23 sierpnia 2012

Ile lat mają białowieskie olbrzymy?

Na fotografii widzimy fragment pnia dębu, jaki ułamał się przedwczoraj podczas burzy, a który posłużył Tomkowi Niechodzie, mierzącemu od lat największe drzewa, do policzenia rocznych przyrostów. Te 8 centymetrów pochodzi z dębu o obwodzie  (zaledwie, jak na dęby puszczańskie) 250 cm. Gdyby ekstrapolować pomiar - a czasami tak się robi - trzeba by uznać, że ten dąb ma około 370 lat!
Nie wiemy jednak ile ma lat, bo nie znamy przyrostów w pozostałych latach. Jeden z naukowców zajmujących się pomiarem drzew w Puszczy Piskiej zaobserwował, że wiek drzew nie przekracza tam wielkości obwodu pnia (tutaj mielibyśmy znaczne przekroczenie).  Wykonywane niedawno w ramach pracy badawczej nawierty martwych drzew w Puszczy pokazały, że nawet dwa osobniki tego samego gatunku i w tym samym wieku, rosnące nieopodal w warunkach niemal identycznych - różniły się diametralnie w obwodach. Wiek naszych rekordzistów pozostaje więc niemożliwy do oszacowania.

  Jedno z największych drzew puszczańskich, z pewnością kilkusetletni dąb, ale czy najstarszy?

3 komentarze:

  1. Czytałam gdzieś w przewodniku, że dąb bartny przy ścieżce turystycznej ma 500 lat, ale gdyby go porównać z tym, z którego jest fragment to mógłby mieć śmiało i 600 lat. Na pewno wiele drzew jest przeszacowanych ale wcale bym się nie zdziwiła gdyby się okazało, że mogą tu stać jeszcze dęby ponad 600 letnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gędzie trochę nie na temat.
    Polecam przeczytać artykuł o protestach przeciw powołaniu na Mazurach ,,rezerwatu":
    http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/9100,czyje-beda-mazury.html
    Rozumiem, że można być przeciwnikiem nowych parków, ale takie argumenty jak w artykule powalają na podłogę..... :-P Zresztą na początku zdania protest przeciw parkom narodowym przeinaczono na przeciw utworzeniu rezerwatu. Widać tu fachowość autora tekstu, który nie umie odróżnić dwóch form ochrony przyrody od siebie a pisze na takie tematy.
    A poza tym czyje maja być Mazury - Polaków czy lokalnych samorządowców? Szkoda, że samorządowcy z Mazur nie porozmawiają z samorządowcami, którzy żyją koło parków narodowych. Można byłoby podyskutować - co stracili a co zyskali z posiadania u siebie parków narodowych?
    eko

    PS. U a tu uwaga dla autorów bloga. Te literki w haśle, które mam wpisywać podczas wysyłania opinii do blogu są strasznie niewuraźne i naprawdę trudno mi zgadnąć co tam rzeczywiście pisza. Kochani poprawcie tą sprawę bym mógł z przyjemnością wysyłać teksty ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. literki i cyfry weryfikujące komentarz są "z automatu" i nie mamy na to wpływu.

      Usuń