26 stycznia 2012

Zimowa Puszcza i wiosenne wilki

Słaba zima, niewiele śniegu i mnóstwo powalonych jesienią olbrzymów ..

a wzdłuż dróg wilki, wyjątkowo aktywne, drapaniem i moczem oznaczają drzewa..
może dla wilków nastała już wiosna? ...



17 komentarzy:

  1. "może dla wilków nastała już wiosna? ..."
    Ja mysle, ze zaczela sie cieczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to miałem na myśli pisząc o wiośnie :)

      Usuń
  2. "może dla wilków nastała już wiosna? ..."
    A może pojedziemy nad morze?
    ot wymyślił...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zarąbisty ,,temat''!
    Godny inteligencji i głębokiej wiedzy ekologicznej Autora - o siuśkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałeś napisać specjalisto od przyrody, że to pewnie husky albo jamnik szorstkowłosy i oczywiście o Czerwonym Kapturku

      Usuń
  4. Wiem, że jest wolność słowa, ale te wpisy "anonimowego" powyżej chyba nie są potrzebne na tym blogu - jak nie masz człowieku nic mądrego do napisania to lepiej nic nie pisz...
    I mylisz się - autor tego "tematu" na pewno posiada większą wiedzę ekologiczną, niż mogłoby ci się wydawać.
    Nie powinieneś go zresztą tutaj obrażać...

    Pozdrawiam serdecznie Janusza K.
    Bartek z Wrocławia
    p.s. bardzo fajne zdjęcia :P zazdroszczę możliwości śledzenia wilków....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że warto nie kasować, lecz zostawiać takie komentarze, płynące z jakiejś żółci czy problemów osobistych autora; oczywiście bez sensu to komentować. To tak, jakby dyskutować z uczestnikami audycji w Radio Maryja. Ot - swoista "bioróżnorodność" wśród czytelników bloga. A póki co będziemy tu czasami zamieszczać zdjęcia tego, co trudno zobaczyć w podmiejskich lasach czy w lasach gospodarczych. Bartek, czasami kasujemy komentarze, bo oczywiście nie chcemy zmieniać bloga w śmietnik :)

      Usuń
    2. ...myślę, że warto nie kasować, lecz zostawiać takie komentarze, płynące z jakiejś żółci czy problemów osobistych autora; oczywiście bez sensu to komentować...

      Właśnie... Panie A Korbel pisząc o przysłowiowych siuśkach ( temat zastępczy?),olał Pan temat radiomaryjny, to środowisko i opinie tam wyrażane podobnie skrajne momentami, tak jak i Pańskie, nie pasują do wizerunku tego bloga?

      Przecież chodzi o kompromis ??? i dobro ogólnoświatowe? a WY co? strzelacie jak zwykle ,,focha?''

      Usuń
  5. Ciekawy link od Adama: w odnowieniach naturalnych mamy zaszczytne ostanie miejsce w Europie http://www.foresteurope.org/filestore/foresteurope/State_of_Europes_Forests_2011_Report/State_of_Europes_Forests_2011_Report_Revised_November_2011.pdf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Korbel - strona 70 tego raportu ?

      Zna Pan angielski ?

      Niech sie Pan nie wyglupia razem z Wajrakiem.
      Wystarczy ze Pan Adam robi z siebie blazna.

      Pan lepiej sam przeczyta o co chodzi.

      Usuń
    2. Wygłupiam się podpisując swój komentarz? Po pierwsze, podejmiemy dyskusję po podpisaniu się, OK? Bo ja się nie ukrywam. Po drugie, proszę o konkrety a nie pisanie o jednej stronie dokumentu, bez napisania o co chodzi, bo z każdej strony można wyciąć jakieś zdanie pozbawiając je kontekstu całości. I na koniec: Adam pisze o naszym miejscu w Europie odnowieniach naturalnych, a inną sprawą jest rozważanie, co sprzyja bioróżnorodności (przypuszczam, że do tego pije anonim), bo bioróżnorodność jako cel sam w sobie jest mocno dyskutowana w Europie. Ale to większy temat. Zacznijmy od gry w otwarte karty a nie ukrywanie się pod anonimem jeśli mamy dyskutować... Nie jestem przyrodnikiem ale nie ukrywam swojej tożsamości. Dlatego nie podejmuję dyskusji z anonimami.

      Usuń
    3. Czyli trudu przeczytania raportu Pan sobie nie zadal.
      Wiec faktycznie nie ma o czym dyskutowac.
      pozdrawiam

      Usuń
    4. anonimie: sięgnij po najbliżej ciebie leżącą książkę, otwórz na stronie 70 i przeczytaj pierwsze zdanie. Będziesz miał odpowiedź jak układa ci się życie seksualne

      Usuń
  6. Janusz, nie karm trola. To jakiś mały sfrustrowany tchórz, który nie ma odwagi wziąć odpowiedzialności za własne słowa. Wpada, robi bałagan i wydaje mu się, że dokonał bohaterskiego czynu w urojonej wojnie z "ekoterrorystami". Taki ostatni husarz Mrożka. Ale wpisów nie kasuj, niech wszyscy widzą jakie to jest ZOO.
    Jakub Medek

    OdpowiedzUsuń
  7. Tutaj link do archiwalnej transmisji z siedmiominutowego posiedzenia połączonych komisji w sprawie projektu obywatelskiego:

    http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje_arch.xsp?unid=2F052CABDAB992A3C125798E00304EFA

    OdpowiedzUsuń
  8. Dnia 28 lutego br. Instytut Biologii Ssaków wspolnie z Narodowym Instytutem Dziedzictwa organizuje w Białowieży konferencję na temat jak rozpoznać, badać i chronić dziedzictwo kulturowe w lasach. Ciekawą propozycje dla tej konferencji zgłosił przewodniczący Państwowej Rady Ochrony Przyrody, prof. Andrzej Bereszyński. Zasugerował zaproszenie autora artykułu: "Zapuszczona puszcza", jaki ukazał się w listopadzie 2011 na łamach "Polityki". Treści zawarte w tym artykule wywołały zdumienie i dezaprobatę Państwowej Rady Ochrony Przyrody, a kilku członków Rady dało temu wyraz publiczny. Profesor pisze, że "Forum konferencji stworzyłoby możliwość dyskusji, konfrontacji spojrzenia i ukształtowania właściwego poglądu na temat ochrony dziedzictwa przyrodniczego w Polsce, w tym także w Puszczy Białowieskiej". Propozycja Przewodniczącego PROP jest interesująca, wszak wystąpienia dra Jana Łukaszewicza na łamach Polityki i w audycji Radia Maryja dotyczą zagadnień kulturowych może nawet bardziej niż przyrodniczych (kultura to także sztuka, wierzenia, ideologia). Dyskusja podczas konferencji mogłaby być ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, w przypadku ostatnich wystąpień i prasowych publikacji dr. Łukaszewicza określenia wiara i ideologia wydają się najtrafniejsze.

    OdpowiedzUsuń