7 września 2012

Polowania i „obywatelski” sprzeciw


 Dnia 29 sierpnia br. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska uchyliła decyzję Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z Białegostoku umarzającą postępowanie w sprawie natychmiastowego wstrzymania działalności polegającej na prowadzeniu gospodarki łowieckiej w obszarze Natura 2000 „Puszcza Białowieska”. Decyzja GDOŚ otwiera drogę do merytorycznego rozstrzygnięcia kwestii wpływu polowań na cel i przedmiot ochrony polskich obszarów Natura 2000.

Stowarzyszenie „Pracownia na rzecz Wszystkich Istot” wystąpiło z wnioskiem o wstrzymanie polowań na terenie Puszczy Białowieskiej do czasu zbadania ich wpływu na przyrodę obszaru w styczniu 2010 r. 
Tymczasem w gminach zbiera się podpisy pod „Obywatelskim sprzeciwem  do proponowanych zmian w Ustawie o ochronie przyrody”. Ów sprzeciw nazywany „obywatelskim” nie jest kolejną inicjatywą obywatelską lecz zbieraniem podpisów pod protestem. Ponieważ przytaczałem szeroko nasz projekt włączenia samorządów do procesu tworzenia i powiększania parków narodowych wypada przedstawić też protest.
Czytamy w nim:
 „Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec projektu [...] polegający na pozbawieniu samorządów prawa współdecydowania o zmianie granic parków narodowych i powoływaniu nowych. Jesteśmy częścią przyrody i chcemy jej ochrony ale nie zgadzamy się aby inni decydowali za nas”.  
I tutaj mamy clou problemu: podział na my i inni. My, czyli gminne samorządy chcą decydować o dobru wspólnym, czyli np. obszarach lasów państwowych. Jak ktoś to wcześniej uzasadnił Polska nie jest federacją gmin. Co więcej, Konstytucja i prawo europejskie inaczej widzi ochronę przyrody niż decyzje lokalnych samorządów. Państwo obywatelskie nie może polegać na lokalnych dyktatach. Jesteśmy jednym organizmem.
Autorzy protestu mają rację pisząc, że potrzebne są ustawowe rozwiązania systemowe zapewniające szeroki społeczny udział w dochodzeniu do decyzji określających granice ochrony. I właśnie o to chodzi w naszym projekcie!
W tekście sprzeciwu czytamy, że „Nasz protest nie jest sprzeciwem przeciwko podnoszeniu standardów ochrony przyrody i dziedzictwa naturalnego naszego kraju  Uważamy jednak, że wypracowanie skutecznych metod ochrony przyrody jest możliwe jedynie w drodze partnerskiego dialogu wszystkich stron [...].
Jesteśmy więc na dobrej drodze porozumienia!    

16 komentarzy:

  1. a po co oni zbierają te podpisy? Lepiej by się włączyli w tworzenie dobrego prawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Polowania na obszarach naturowych, bez opracowania raportu oddziaływania to taka "zła praktyka" z przyzwyczajenia, że leśnik, milicjant i myśliwy mają zawsze rację.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj podpisy zbierano - na prośbę władz samorządowych (zjednoczeni dla wspólnego celu?) - w kościele pw. św.św. Cyryla i Metodego w Hajnówce... O tempora! O mores!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak "ekolodzy" zbierali podpisy, tak też i każdy inny ma do tego prawo, więc szanowni Państwo proponuje spokojne podejście do tematu. A co do uczciwości organizacji "eko" proponuję poczytać artykuł z tej stronki:

    http://tomasz-teluk.blog.ekologia.pl/fikcja-ekologicznej-niezaleznosci,877

    OdpowiedzUsuń
  5. Co innego zbieranie podpisów przez osoby zaangażowane w sprawę, a zupełnie co innego wykorzystywanie do swoich celów miejsc kultu. Kościół (zarówno pisany przez "K", jak i przez "k") powinien być wolny od jakiejkolwiek polityki. Powinien łączyć, a nie dzielić. A tu mamy czysty biznes: my wam (urzędnikom) pomożemy, a wy nam (proboszczom) się odwzajemnicie... może jakiś skromny datek, może przymknięcie oczu na wymogi administracyjne. Obrzydliwość! Aż mnie mdli od takich "usług wzajemnych".
    A co do krytyki ekologów, to uważam, że robią dużo dobrego, a opluwani są z prawa i z lewa przez wszystkich, którzy chcą zarobić na niszczeniu przyrody oraz tych, którzy dają się zmanipulować samorządowcom, LP itp.

    OdpowiedzUsuń
  6. / A co do uczciwości organizacji "eko" proponuję poczytać artykuł z tej stronki:

    http://tomasz-teluk.blog.ekologia.pl/fikcja-ekologicznej-niezaleznosci,877 /


    a jaki ma to związek z tematem? płacił kto ekologom za zbieranie podpisów lub działania prawne związane z oceną polowań na zwierzęta?

    OdpowiedzUsuń
  7. A tak na marginesie - kto i za ile ma badac ten wplyw polowan
    na "pszyrodem" ?

    Ciekawe jak sie beda ukladac relacje
    miedzy honorarium za "badania" a "wplywem".....Zalozyc
    z gory mozna chyba zaleznosc odwrotnie proporcjonalna....

    Eeeeehhhh.......

    Gdzie jest w Europie drugi taki kraj z takimi ekologami.....
    Polak potrafiiiiiii

    OdpowiedzUsuń
  8. Usłyszałem, jak wróbelki ćwierkały nowinki w sprawie Puszczy Białowieskiej. A czego dotyczyła sprawa, czytajcie poniżej:

    ,,RDLP w Białymstoku udostępniła do konsultacji (termin do 17 września) projekty zmodyfikowanych planów urządzenia lasu dla nadleśnictw Puszczy Białowieskiej (Białowieża, Browsk i Hajnówka). Zrezygnowano z planowego użytkowania lasu na wszystkich siedliskach bagiennych, olsowych i wilgotnych oraz z planowego użytkowania wszystkich drzewostanów z gatunkiem 100 letnim w składzie (z udziałem gatunku ≥10% w wieku 100 i więcej lat) oraz wszystkich drzew powyżej 100 lat. Pozyskanie drewna z Puszczy byłoby na poziomie < 47 tys. m3 rocznie. Jeżeli plany w tej postaci zostałyby zatwierdzone, spełniałoby to zasadnicze postulaty przyrodników; z ważnych kontrowersji pozostałoby tylko zagadnienie cięć sanitarnych (wycinania świerków podejmowanego w celu zwalczania kornika), których plan urządzenia lasu nie reguluje."

    Więcej na: http://bip.lasy.gov.pl/pl/bip/dg/rdlp_bialystok/komunikaty_i_ogloszenia

    eko

    OdpowiedzUsuń
  9. Udostępniła tylko prognozy, bez podania adresu i rodzaju planowanych zabiegów.

    kto jest zainteresowany bardziej szczegółowymi danymi proszę o kontakt: podlasie@pracownia.org.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. A w sprawie polowań polecam link do tego reportażu sprzed dwóch lat. Miedzy innymi dzięki tym dzielnym ludziom w otulinie parku narodowego już polować nie wolno.
    http://uwaga.tvn.pl/39733,wideo,213672,lowiectwo_8211_tradycja_czy_krwawa_zabawa,lowiectwo_8211_tradycja_czy_krwawa_zabawa,reportaz.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Z jednej strony popieram ocenę polowania na przedmioty ochrony ostoi Natura 2000. Tylko jest jedno wielkie ALE. Teraz gdy myśliwi są i w polityce i w szeregach LP jeszcze trudniej będzie poszerzyć obecne ostoje Natura 2000. Przedtem było trudno a teraz jeszcze trudniej. A przecież ostoje naturowe są obecnie w okrojonych granicach w stosunku do propozycji osób je projektujących. Wiele siedlisk i gatunków nadal jest poza ostojami :-) I tak działania mające chronić zwierzaki przed polowaniami wręcz uniemożliwią w praktyce poszerzanie ostoi N 200 w przyszłości!
    Jakoś z tego nie umiem się cieszyć!
    eko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja umiem i ciesze się, że są tacy ludzie z Pracowni co nie paktują z diabłem.

      Usuń
  12. Drodzy samorządowcy, przecież nikt Wam nie chce odebrać prawa współdecydowania a jedynie pozwolić reszcie narodu także współdecydować o wspólnym dobru.

    OdpowiedzUsuń
  13. "Konsensualizm - doktrynalna koncepcja występowania w społeczeństwach charakteryzujących się głębokimi, utrwalonymi podziałami swoistego typu reżimu politycznego. Twórcą tej teorii jest A. Lijphart.

    Konsensualny reżim charakteryzuje się rozdzieleniem władzy między różne instytucje i poziomy systemu politycznego. Brak koncentracji władzy w rękach jednego ośrodka decyzyjnego zapobiega podejmowaniu przez większość decyzji niezgodnych z interesem mniejszości (np. narodowej, religijnej)."
    "Model konsensualny - jeden z dwóch rodzajów modeli demokracji (podział wg kryterium instytucjonalnego). Charakteryzuje się następującymi cechami:

    wielopartyjność
    stworzenie najszerszej koalicji, aby osłabić opozycję
    ordynacja proporcjonalna
    wielowymiarowość rywalizacji międzypartyjnej (programy partyjne różnią się od siebie znacznie)
    równoprawna pozycja izb parlamentu
    sztywność reguł w oparciu o które funkcjonuje system polityczny

    Model taki występuje w społeczeństwach zróżnicowanych wewnętrznie, m. in. w Szwajcarii."

    A oni są bogaci i szczęśliwi, a co ważniejsze - twardo stoją na ziemi.

    "A. Lijphart ... Biorąc pod uwagę dwie zmienne:
    - stopień fragmentaryzacji kulturowej społeczeństwa (wysoki lub niski)
    - oraz styl zachowań elit politycznych (rywalizacyjny bądź konsensualny,
    a następnie dokonując ich skrzyżowania, otrzymał w rezultacie cztery kategorie: ... 3. demokrację konsocjonalną: konsensualny styl elit w połączeniu z wysokim stopniem fragmentaryzacji kulturowej społeczeństwa; egzemplikowaną przez Austrię, Belgię i Holandię;
    4. demokrację zdepolityzowaną: konsensualny styl elit w połączeniu z niskim stopniem fragmentaryzacji kulturowej społeczeństwa; choć kategoria ta nie występuje w rzeczywistości, to, zdaniem A. Lijpharta, w 1968 roku najbliżej tego stanu rzeczy znajdowała się Szwajcaria."

    Michał Tomczyk: Szwajcaria po wyborach: "...Ostatnie wybory parlamentarne, na pierwszy rzut oka nie wnoszące niczego nowego, mogą w dużym stopniu przyczynić się do zmian krajobrazu politycznego w Szwajcarii. Kluczowe znaczenie będzie miało grudniowe głosowanie do Rady Związkowej. Okaże się wówczas, czy nowy model koalicyjnego sprawowania rządów zostanie wcielony w życie. Jeżeli tak się stanie, Szwajcarię czekają duże zmiany. Nowy podział sił może tchnąć życie w skostniałą scenę polityczną. Stworzenie koalicji wokół obozów politycznych może umożliwić małym partiom posiadanie własnego reprezentanta w rządzie, co do tej pory w całej historii szwajcarskiego parlamentaryzmu w zasadzie nie miało miejsca. Już wkrótce okaże się, czy Szwajcaria jest na to gotowa." Chodzi o wybory 23 października 2011 r.

    "Nauczka dla szwajcarskich populistów

    W środę wybrano w Szwajcarii skład nowego rządu. Najsilniejsza partia, prawicowa SVP pod przewodnictwem Chrisopha Blocha, otrzymała - zamiast tradycyjnie przysługujących jej dwóch miejsc - tylko jedno miejsce w siedmioosobowej Radzie Federalnej. Drugi mandat parlamentarzyści powierzyli przedstawicielce partii, która w wyborach zdobyła 5 proc. głosów. Populiści otrzymali nauczkę, czytamy w prasie. Jednocześnie komentatorzy obawiają się o przyszłość demokracji konsensualnej w Szwajcarii."
    Zastanówmy się teraz kto jest w przypadku Puszczy populistą. Czy aby w kontekście całej dyskusji, polemiki i przepychani są nimi samorządowcy i część miejscowej społeczności- z wpisów powyżej nie wydaje mi się!:)!:)!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Сябры эколагі і актывісты, не звяртайце увагі на правакацыйныя каментарыы! Усе тое, што вы робіце яшчэ адгукнецца рэхам тым,хто імкнецца загубіць нашу Белавескую пушчу!
    Вось спасылка на песню "Беловежская пуща" беларускага гурта "Песняры":
    http://www.youtube.com/watch?v=OE9IW1oWqWo

    Мы пераможам!

    OdpowiedzUsuń
  15. Браво для „Pracownia na rzecz Wszystkich Istot”, которые в отличие от бизнессменов, лесников, "SANTA" и прочих заинтересованных в "помощи" явялются реальными экологами.
    Заказные фильмы по ОНТ, восхищение Лукашеко - кто этому верит?
    ОНТ - генератор лжи!

    OdpowiedzUsuń