24 września 2010

Myśliwi znów w akcji - żubr nie żyje

"Podczas nocnego polowania w Puszczy Białowieskiej myśliwy zastrzelił chronionego żubra. Twierdzi że pomylił go z... dzikiem" źródło

23 komentarze:

  1. "To skandal - komentują zgodnie ekolodzy, pracownicy Białowieskiego Parku Narodowego i leśnicy."
    Przynajmniej w jednym jest zgoda. Szkoda że w takich okolicznościach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak to możliwe, że ministerialne Lasy Państwowe pozwalają polować w unikalnej Puszczy Białowieskiej ? W dodatku w nocy, kiedy ktoś nagminnie gasi światło i nic nie widać ?
    Niestety takie są skutki braku ochrony Puszczy, czyli braku parku narodowego na całym jej obszarze. Do czego nie chcą dopuścić ci sami ludzie, którzy organizują polowania w administrowanej przez siebie Puszczy.
    Ciekawe czy gdyby żubra zastrzelił niemiejscowy myśliwy i nie przyznał się do tego, czy też groziłoby mu wykluczenie z PZŁ i taka grzywna ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Siedzenie w domku na drzewie i strzelanie do bezbronnych istot?
    Myśliwi to żadne krwi oszołomy, inaczej nie potrafię tego określić.

    OdpowiedzUsuń
  4. "Za zastrzelenie chronionego zwierzęcia sprawcy grozi nawet do pięciu lat więzienia."
    Nie wiem, ale coś mi się zdaje, że prędzej mi kaktus na ręku wyrośnie niż jakiegoś myśliwego wsadzą do więzienia... ;] A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten skandal pokazuje po raz kolejny, ze trzeba powiekszyc Bialowieski Park Narodowy tak by objal caly obszar polskiej Puszczy Bialowieskiej.

    A mysliwi to idioci. Na szczescie na wymarciu...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wsadzenie do więzienia nic nie da , niech buli kasą do końca życia. Najlepiej na jakąś fundację charytatywną nie do skarbu państwa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się ze Stormem. Gdyby sądy zasądzały w takiej sytuacji nawiązki w wysokości kilkuset tysięcy, skończyłoby się strzelanie do nierozpoznanych celów.

    OdpowiedzUsuń
  8. TAK STRZELANIE DO NIE ROZPOZNANYCH CELÓW TO SKANDAL...

    ALE...
    W zwiazku z tą sprawą...
    Czy Puszcza Białowieska może bezkrytycznie być spasana przez półnaturalną hodowlę żubra ?
    Symbol puszczy - symbolem ...
    Atrakcja turystyczna -atrakcją...
    A SZTUCZNE UTRZYMYWANIE POGŁOWIA ŻUBRA w naturalnym środowisku to kant czy misja?

    OdpowiedzUsuń
  9. Fakt jest faktem, żubr w Puszczy od ponad 90 lat jest nienaturalnym jej składnikiem. Przywrócony do krajobrazu tych terenów tak jakby na siłę. Co nie znaczy że można do nich strzelać nawet przez pomyłkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Projekt naturalnego rozprzestrzeniania gatunku jest w trakcie realizacji. Zresztą - za dużo, czy nie - jest pod ochroną. Kara musi być

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że człowieka nie zastrzelił, a żubrów i tak jest dużo. A zresztą, czy myśliwy taki, czy myśliwy parkowy, co za różnica. Najważniejsze to wiedzieć do czego się strzela, a nie tak jak ten na słowo honoru...

    OdpowiedzUsuń
  12. Uważasz że populacja na poziomie trzech tysięcy sztuk w skali świata to dużo? Ludzi jest ponad pięć miliardów. W parkowym nie ma myśliwych. Są dwaj łowczy.

    OdpowiedzUsuń
  13. To czy żubrów jest za dużo w Puszczy zostawmy znawcom. Z tego co wiem jest ich tu ponad 400 sztuk.

    OdpowiedzUsuń
  14. Żubr nie naturalnym składnikiem w Puszczy od 90 lat ..... no nie porażka, myśl co piszesz a jak nie wiesz o czym piszesz nie pisz.

    OdpowiedzUsuń
  15. Żubr tak samo jak jeleń łos sarna i dzik kształtuje roślinność puszczy.
    Ich populacja jest kształtowana przez wilka i Rysia.

    Są one takim samym elementem tego lasu jak 200 letni dąb.

    Były czasy gdy w puszczy było 2000 żubrów, więc nie grozi mu przegęszczenie.

    Pozdrawiam
    Kuba

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak, tak, a z parku to zabijają żubry i dają mięso do restauracji!!! Szok!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. To bardzo waze zagadnienie, poniewaz w tym roku pomylono juz 3 zubry z dzikiem 2 podobno w tym samym kole w okolicach Bronikowa pod Miroslawcem (powiat wałecki, Zachodniopomorskie) i 1 w Puszczy Bialowieskiej.

    Dlaczego zubry sa mylone akurat z dzikami, a nie z o wiele bardziej do nich podobnymi losiami i jeleniami ? Jakies cuda ?
    A moze jednak z losiami i jeleniami, tylko ci strzelcy z jakichs powodow nie chca przyznac, ze polowali na te gatunki ?

    Niewykluczone ze malutki dzik zachowuje sie jakos tak jakby byl duzo wiekszy zeby zrobic wieksze wrazenie i podskakuje nerwowo pionowo na wysokosc 2 metrow jak jest ciemno ? Albo na przyklad strzaly w znacznym stopniu sa oddawane na oslep i skutki to juz tylko statystyka. Bo jak to mowia - czlowiek strzela a Pan Bog kule nosi. Moja babcia czest uzalala sie nad zolnierzami niemal dziecmi zabijanymi przez takie kule przebijajacymi przed niczym nie chroniace chelmy. To by wyjasnialo dlaczego zablakane kule trafiaja najczesciej zubry, a zwierzeta te mylone sa z dzikami bo na dziki najczesciej poluje sie ? No i tak nawiasem mowiac jest to tez ciekawy przypadek wyzszosci malego nad duzym.
    Hipoteza z dzikiem jest nieporownywalnie bardziej atrakcyjna rowniez dlatego, ze rzuca swiatlo (lub cien jak kto woli) na zagadke wyginiecia mamutow o czym juz byla mowa.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chociaż z ambony (o ile tak było) różnicę w wysokości (ale nie długości) gorzej widać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Na początku należy zaznaczyć, ze były to odosobnione incydenty, dotyczące ułamka promila myśliwych.

    A wracając do meritum to jak już wspomniałem może ci ślepi snajperzy polowali na inne gatunki niz żubr (np. na jelenie lub łosie), ale z jakichś powodów nie chcą się do tego przyznać ?
    Przykładowe powody to:

    ----------------------------------------------------

    OKRESY POLOWAŃ

    Rozporzadzenie ministra srodowiska z dnia 16 marca 2005 r.w sprawie określenia okresów polowań na zwierzęta łowne (Dz. U. z dnia 25 marca 2005 r.)
    Na podstawie art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 372, z późn. zm.2)) zarządza się, co następuje:
    § 1. 1. Ustala się okresy polowań na następujące zwierzęta łowne:
    1) jelenie szlachetne:
    a) byki - od dnia 21 sierpnia do końca lutego,
    b) łanie - od dnia 1 października do dnia 15 stycznia,
    c) cielęta - od dnia 1 października do końca lutego;

    A co najmniej jeden z dwóch pozostałych żubrów został zastrzelony właśnie poza okresem polowań na jelenie, tzn w nocy 29 na 30 lipca.

    ----------------------------------------------------

    OGRANICZONA LISTA GATUNKOW, NA KTORE WOLNO POLOWAC W NOCY

    Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 23 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz
    § 7. 1. Polowanie w nocy może odbywać się na:
    1) dziki, piżmaki i drapieżniki łowieckie - przez myśliwego wyposażonego w myśliwską broń palną z zamontowanym optycznym przyrządem celowniczym, o którym mowa w § 4 ust. 1, oraz w lornetkę;
    2) gęsi i kaczki - na zlotach i przelotach.
    2. Myśliwy polujący w nocy jest obowiązany zachować wyjątkową ostrożność, a w szczególności:
    1) znać dokładnie teren w rejonie polowania;
    2) nie strzelać w kierunku osad i dróg publicznych;
    3) przed strzałem, w przypadku określonym w ust. 1 pkt 1, osobiście rozpoznać przez lornetkę cel i teren na linii strzału;
    4) w razie oddania strzału i niepodniesienia zwierzyny w nocy sprawdzić wynik strzału przy świetle dziennym.

    Jak łatwo zauważyć, w nocy wolno polować tylko na małe i fruwające gatunki. Zdecydowanie największy spośród nich jest dzik. Czy przypadkiem nie chodzi tutaj częściowo o UNIKNIĘCIE POSTRZELENIA CZŁOWIEKA ? Więc żubra powinno to chronić jeszcze bardziej.

    A trzeciego żubra zastrzelono podczas RYKOWISKA oraz BUKOWISKA

    No bo kto udowodni, o której godzinie został zastrzelony jeleń ? A żubr to żubr. Tyle że poroża taki ktoś musiałby również nie widzieć, co podważa sens oddania strzału. No chyba że poroże oglądane jest czasem dopiero po zabiciu zwierzęcia.

    ----------------------------------------------------

    CAŁOROCZNY OKRES OCHRONNY NA ŁOSIE

    ----------------------------------------------------

    A na odyńce wolno polować cały rok, w tym w nocy.

    Natomiast jeżeli chodzi o porównanie żubra z łosiem i jeleniem to:
    - podobieństwa - duże rozmiary (żubr jest ponad 2x większy od dzika, ale zbliżony do jelenia i łosia)
    - różnice - sylwetka
    jeleń i łoś mają długie szyje, ktore podnoszą i opuszczają. Na to zwrócił uwagę ktoś na formum Łowiecki po zadaniu tego pytania. Ale czy w ciemności nie widać przede wszystkim rozmiarów, dużego lub małego nieokreślonego kształtu ?

    Nie wiadomo czy tak było, ale na pewno taką możliwość warto też brać pod uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy pisze...

    Żubr nie naturalnym składnikiem w Puszczy od 90 lat ..... no nie porażka, myśl co piszesz a jak nie wiesz o czym piszesz nie pisz.

    Źle się wyraziłem, a Ty jak chcesz kogoś się koniecznie uczepić to pisz na forum Porannego.

    OdpowiedzUsuń
  21. Problem w tym że takie stwierdzenia bardzo mocno zapadają w świadomości czytającego, lepiej je prostować od razu.

    To forum jest dla wszystkich a ja nic na to nie poradzę że masz problem z krytyką twoich postów. Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Żubr zabił rolnikowi konia, i tego samego dnia został odstrzelony przez pracowników Białowieskiego PN, to nie pomaga naszej sprawie, jak można to uzasadnić (przegęszczenie populacji, zanik strachu przed człowiekiem, ruja?), może ktoś zna szczegóły, proszę pomóżcie .... ?

    Rdest

    OdpowiedzUsuń
  23. Po prostu czasem trafiają się osobniki szczególnie agresywne nawet wśród żubrów, ten miał na sumieniu wile i w końcu przekroczył granice. Z reguły dotyczy to osobników które w jakiś sposób oswajają się z człowiekiem np: człowiek zaczyna na posesji lub w jej sąsiedztwie dokarmiać takiego samotnego żubra bo chce go pokazywać turystom, ten się przyzwyczaja i jego lęk przed człowiekiem jest dużo słabszy. W prosty sposób zdobywa pokarm, turyści jadą, gospodarz już nie daje siana i zaczyna się problem - niestety taka sytuacja często ma miejsce i schemat jest podobny i parę byków bo to głównie ich dotyka w ten sposób straciło życie.
    Osobniki mniej agresywne są odławiane i przesiedlane w inne miejsce, ale często już mają wdrukowane złe nawyki i wracają w swoje miejsca nawet z odległych miejsc przesiedleń

    OdpowiedzUsuń