27 maja 2010

Planowana wycieczka senatorów i spotkanie dyskusyjne

Komisja Środowiska Senatu RP planuje wizytację na terenie Białowieskiego Parku Narodowego w dniach 7-8 czerwca 2010 roku.
W dniu 7 czerwca, w Ośrodku Edukacji Ekologicznej Lasów Państwowych w Białowieży planowane jest spotkanie senatorów z przedstawicielami samorządów lokalnych, lasów państwowych, przedsiębiorców i ekologów poświęcone tematyce poszerzenia BPN.

16 komentarzy:

  1. A czemu spotkanie tylko w BPN. Niech czcigodni senatorowie może porównają na swej wycieczce stan Puszczy w Parku oraz poza nim. Wówczas można by porozmawiać o konkretach......
    eko

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak myślicie,który kandydat na prezydenta byłby najlepszy dla Puszczy?

    OdpowiedzUsuń
  3. http://www.facebook.com/photo.php?pid=5887572&id=180185019111&ref=mf#!/album.php?aid=233504&id=180185019111
    Jeśli chodzi o prezydenta, to mi najbardziej pasuje opcja "szkoda mi słów"

    OdpowiedzUsuń
  4. Bronek jest myśliwym, czyli nie poprze poszerzenia BPN. Jarek Kaczyński wykazał się w sprawie Rospudy więc szkoda gadać. Lepper zawalił programy leśnośrodowiskowe. Ja zagłosuję na Marka Jurka. Fakt zielonym kandydatem on nie jest. Ale przynajmniej pod innymi względami mi pasuje. A propos wyborów, już przyszłych tych parlamentarnych to proponuję lekturę:
    http://ekologia.re.pl/artykul/5893.html
    Pozdrawiam
    eko

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również zagłosuje na M.Jurka. Nie wiem czy zmieni to coś w kwesti Puszczy, ale jego poglądy są mi bliższe niż pozostałych kandydatów. Natomiast ani Komorowski ani Kaczyński nie zasługują na ten urząd.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja ostatni raz w życiu brałem udział w jakichkolwiek wyborach jesienią 2005 roku i nigdy to już nie powtórzy się.
    Zresztą nawet nie wiem i nie chcę wiedzieć co to za ludzie, bo już piąty rok nie oglądam telewizji, nie słucham radia i prawie nie wychodzę z pokoju.

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście proponuję Czeburaszkę. Ma zielonego kolegę - krokodyla Gienię. Marek Jurek rzeczywiście jest niezłym kandydatem. Jak wygra, wzmocni swoich ultrasów, wygrają parlamentarne i Polska wystąpi z Unii. Padnie Natura 2000. Padnie puszcza. Na gigantycznym karczowisku rząd, za zebrane na tace pieniądze, postawi wysoki na 150 metrów pomnik Chrystusa Króla, który w przekształconym w katolicką świątynię hajnowskim soborze Świętej Trójcy zostanie intronizowany na króla Polski. Korona cierniowa na posągu kryć w sobie będzie gigantofony z których przez 24 godziny na dobę prowadzona będzie akcja rekatolizacyjna według następującego schematu: tylko katolik może być Polakiem. Jak ktoś nie chce być Polakiem to nie musi, ale Polska jest tylko dla Polaków.
    Taki to będzie cudowny dobrobyt pod oświeconymi rządami prezydenta, który zamieni nam kraj w katolicki taliban.
    Ale ja się w sumie nie skarżę, w Afganistanie rządy duchownych skutkowały nadzwyczajnym wzrostem porządku i obyczajności. Może i jest to jakieś rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. > Padnie Natura 2000. Padnie puszcza. Na gigantycznym karczowisku

    ???
    Bardzo źle by się stało, ale Natury 2000 prawie jeszcze nie ma, a Puszcza istnieje od dawna, w tym od około 100 lat dzięki parkowi narodowemu. To Natura 2000 przyszła do Puszczy, a nie Puszcza do Natury 2000. I włączenie Puszczy do Natury 2000 jest nobilitacją dla Natury 2000 a nie dla Puszczy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli dalej Puszcza nie przetrwa bez człowieka. Tyle że ostatnio bez Natury 2000, a nie gospodarki leśnej.

    OdpowiedzUsuń
  10. To Ty jesteś mysz domowa, a nie leśna... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam gdzieś jakiekolwiek wybory, mam gdzieś wszystkich polityków. Ten region zawsze był zaniedbywany przez władzę, jesteśmy Polską B a nawet D. Wszyscy politycy mają nas w d...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale Pawlak zawsze wraz z lokalnym psl posiac rzepak na polanie bialowieskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stormbringer1976 - to, że ten region był zaniedbywany to jego szansa!! To sukces, że nie mamy tu autostrad i przemysłu ciężkiego. Udało się nam przetrwać najgorszy (?) czas rozwoju za cenę przyrody. Teraz musimy tego bronić i nie gadać o zacofaniu, a o tym, że mamy najcenniejszy kawałek Europy

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszyscy wypatrują szansę w turystyce,lecz ja tu żadnej szansy dla turystyki nie widzę (w Hajnówce).
    Żaden przemysł też już tu nigdy się nie odrodzi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oczywiście, przemysł raczej nie (chyba, że w rodzaju IREA, która wybrała jednak Orlę). Ale dlaczego nie turystyka? Oczywiście nie jedyna. Hajnówka to miasteczko i ma różne sektory. Tylu ludzi już do znudzenia pisze na forach, że szansą regionu jest puszcza, a Hajnówka ma to w d..... i jest przeciw parkowi i chce topić w bagnie ekologów. Jak wbić do głowy tym ludziom, że turystyka rozwija się wokól parków narodowych, wokól marek ekologicznych, że wymaga promowania czyli odwoływania się do dzikiej przyrody i jej atrtakcji a nie gospodarki leśnej nawet nazywanej "ekologiczną". Największa atrakcja turystyczna w Hajnówce "Bar Wołodzi" już upadła, to co ma być atrakcją, Biedronki?

    OdpowiedzUsuń
  16. Biedronki po części są już atrakcjami turystycznymi w Hajnówce. Odwiedzający Białowieżę zaopatrują się w Hajnówce bo tam w Białowieży drożyzna. Pewnie dlatego w tak zapadłej mieścinie jak Hajnówka są aż trzy Biedrony.
    "Bar u Wołodzi" był atrakcją ale bardzo dawno temu, poza tym miasto miało dopłacać do prywatnego przybytku po to by one dalej istniało?

    OdpowiedzUsuń