3 listopada 2011

4 listopada mija termin konsultacji projektu planu zadań ochronnych Natura 2000 dla Puszczy Białowieskiej

Upływa termin konsultacji projektu planu zadań ochronnych Natura 2000 dla Puszczy BiałowieskiejAktualna wersja dokumentu nie zapewnia ochrony najcenniejszych siedlisk oraz gatunków puszczańskich. Po 4 listopada dokument trafi do uzgodnienia z Dyrektorem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku i zostanie przekazany zleceniodawcy. Autorem projektu planu jest Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej w Białymstoku (BULiGL). 
Pomimo wiedzy o rozmieszczeniu najcenniejszych, puszczańskich gatunków naturowych dokument nie zawiera adekwatnych zaleceń ochronnych zawartych m.in. w wydanych przez Ministerstwo Środowiska podręcznikach do ochrony gatunków. Wykonawca dokumentu ograniczył ochronę leśnych gatunków do rezerwatów przyrody, drzewostanów i drzew ponadstuletnich.
W drzewostanach ponadstuletnich przewidziano możliwość wycinania świerków zasiedlonych kornikiem drukarzem po uzyskaniu zgody Głównego Konserwatora Przyrody [...]. Uzyskanie zgody na usuwanie świerków w drzewostanach ponadstuletnich jest więc zapewne kwestią czasu – w przeszłości za zgodą konserwatorów przyrody usuwano tysiące metrów sześciennych świerków z puszczańskich rezerwatów przyrody. Poza drzewostanami ponadstuletnimi zamierające świerki ze względu na przepisy o stanie sanitarnym lasu mają być – zgodnie z deklaracjami leśników - usuwane bez ograniczeń i zgody konserwatora przyrody. Zignorowano fakt, iż od zasobności świerków kornikowych zależy przetrwanie zagrożonego dzięcioła trójpalczastego (który ma w Puszczy jedną z najliczniejszych populacji) oraz, że z martwym świerkiem związanych jest szereg naturowych chrząszczy saproksylicznych: zgniotek cynobrowy, ponurek Schneidera, konarek tajgowy, rozmiazg kolweński. Nie wyjaśniono w jaki sposób leśnicy będą szacowali wiek drzew ponadstuletnich  – w ostatnich latach odnotowano liczne przypadki wycinki takich drzew, kiedy leśnicy tłumaczyli, że nie są w stanie określić wieku drzewa. W grądzie subkontynentalnym przewidziano rębnie IIID i IVB mające dostosować skład gatunkowy drzewostanów do modelu ustalonego przez BULiGL. W wyjątkowo cennych i wrażliwych łęgach 91E0 i olsach źródliskowych przewidziano trzebieże mające na celu pielęgnację podrostów gatunków pożądanych.
Dokumentacja projektu planu znajduje się na portalu BULiGL
http://puszcza-info.buligl.pl/portal/pzo_projekt
Uwagi należy wysyłać na adresy:
więcej informacji:  Adam Bohdan podlasie@pracownia.org.pl, 509197718

11 komentarzy:

  1. Szkoda, że przypominane jest to właśnie dziś :-P A nie można tej sprawy było opisać kilka dni wcześniej? Może uda mi się przysiąść do tego projektu PZO.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Takiego steku bzdur dawno nie czytałem. BULiGL nie jest finansowo związany z Lasami Państwowymi - jest podmiotem niezależnym mi samofinansującym się, a jeśli wykonuje prace w dla LP, to wyłącznie po wygraniu przetargów. Pozostałe tezy są tak bzdurne, że by wyjaśnić szczegóły można byłoby przygotować pracę doktorską "Treści zawarte w planie zadań ochronnych dla obszaru naturowego Puszcza Białowieska oraz umiejętność ich czytania ze zrozumieniem w oparciu o obowiązujące w Polsce prawo o ochronie przyrody i środowiska oraz przepisy powiązane".

    OdpowiedzUsuń
  3. Anon 07:59 - ok wzmianka o powiązaniu została usunięta z posta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stek bzdur to projekt PZO. Wystarczy wczytać się w dokument i przeanalizować jego zgodność z dyrektywami, wytycznymi GDOS i podręcznikami do ochrony gatunków naturowych. I takie tłumaczenie, że wyszło słabo bo było mało kasy nie jest na miejscu. Jeśli temat przerasta wykonawcę, to nie powinien startować w przetargu. A jeśli świadomie robi wybrakowany gniot tanim kosztem to musi się liczyć z krytyką.

    OdpowiedzUsuń
  5. A to, to zmartwienie zleceniodawcy i finansującego. Zamówili, to pewnie otrzymają to co chcieli, bo tak zamówili.
    O ile się orientuję, to nawet wytyczne GDOS są sprzeczne z dyrektywami unijnymi. Więc, o co chodzi? Mnie się wydaje, że wyłącznie o utrzymywanie błocka i polskiego piekła.

    OdpowiedzUsuń
  6. A co konkretnie w wytycznych GDOS jest sprzeczne z dyrektywami?

    OdpowiedzUsuń
  7. "Pozostałe tezy są tak bzdurne, że by wyjaśnić szczegóły można byłoby przygotować pracę doktorską "Treści zawarte w planie zadań ochronnych dla obszaru naturowego Puszcza Białowieska oraz umiejętność ich czytania ze zrozumieniem w oparciu o obowiązujące w Polsce prawo o ochronie przyrody i środowiska oraz przepisy powiązane"."

    W Polsce, tak jak we wszystkich krajach UE, obowiązują przede wszystkim dyrektywy unijne. O ich nadrzędności względem prawa krajowego, w co najmniej trzech osobnych orzeczeniach jasno wypowiadały się zarówno Sąd Najwyższy jak i Naczelny Sąd Administracyjny. Jeśli więc PZO dla obszaru wytyczonego na podstawie unijnych dyrektyw jest z tymi dyrektywami niezgodny, to nadaje się wyłącznie do śmieci. Niezależnie od tego co na ten temat mówi prawo o ochronie przyrody, przepisy powiązane, ustawa o lasach czy zarządzenia dyrektora GDLP.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dyrektor DGLP nie ma nic do pzo i przepisów o ochronie przyrody i środowiska - poza tym, że ma to prawo wykonywać

    OdpowiedzUsuń
  9. To ciekawe czemu ALP w kontekście PZO tak często odwołują się do ustawy o lasach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wysłałem przed chwilą mailem moje uwagi w sprawie PZO. Mam nadzieję że będą ważne.... Oby tylko choć troszkę pomogły Puszczy i jej mieszkańcom :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. idzie kryzys, Puszczę zaczną ciąć, koniec wakacji dla leśników, do roboty z te średnie marne 5000.

    OdpowiedzUsuń