11 kwietnia 2010

Ku pamięci

Tragicznie zmarły prezydent Lech Kaczyński był pierwszym i jedynym Prezydentem Polski, który podjął starania by całą Puszczę Białowieską objąć parkiem narodowym. Po apelach ze świata w roku 2006 będących rezultatem kampanii BISON prezydent powołał specjalny zespół, którego celem miała być ochrona wartości przyrodniczych i kulturowych całej Puszczy Białowieskiej, a projekt zespołu zakładał objęcie całej Puszczy parkiem narodowym. Na skutek protestów lokalnych polityków i Lasów Państwowych projekt upadł, lecz kancelaria Prezydenta RP nadal sympatyzowała z ideą powiększenia parku narodowego, co okazywała się przy różnych okazjach.

25 komentarzy:

  1. Pamiętajmy też, że jego małżonka Maria a w końcu i sam Prezydent poparł postulat ominięcia Doliny Rospudy przez drogę ekspresową.
    A propos Puszczy Białowieskiej jeśli dobrze pamiętam Prezydent nazwał ją w klejnotem w koronie.
    Cześć ich pamięci!

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie tak, dobrze to przypomnieć...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wśród osób, które zginęły 10 kwietnia w katastrofie samolotu prezydenckiego, był również Pan Mariusz Handzlik, minister w kancelarii prezydenta RP. Puszczą Białowieską był zauroczony. Podczas swego pierwszego pobytu w Białowieży, w 2008 roku, z zachwytem spacerował po lesie, obserwował żubry, chłonął to całe puszczańskie piękno. Żywo interesował się problemami ochrony Puszczy i starał się dowiedzieć i zrozumieć jak najwięcej. To nie była zwyczajna, zdawkowa, "uprzejma" ciekawość. Widać było wyraźnie, że ten Las zrobił na Nim ogromne wrażenie, pomimo, iż odwiedził wiele krajów na wielu kontynentach. Na ten rok planował kolejny przyjazd do Puszczy. Niestety...nie przyjedzie.
    Requiescat in pace

    OdpowiedzUsuń
  4. Drobne uwagi:
    1) powstanie tego projektu nie miało związku z apelami ze świata z roku 2006 będącymi rezultatem kampanii BISON
    2) projekt ten został przemilczany przez organizacja "poza"rządowe. Które zresztą od kilku lat zachowują się tak, jakby były przeciwko rozszerzeniu parku (m.in. Mamona 2000 i pieniądze). O projekcie prawie nic o nim nie było na waszej stronie, nie ma o nim śladu w kalendarium Puszczy Białowieskiej na stronie Pracowni Wszystkich Istot, chyba nie było o nim nic w Gazecie Wyborczej (Adam Wajrak). A wszystko prawdopodobnie co najmniej z powodów politycznych, ponieważ organizacje "poza"rządowe i niektórzy przyrodnicy są zwiazani z Platformą Obywatelską i postlewicą. Nie wspominając o powszechnie znanym obłędzie politycznym. Zwłaszcza że druga strona też zupełnie nic nie zrobiła, żeby ten projekt wcielić w życie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiam się po co łzesz? W Gazecie Wyborczej o projekcie było nie raz, kancelaria prezydencka nawet wykupowała całostronicowe ogłoszenie skierowane do mieszkańców powiatu hajnowskiego. W kalendarium na stronie Darz-bor jest w 2006 roku (http://bit.ly/9s7chI). Więc przestań węszyć tu wszechświatowe spiski i związki z PO i lewicą. Lewica ochronie puszczy sprzeciwia się od zawsze - ludność lokalna to w większości jej wyborcy, zresztą mieszka tu wielki miłośnik polowań w Puszczy Cimoszewicz. Platforma przyrodę ma głęboko w dupie, co pokazuje na każdym kroku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tyyyy a kto zebrał 100tysięcy podpisów pod tym projektem koleżko?

    OdpowiedzUsuń
  7. Swoją drogą to po wpisie naszego przyjaciela do szukania spisków i organizacji "poza"rządowych widać, że niektórzy w dupie mają ochronę Puszczy Białowieskiej, że każdy pretekst jest dla nich dobry do szukania lewacko-liberalnych spisków. We własnym wychodku, lodówce a jak trzeba to i w Puszczy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moze oglosic projekt powiekszonego BPN im. L. Kaczynskiego?
    Trudno bedzie go odrzucic.

    OdpowiedzUsuń
  9. W 2008 roku pisaliśmy na naszej stronie
    "Co dalej z projektem prezydenckim objęcia parkiem narodowym całej Puszczy Białowieskiej?
    Kancelaria Prezydenta RP dysponuje projektem objęcia całej PB parkiem narodowym. Projekt jest jeszcze ciągle przed uzgodnieniami z resortem środowiska. Po uzgodnieniach zacznie być przedmiotem konsultacji społecznych. Jaki będzie jego ostateczny kształt, czy i kiedy trafi pod obrady Sejmu na razie nie wiadomo. Tutaj można zapoznać się z koncepcją jeszcze w wersji przed uzgodnieniami i konsultacjami:
    http://puszcza-bialowieska.darz-bor.info/pliki/pnpb-projekt.pdf"

    OdpowiedzUsuń
  10. Będzie miał odwagę żeby tu publicznie odszczekać swoje brednie? Tropiciele liberalno-lewackich spisków raczej z odwagi nie słyną. Ot, napluć zza węgła.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na stronie Pracowni na rzecz Wszystkich Istot:
    http://pracownia.org.pl/puszcza-kalendarium-wydarzen
    nie ma nic o tym projekcie. Czy był aż tak nieważne ?

    Pojedyncza informacja na stronie Leszy to dosyć mało.

    100 tysięcy podpisów zebrał WWF - jedyna organizacja pozarządowa domagająca się niezmiennie rozszerzenia Białowieskiego Parku Narodowego.

    Możlwe że w Gazecie Wyborczej coś pojawiało się bo trudno byłoby przemilczeć takie wydarzenie, ale nie zwracało szczególnej uwagi.

    Czy ktoś może podać linki ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Dlaczego Kancelaria Prezydenta musiała WYKUPYWAĆ ogłoszenie w Gazecie ? Czy Gazeta sama nie mogła zrobić jakiejś kampanii, bedącej chociaż namiastką tej w obronie Rospudy ? Puszcza Białowieska jest przecież o wiele cenniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  13. >AJK
    przede wszystkim autor komentarza, że zespół prezydencki nie miał nic wspólnego z kampanią BISON się myli lub kłamie. Osobiście odebrałem telefon z Kancelarii Prezydenta własnie po tej akcji i w rezultacie rozmów został powołany zespół.
    Było o tym projekcie sporo w mediach i szkoda czasu, żeby to udowadniać. A dlaczego KP wykupiła ogłoszenie w gazecie i dlaczego ministerstwo zapłaciło za strony na temat puczszy? Proste, bo GW nie jest organizacją pozarządową walczącą o dziką przyrodę tylko przedsięwzięciem finansowym.

    OdpowiedzUsuń
  14. A propos proekologicznych zasług śp Lecha Prezydenta Kaczyńskiego oraz jego Kancelarii możemy poczytać na stronie:
    http://www.prezydent.pl/para-prezydencka/prezydent/polityka-prezydenta/troska-o-srodowisko-naturalne/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio to WWF ratuje małe rysie, misie i foczki. Nie chciał dać kasy nawet na prostą ekspertyzę prawną, czy da się w sprawie Puszczy złożyć skargę konstytucyjną. A te sto tysięcy podpisów - to wiele, nikt tego nie neguje, ale to nie są podpisy pod inicjatywą ustawodawczą. Nie ma przy nich adresów i PESEli podpsiujących się. One mają ogromną moc symboliczną, ale realnie - żadną.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale o jaką skargę konstytucyjną chodzi?
    A propos podpisów szkoda, że nikt nie wpadł wcześniej na pomysł na inicjatywę ustawodawczą w sprawie Puszczy. Chętnie bym się pod nią podpisał a nawet i zbierał podpisy. Bo jak tak dalej pójdzie, to za kilka lat nie będzie już powodów powiększania BPN?

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie ma o co kruszyć kopii. Cieszmy się, że Lech i Maria lubili przyrodę, zwierzęta i troszkę próbowali działać na ich rzecz. Nie wyszło, trudno. Prezydent w Polsce niewiele może i wynika to wprost z konstytucji. Obawiam się, że teraz będzie znacznie gorzej. Komorowski, który objął teraz sporą władzę jest zdeklarowanym myśliwym i sprzyja temu środowisku, a ono jest blisko związane z LP. Obawiam się, że nastaną ciężkie czasy dla Puszczy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Można prosić o kilka aktualnych fotek z puszczy? Zastanawiam się na kiedy zaplanować urlop, jeszcze przed majowym weekendem czy już po? Interesuje mnie efekt kiedy w puszczy zaczyna być zielono, ale jeszcze jest widno, aby kwiaty w dnie lasu szalały :)
    np taki efekt to kiedy mozna zastać?
    http://www.zgapa.pl/zgapedia/data_pictures/_uploads_wiki/p/Poland_Bialowieza_-_BPN.jpg

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Kwiaty już szaleją... Po długim weekendzie wciąż jest dość widno w lesie, ale liście już się puszczają i kwiatów runa leśnego jest zdecydowanie mniej. Bierz urlop i przyjeżdżaj już :-)
    AK

    OdpowiedzUsuń
  20. A props Bronka Komorowskiego, jeśli jest mało przyjazny przyrodzie to możemy przecież głosować na innego kandydata.
    Ciekawi mnie co to za inicjatywa konstytucyjna w Puszczy miała być? Czy można dostać odpowiedź na to pytanie?

    OdpowiedzUsuń
  21. Opracowania Mamona 2000 są robione za unijne pieniądze. Jak i wiele projektów finansuje Unia. To jest jeden z powodów wściekłego bojkotowania rozszerzenia Białowieskiego Parku Narodowego przez organizacje "poza"rządowe. Puszcza Białowieska została sprzedana, Euro zaślepiło chciwe ślipka.
    Warto jednak tutaj zwrócić na to, że wiele (a może nawet większość) gatunków bardzo rzadkich w skali kraju, w tym puszczańskich, nie jest wymienionych w unijnych załącznikach. A powinny być chronione. Więc ograniczanie się do Mamona 2000 może być zgubne dla przyrody.
    Czy istnieje jakakolwiek sprzeczność między ochroną przyrody, czyli rozszerzeniem parku a formalną, techniczną, urzędniczą pracą polegającą na wdrażaniu unijnych przepisów czy raczej ich przepisywaniem ?
    Jednak główny powód zablokowania rozszerzenia parku jest polityczny ...

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmm a w czym samo powoływanie obszarów Natura 2000 przeszkadza w powstawaniu parków narodowych? Czy nie wiadomo, że dzięki N2000 uratowana została dolina Rospudy?
    Myślę, że N 2000 jest bardzo potrzebna w Polsce, co nie oznacza oczywiście, że inne obszary chronione mają być zaniedbywane (czego jednak się jednak troszkę obawiam). Ale to nie wina samej UE tylko nas Polaków.
    W przypadku Puszczy póki parku nie poszerzymy jedynie N 2000 - obszar siedliskowy daje jakieś nadzieje na powstrzymanie dalszej degradacji Puszczy. Może ograniczone sposoby ale jednak. Unia nie lubi jak jej prawo się lekceważy.
    A jak wyglądałaby sytuacja gdyby Puszcza Białowieska nie była objęta ochroną N 2000? Czy powstałby wówczas Park na całej Puszczy? Szczerze wątpię.
    Jak dotąd nie mam odpowiedzi odnoście tej inicjatywy konstytucyjnej :-( Szkoda, bo jestem wielce ciekaw czego miała dotyczyć.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mogli pojechać PKP albo na rowerach ...

    OdpowiedzUsuń
  24. Ta katastrofa była zgodna czy niezgodna z prawem ?

    OdpowiedzUsuń
  25. Te dwa ostatnie wpisy to jakieś żarty, ale średnie. Katastrofy komunikacyjne się zdażają. Na tym blogu piszemy o puszczy, nie? Lech Kaczyński chciał pomóc w ochronie puszczy i tyle można napisać. Arogancja każdego człowieka, niezależnie od zawodu, kończy się katastrofą i to jest nasza nauka z obecnych zdarzeń.

    OdpowiedzUsuń