały zjazdu Polskiego Towarzystwa Leśnego przewinął się wcześniej ale chcę to skomentować: Towarzystwo stwierdziło z niepokojem (Przegląd Leśniczy wrzesień 2013), że zmniejszenie przez ministra środowiska etatu cięć w tym kompleksie spowoduje ... zmniejszenie bioróżnorodności. Jest to niepokój słuszny, ponieważ jak ustalił jeden z białowieskich uczonych profesorów, najwieksza bioróżnorodność występuje na zrębach. Uzasadnieniem tego twierdzenia zajęła się przed laty Telewizja Polska w spektaklu Teatru Telewizji "Rozmowy przy wycinaniu lasu" przedstawiając taki oto obrazek: Robotnicy kończą rozległy zrąb. Zostało na nim tylko kilka drzew. Pracą drwali kieruje siekierowy. W pewnym momencie jeden z drwali zadaje pytanie: "Panie siekierowy, co będzie jak wytniemy wszystkie drzewa?" Pytany odpowiada: "Będzie dobrze, bo jak wytniemy drzewa, to posadzimy kapustę, do tej kapusty przybiegną zające, a za zającami lisy. Będziemy więc mieć kapustę, mięso z zająca i futerka z lisów".
    Podobną logiką kierowali się uczestnicy zjazdu PTL. Zajęcy wprawdzie ubyło, ale na brak kapuścianych głów narzekać nie możemy.
    Leśnik(z długim stażem!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leśnicy wykorzystują w argumentacji jedną przyrodniczą prawdę. Bioróżnorodność jest największa tam gdzie zbiorowisko leśne dopiero się wykształca i nie ma piętra drzew przysłaniających podszyt. Faktycznie takie doświetlone słońcem odnowienia naturalne po zrębach to mozaika dziesiątek gatunków roślin z których każda próbuje swoich sił. Ostatecznie gdy już zbiorowisko roślinne się wykształci większość z nich wypadnie i pozostanie tylko ta ściśle dopasowana kompozycja roślin która decyduje o tym że grąd to grąd a nie bór. No ale nie mówmy że stadium kształtowania się danego zbiorowiska leśnego po zrębie jest najlepsze dla zwiększenia bioróżnorodności. W BPN gdzie zbiorowiska leśne są w pełni wykształcone, występują o wiele mniejsze populacje gatunków zwierząt niż w gospodarczej części Puszczy ale za to tych gatunków jest wielokrotnie więcej.

      Usuń
  4. tak zdjęcia przydałyby się, ale ważniejsze czy było zainteresowanie zdjęciami, czy były one tylko "ładnymi widoczkami" w tle

    OdpowiedzUsuń