4 października 2011

Puszcza zaopieńkowana

Nastał czas opieńki miodowej... Armillaria zdecydowanie dominuje tam, gdzie są martwe drzewa liściaste....









16 komentarzy:

  1. a jak tam jelenie? ryczą? czy dzielni myśliwi pod osłoną Straży Granicznej zdołali się z nimi uporać?

    OdpowiedzUsuń
  2. Rykowisko się skończyło. Przynajmniej w Rezerwacie. Szybko. Ale wczoraj było bardzo ciepło, a dzisiaj jeszcze popadywał deszcz (komary się za to nie skończyły i jakby ich przybyło). Nie ryczą. Chyba, że wilki przegoniły byki gdzieś dalej...

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy ktoś wie co dzisiaj mówił dyrektor generalny Lasów Państwowych, Pigan, w Hajnówce? Podobno z Tyszkiewiczem się pojawili. kampania wyborcza w toku! Zapewnili, że drewno będzie i tanie?

    OdpowiedzUsuń
  4. "Dyr. Generalny Lasów Państwowych Marian Pigan dziś w Hajnówce: razem z samorządowcami ustalimy realne zapotrzebowanie na drewno opałowe w regionie Puszczy Białowieskiej i wspólnie wystąpimy do ministra środowiska o zmianę limitów pozyskiwania drewna. Ludzie muszą mieć zimą opał" - to cytował Tyszkiewicz.

    OdpowiedzUsuń
  5. hehehe, to PO sobie strzela w kolano, na koniec kampanii, a w Hajnowce i tak nie wygrają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Krótką ma pamięć szelma, przecież nie tak dawno na konferencji prasowej razem z Kraszewskim obiecywali, że całość pozyskiwanego drewna pójdzie na potrzeby społeczności lokalnych.
    Zapomniał o tym? I teraz, po roku braku drewna znów obiecuje?

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaczęło się od opieńki miodowej a skończyło na Tyszkiewiczu :). No, to proszę - trafny komentarz Jakuba Medka jest tutaj:
    http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35235,10409663,Wybory_ida__Bij_ekologa.html

    OdpowiedzUsuń
  8. To nie pierwsze takie kłamstwo i dwulicowość PO. Jak było w sprawie Rospudy? w mediach ogólnopolskich mówili że dolinę trzeba chronić, w mediach lokalnych i na bilbordach w Podlasiu - że człowiek jest ważniejszy niż żaby i trasa musi iść przez dolinę Rospudy. Specjaliści o kłamstw i ściemniania w akcji.

    OdpowiedzUsuń
  9. a prawdziwków, podgrzybkow, rydzy, zielonek nie ma ;(
    przynajmniej cieszyc oko bo nie apetyt, można opieńkami i innymi dzikimi cudami
    dobre foty

    OdpowiedzUsuń
  10. Katia - wczoraj to takie trzy podgrzyby w Rezerwacie spotkałem, że można je było pomylić z wielkimi prawdziwkami.. ale zdjęć nie robiłem, bo by było żal... (za to dzisiaj radość czerpię z czytania ulotek wyborczych w Białowieży - ale o tym na fejsie :)..

    OdpowiedzUsuń
  11. ej, to podziel się tutaj ludowymi mądrościami, nie każdy ma fejsa

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie chcę budzić demonów :).. Na ulotkach u nas przeważa poczucie zagrożenia ze strony jakichś sił pozaludzkich, bo ciągle przypominają, że najważniejszy jest człowiek i jego dobro. Jedna kandydatka przybliża problem pisząc, że występowała w obronie ludzi m.in. w Telewizji Trwam i Radiu Maryja, bo - cytując tytuł audycji z jej udziałem ale w I Polskiego Radia - "puszcza może wygrać z człowiekiem" :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak opieńka pokryje wszystko to zostaniemy bez szans!

    OdpowiedzUsuń
  14. ... już widzę tych ludzi z wyrastającymi opieńkami na uszach, ramionach, policzkach! Piekne!

    OdpowiedzUsuń
  15. Takich kapciowatych opieniek to ja nie zbieram, tylko malutkie i masywne do marynowania pod wódeczkę w zimowe wieczory.Ulotek nie czytam , kopię nogami w inną stronę jak zarazę cholerę lub dżumę :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Za mało się widac interesuję polityką bo do tej pory myślałam że żaden polityk jeszcze nie wypowiedział się w kampanii o prawach zwierząt czy ochronie przyrody, ale jakoś nie żałuję tego co mnie omija :P u mnie mój zwykły las niepuszczański też pachnie grzybami :)) Popielica

    OdpowiedzUsuń