13 sierpnia 2010

Jednodniówka białowieska obala mity o poszerzeniu parku

Minister Kraszewski bardzo optymistycznie mówił o porozumieniu z
samorządami. Dzisiaj w sklepach białowieskich można było otrzymać bezpłatną
"jednodniówkę" zatytułowaną "Prawdy i mity na temat poszerzenia Parku".
Czytamy tam m.in.: "W związku z oswiadczeniem Ministra Środowiska Pana
Andrzeja Kraszewskiego dotyczącym zakończenia prac nad projektem
powiększenia Parku, który podobno był konsultowany z Radami Gmin Białowieża,
Hajnówka, Narewka, informujemy, że nie uczestniczylismy w tych konsultacjach
w jakiejkolwiek formie - nikt nas nie zaprosił. Otrzymaliśmy od Pana Wójta
kopie tekstu "Porozumienie na rzecz powiekszenia obszaru Białowieskiego
Parku Narodowego" - przygotowanego wspólnie przez Ministerstwo, Starostę
Hajnowskiego i Wójtów Gmin Białowieża, Hajnówka, Narewka. Kopia ta nie jest
jednak podpisana przez zadną z tych osób. [...] Nie możemy pozostawić bez
komentarza projektu (rozporządzenia Rady Ministrów z dn. 28 lipca 2010 w
sprawie Białowieskiego Parku Narodowego) z uwagi na brak konsultacji z nami
przebiegu granic powiększonego Parku oraz zasad jego funkcjonowania po
powiększeniu. Oświadczamy że zarówno "Porozumienie..." jak i "Projekt
rozporządzenia..." nie jest wynikiem naszej pracy ani konsultacji z nami. -
W imieniu Radnych Przewodniczący Rady Gminy Białowieża - Jan Gwaj."
Natomiast wójt Białowieży Albert Litwinowicz żali się na łamach Naszego
Dziennika
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100813&typ=po&id=po52.txt, że
zostali oszukani, bo mowa była tylko o 10 tys ha a teraz ministerstwo
pododawało powierzchnię nowego parku. Ponieważ trwa wakacyjna przerwa w
pracach rad gmin, minister otrzyma opinie radnych na temat pomysłu
powiększania parku narodowego najwczesniej jesienią.

4 komentarze:

  1. A co to takiego ta jednodniówka i kto ją wydaje, kto jest autorem tekstu ?

    OdpowiedzUsuń
  2. czy ktoś rozumie,dlaczego ta durna gazeta (nasz dziennik) tak uparcie kłamie i pisze te głupoty? Czy ma w tym jakiś interes, płacą jej za to? Śledzę od pewnego czasu dzięki Leszy co tam wypisuje niejaki Białous i to jest dno,żenujące dno.

    OdpowiedzUsuń
  3. To trochę wygląda jak jakieś przedstawienie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pan przewodniczący Gwaj pomylił role.Jego jedynym zadaniem jest organizacja pracy rady gminy. Reprezentowanie gminy na zewnątrz/w tym też w rzeczonych konsultacjach/należy do kompetencji wójta. Teraz przewodniczący powinien zwołać sesję rady na której radni rozpatrzą wniosek ministra i wyrażą swoją wolę w głosowaniu.Taka jest istota demokracji.Przygotowanie projektów dokumentów w negocjacjach z ministerstwem należało nie tylko do kompetencji wójta ale do jego obowiązkow.

    OdpowiedzUsuń