18 maja 2010

Czy rada będzie radziła na platformie o Puszczy?

Pisaliśmy 8 maja na blogu o planach powołania Platformy dialogu dla regionu Puszczy. Z naszych informacji wynika, że minister nie chce ograniczyć swoich planów puszczańskich do przekazania gminom obiecanych 100 milionów, ale zakłada projekt dalszego działania, mianowicie powołanie Rady Platformy, która ułoży statut i program działania dla przyszłej Platformy.
Udział w Radzie Platformy mieliby przedstawiciele różnych grup zainteresowanych sprawą Puszczy: Ministerstwa Środowiska, RDOŚ, Parku Narodowego, samorządów, środowisk naukowych, LP oraz organizacji pozarządowych, w tym przynajmniej jednej lokalnej i jednej ogólnopolskiej aktywnie działającej na rzecz rozszerzenia parku narodowego. By projekt otrzymał dofinansowanie, ma gwarantować porozumienie, a warunkiem wstępnym jest zaakceptowanie statutu przez wszystkich bez wyjątku członków Rady. Udział procentowy sił w Radzie nie będzie miał więc większego znaczenia przy glosowaniach. Pieniądze w projekcie mają być na konkretne zadania – jakie, ma to określić statut, który ta Rada wymyśli.
Tymczasem Maciej Waśniewski z "Ministerstwa Ochrony Środowiska" w kilku zdaniach przedstawił w sobotę proste rozwiązanie chroniące od zaraz Puszczę Białowieską, bez zbędnych wydatków i powoływania „platform”. Ministerstwo Środowiska ma jednak nieco inne plany, co zresztą jest zgodne z przedstawionym dementi, że przecież nie jest od ochrony.

15 komentarzy:

  1. PO-wskie pieski udają niepokorność wobec PO. Jedyne czego nie udają to to, że nie chcą rozszerzenia parku narodowego.
    Żałosna sterowana inscenizacja władz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mieszaj do tego polityki. Nie było rządu w ciągu ostatnich dwóch dekad, który zrobiłby w sprawie Puszczy coś zdecydowanie dobrego. W dupie miały to komuchy, w dupie mieli to PiSowscy, w dupie ma to Platforma. Że o PSLu nie wspomnę

    OdpowiedzUsuń
  3. To mienie w dupie to się nazywa pragmatyzm w polityce. Dlatego nie platformy a konsekwencje dla rządu niechronienia Puszczy mogą go do czegokolwiek skłonić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Komuchy to akrat powiększyły park mniej więcej dwukrotnie i utworzyły rezerwat Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej o powierzchni prawie równej obszarowi powiększonego parku. Takie są brutalne fakty. Co za ironia losu ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Premier komuchów, na wniosek swoich kolegów z Hajnówki, dopisał do przepisów o tworzeniu parków narodowych durny paragraf o uzgadnianiu tego z samorządami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm A czy ten felerny przepis o uzgadnianiu z samorządowcami powoływania parków nie wszedł w życie pod koniec 20000 roku, przy nowelizacji Ustawy o Ochronie przyrody. Jeśli dobrze pamiętam wówczas premierem RP był obecny szef Parlamentu Europejskiego - Jerzy Buzek. Jaki tam z niego komunista ;- ))) A czy ten felerny przepis nie można po prostu skreślić przy najbliższej nowelizacji ustawy? Chyba można, tylko politycznie to niepoprawne :-P Ręce łopadają
    eko

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapis jest przypisywany Cimoszewiczowi m.in. dlatego, że ówczesna konserwator przyrody Ewa Symonides napisała to otwarcie w Internecie: "Możecie podziękować Cimoszewiczowi za zablokowanie powiekszania parku, bo walczył jak lew, żeby ten zapis był". A skreślić zapis trzeba i dlatego potrzebny jest społeczny projekt ustawy. Warto się zmobilizować, jak zacznie się zbieranie podpisów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiam się czy komentarze forumowiczów są trafne. Przecież jak jest napisane w komunikacie, Minister nie chce ograniczać się do przekazania gminom 100 milionów. A jak dobrze rozumiem ta kwota nie będzie przekazana w całości, jezeli BPN nie zostanie poszerzony wg planów prof. Nowickiego. A działania Platformy mają być ukierunkowane na przyszłość i skupiać wszystkie zaangażowane strony. W założeniach wydaje mi się to sensowne. Uważam, że nie da się rozwiązać kłopotów Puszczy, przy jednorazowej dezycji o objęciu lasu w całości Parkiem Narodowym. Uważam też plany ministra za dobre, tylko niech wejdą w końcu w życie!

    Ale dajmy szansę i nie domagajmy się, jako ludzie wrażliwi na to co w Puszczy się dzieje, rozwiązań maksymalnych, przy takim konflikcie społecznym i niechętnym nastawieniu społeczności lokalnej(zmanipulowanym poniekąd i pełnym stereotypów, ale też pełnym niepokojów o przyszłość i pracę). Warto natomiast dobrze przemyśleć, kto konkretnie powinien w tej Platformie ze strony organizacji ekologicznej zasiadać. Myślę też, że dobrze jest zbliżyć się do mieszkańców i pokazywać, że ekolog to nie jest jednak terrorysta, a racje ekologów nie sa skierowane przeciwko interesom społeczności lokalnej ;) Dobrze jest myślec o tym już teraz...

    Kasper

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak sobie myślę, czy ta ,,Platforma Białowieska" to nie przykrywka polityczna? Otóż w tym roku ma być opracowany plan ochrony dla Ostoi Natura 2000 (ptasiej i siedliskowej). Opracowanie takiego planu wymaga zaangażowanie wszystkich zainteresowanych stron, coś takiego jak omawiana Platforma. Zastanawiam jaki jest sens tego typu ,,ciała" - opracowanie zadań ochronnych dla N2000 czy wspieranie przymiarki do poszerzenia parku narodowego?
    A propos wypowiedzi Kaspera, czy mało minęło już czasu na rozmawianie , rozmawianie, rozmawianie roooooooooozmaaaaawiiianannniiiieeeee a tymczasem wciąż wycinane są drzewa w Puszczy Białowieskiej.
    Są proste sposoby na wstrzymanie niszczenia Puszczy, nawet nie musi to być Park Narodowy (choć ta metoda najpewniejsza).
    Przykładem są propozycje naukowców z 2009 roku na stosowanie przyjaznej gospodarki leśnej w Puszczy (głównie na obszarze sztucznych nasadzeń). Praktyczne wdrożenie i egzekwowanie tych przepisów zbliżyło by znacznie sytuację Puszczy do ideału. Niestety nie wiadomo czemu Ministrowie nie chcą tych zasad zatwierdzić............

    Poza tym jasne już kto stoi za sobotnią wypowiedzią podsekretarza Stanu Ministerstwa Środowiska:
    http://www.greenpeace.org/poland/wydarzenia/polska/greenpeace-projekt-peaceman

    eko

    OdpowiedzUsuń
  10. A propos obywatelskiej akcji - zbierania podpisów pod ,,poprawką" ustawy o ochronie przyrody - dotyczącej parków narodowych, to czy i kiedy taka akcja miałaby miejsce? Jestem tym żywo zainteresowany/a

    OdpowiedzUsuń
  11. >JK: Teoretycznie masz rację, tylko, że nie domagamy się maksymalnych rozwiązań. Z tego co wiemy to minister jednak chce przekazać te 100 mln, niezależnie od tego, czy park zostanie powiększony o 7 czy o 2 ha.. (no, dobra, o 2 jeszcze nie mówiono, ale poczekajmy..:). O 20 hektarach z projektu Nowickiego już nikt nie mówi. Czy powiększanie parku o oddalone skrawki objęte i dzisiaj w większości ochroną rezerwatową ma sens, poza propagandą? Przypomnę, że propozycja ngo złożona ministowi przez prof. Walankiewicza nie dotyczyła natychmiastowego powiększania parku, tylko do czasu jego powiększenia przestrzegania obecnie obowiązującego prawa i zmniejszenia cięć do potrzeb lokalnej społeczności. I ta propozycja została odrzucona. O czym więc dyskutować? I po co? Najpierw trzeba spełnić "warunki brzegowe", bo inaczej kompromis staje się kompromitacją.

    OdpowiedzUsuń
  12. > A czy ten felerny przepis o uzgadnianiu z samorządowcami powoływania parków nie wszedł w życie
    Pogrzebałem troche w datach. Nazwę Ministerstwo Ochrony Srodowiska zmieniono na na Ministerstwo Środowiska 26 października 1999.
    Paraliżująca twoorzenie i rozszerzanie parków poprawka w ustawie weszła w życie 2 lutego 2001, a projekt powstał pod koniec 2000 roku.
    Szyszko był ministrem od 31 października 1997 roku do 19 października 1999 roku, Tokarczuk od 19 października 1999 roku do - 19 października 2001 roku. Szyszko przynajmniej oficjalnie chciał rozszerzyć park, ale chyba coś sugerował o zmianie nazwy ministerstwa. Ja niestety nic nie pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
  13. >>A propos obywatelskiej akcji - zbierania podpisów pod ,,poprawką" ustawy o ochronie przyrody - dotyczącej parków narodowych, to czy i kiedy taka akcja miałaby miejsce? Jestem tym żywo zainteresowany/a

    skontaktuj się z Greenpeace:

    http://www.greenpeace.org/poland/

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję za namiary w sprawie akcji obywatelskiej. Wkrótce do nich napiszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. My, naród odbierzemy nasze (narodowe) parki z rąk uzurpatorów samorządów!

    OdpowiedzUsuń